Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 3 tygodni 4 dni temu #15388

  • maska_pl
  • maska_pl Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 12
  • Oklaski: 1
Pytanie, czy stabilizacja wynikała z problemów z kręgosłupem, czy tak jak w moim przypadku z pęknięcia kręgów w wyniku wypadku. Ja jestem czystym przypadkiem stabilizacji, bez dodatkowych problemów i mimo sześciu śrub i dwóch pręcików mogę naprawdę dużo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 3 tygodni 4 dni temu #15389

  • tedi
  • tedi Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 1
W sumie szlag mnie trafia ,bo sami lekarz nakręcał temat że po operacji oh i ah jak będzie wspaniale .Nawet będe mógł na nartach jeżdzić ....ja biedny podnieciłem się myślą świetlanej przyszłości ,a tu dupcia z tyłu .Koledze z sali też jak wstawiali śrubki ,też nawkręcali że będzie mógł wrócić do pracy ( jako dekarz w swoim zawodzie) a wyszło z tego że chłopina siedzi na rencie.Po pierwszej swojej operacji udało mi sie wrócic do sportu -głównie chodziarsto,nordic walking + siłownia oczywiście wszystkie ćwiczenia w półleżeniu ,albo w leżeniu i na maszynach .Ale po następnych operacjach i wstawieniu żelastwa w plery to nawet prozaiczna czynność ,jak chodzenie sprawia kłopoty.Obecnie trenuje wytwale leżenie w łóżku :woohoo: :woohoo: :woohoo:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 3 tygodni 4 dni temu #15390

  • tedi
  • tedi Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 1
Miałem uraz kręgosłupa dyski sie posypały-miałem zastopione dwa poziomy implantami peek + stabilizacja s1-L4 czyli 6 śrubek-i naprawdę czuję te śruby przy schylaniu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 3 tygodni 3 dni temu #15393

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3992
  • Otrzymane podziękowania: 979
  • Oklaski: 31
tedi napisał:
W sumie szlag mnie trafia ,bo sami lekarz nakręcał temat że po operacji oh i ah jak będzie wspaniale .Nawet będe mógł na nartach jeżdzić ...

Bo pewnie przeczytał tu na forum że ja jeździłem po stabilizacji L4-S1 :lol: Polska jest mała. Trochę mógł mieć rację, tylko pewnie nie wiedział że to będzie dopiero po 1.5 roku i że w międzyczasie ktoś powinien się Tobą zajmować żebyś wrócił do zdrowia i żeby Ci psychika nie siadła, no i mógł powiedzieć że to tylko pod warunkiem że dysk wyżej Cię nie będzie napierniczać i że gwarantuje że wszystko co zrobił zrobił dobrze.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 3 tygodni 1 dzień temu #15394

  • tedi
  • tedi Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 1
Psycha to już mi dawno siadła.... tym bardziej że kiedyś miałem sprawność komandosa. Lato w pełni, za oknem pełno aktywnych ludzi - biegaczy, rowerzystów, a mnie aż biała gorączka bieże że nie mogę pobiegać. Na płycie mri nie ma jeszcze zarostu kostnego może dlatego jeszcze mocno tak boli?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 2 tygodni 5 dni temu #15403

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3992
  • Otrzymane podziękowania: 979
  • Oklaski: 31
tedi napisał:
Lato w pełni, za oknem pełno aktywnych ludzi - biegaczy, rowerzystów, a mnie aż biała gorączka bieże że nie mogę pobiegać.

Ja tak miałem przez 8 lat.. Ale w sumie to nie zazdrościłem że biegają tylko że nie mają stałego ogromnego bólu i że wstają rano wypoczęci a nie zmaltretowani bólem po ciężkiej nocy z wielokrotnym budzeniem się przez ból i koszmarami sennymi. Biegać ze stabilizacją nie mam ochoty - nie ma amortyzacji i uderzenia nogami o ziemię by szły głównie na szyję, a że tam mam ucisk nerwów to nic przyjemnego by to nie było jakby mi co krok dociskało nerw.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.219 s.
Zasilane przez Forum Kunena