Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 2 miesiąc 2 tygodni temu #15412

  • tedi
  • tedi Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 76
  • Otrzymane podziękowania: 17
  • Oklaski: 1
A chodziaż przy zwykłym spacerze lędzwiowy nie daje popalić? Czy w miarę spoko jest z dolnym odcinkiem po stabilizacji...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 2 miesiąc 2 tygodni temu #15413

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4047
  • Otrzymane podziękowania: 995
  • Oklaski: 32
Chyba pisałem wcześniej w tym wątku że przeszedłem spacer 17km i lędźwiowy nie dawał popalić. Natomiast wczoraj po siedzeniu w urzędzie w kolejce 3h na takim drewnianym krzesełku z czasów PRL dał mi tak popalić (ale chyba najbardziej stawy krzyżowo-biodrowe) że od razu po powrocie do domu musiałem zaaplikować mocne przeciwbólowe i leżenie - spanie kilka godzin..
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 2 miesiąc 2 tygodni temu #15414

  • tedi
  • tedi Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 76
  • Otrzymane podziękowania: 17
  • Oklaski: 1
Na pewno pisałeś ,ale ja też żyję jak w matrixie ...ból powoduje że mam mózg rozjechany, i luki w pamięci :S
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sport i aktywność fizyczna po stabilizacji 2 miesiąc 2 tygodni temu #15415

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4047
  • Otrzymane podziękowania: 995
  • Oklaski: 32
No w każdym razie ja do ostatniej operacji budziłem się z bólu a nie z wyspania, i cokolwiek nie robiłem to był ostry ból z niestabilności, a teraz przy takich zwykłych czynnościach jak uważam na siebie i nie przesilam się to ostry ból nie wraca sam z siebie. Nie jest tak że całkiem nie boli ale mnie efekt końcowy na chwilę obecną zadowala - mam nadzieję że jakieś zrosty czy osteofity się nie porobią, a jest to chyba prawdopodobne. Jeszcze co do wyjmowania stabilizacji bo ktoś o tym chyba wspominał - zaleta jest chyba taka że potem aż takie artefakty na MRI nie wychodzą, chociaż z cage'y i tak zostaną.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.185 s.
Zasilane przez Forum Kunena