Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zmiany pogody a ból

Zmiany pogody a ból 6 miesiąc 2 tygodni temu #15509

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4221
  • Otrzymane podziękowania: 1014
  • Oklaski: 36
Nie wiem skąd - pojawiły się mniej więcej miesiąc po urazie odcinka lędźwiowego, w szpitalu. Kilka dni po urazie lędźwiowego jak ledwo chodziłem to złapał mnie pierwszy raz w życiu jakiś skurcz szyi i chodziłem z głową przy ramieniu dwa dni, a w sumie bolało chyba z 5 dni mocno, potem trochę przeszło, potem w szpitalu znów zaczęło boleć. Albo przez skurcze mięśni po uszkodzeniu lędźwiowego coś się w szyi uszkodziło, albo zbieg okoliczności. Ale skurcze po urazie lędźwiowego miałem w różnych miejscach ciała takie ostre, że np. złamałem sobie ząb przez niekontrolowany szczękościsk, więc szyją mi też nielekko targało. Ogólnie wyglądałem jak powypadkowy przez rok do operacji, a wmawiali mi że tak zawsze miałem.. :unsure:
Opisywałem problemy z szyją dokładniej tutaj: forum.drkregoslup.pl/forum/Odcinek-szyjn...b%C3%B3l-szyji-karku
U mnie pozycja w dzień ma dość mały wpływ, mam niestabilność więc w nocy jak minimalnie źle ułożę głowę to mi przy rozluźnionych mięśniach ciśnie po nerwach i potem tak podrażnione bolą przez kilka dni i mi się głowa trzęsie i ręce. A ogólnie cały czas mam umiarkowanie spięte mięśnie szyi w reakcji obronnej, żeby nie dopuszczać do ucisku. Może się to z czasem utrwalić i zostanę z pochyloną głową do ziemi i garbem szyjnym (chyba to chcieli uzyskać lekarze którzy mówili żeby tego nie operować, taki garb starczy i niedowład rąk).
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zmiany pogody a ból 6 miesiąc 2 tygodni temu #15514

  • maska_pl
  • maska_pl Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 42
  • Otrzymane podziękowania: 13
  • Oklaski: 1
Do tej pory czytałam tylko twoje posty o lędźwiowym, więc myślałam, że problemy z szyjnym zaczęły się jakoś niedawno. W takim razie życzę zdrówka!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zmiany pogody a ból 1 miesiąc 2 tygodni temu #16309

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4221
  • Otrzymane podziękowania: 1014
  • Oklaski: 36
Jak tam się czujecie przy minusowych temperaturach?

U mnie -13 stopni rano i dość sporo śniegu na południu Polski. Zbudził mnie ból o 4 rano, mam modlitwę na dziś: "Boże, spraw żeby mnie tak nie bolało, jak mnie boli" ;)
Okropnie mnie boli prawa strona odcina lędźwiowego i umiarkowanie lewa strona szyi, bez promieniowania do kończyn. Zestaw Dorety już zjedzony, ale jakoś nie pomogło - poprawiłem teraz jeszcze Sirdaludem i czekam żeby zadziałał. Fajna pogoda, wyszło w końcu słońce, a tu taki nieciekawy początek tygodnia - ból i niedospanie.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.089 s.
Zasilane przez Forum Kunena