Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Turystyka nisko-górska po operacji kręgosłupa

Turystyka nisko-górska po operacji kręgosłupa 4 miesiąc 3 tygodni temu #14940

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3992
  • Otrzymane podziękowania: 979
  • Oklaski: 31
A raki? :) Na tą pogodę chyba się mogą przydać w wyższych górach. Ciekaw jestem czy chodzenie w rakach daje bardziej popalić plecom
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Turystyka nisko-górska po operacji kręgosłupa 4 miesiąc 3 tygodni temu #14942

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 712
  • Otrzymane podziękowania: 380
  • Oklaski: 59
Aż takie wysokie nie będą. Damy radę. Mam tylko nadzieje, że szlak będzie przetarty. Jak nie to kolega ma rakiety i będzie przecierać ....
Plan jest 17 km w pierwszy dzień. Schronisko. I w drugi dzień 13 km. W lecie w jeden dzień żeśmy to opędzili :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Turystyka nisko-górska po operacji kręgosłupa 2 miesiąc 1 tydzień temu #15307

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3992
  • Otrzymane podziękowania: 979
  • Oklaski: 31
Ja niedawno zrobiłem 17km przez Boraczą, Lipowską i Rysiankę. Góry to żadne, ale odległość na mnie duża. Zakwasy były, ale bólu pleców nie.

Taki film 2 dni temu zamieścili, z akcji "Pogranicze bez barier", w którym mówią że spacerki po górach są w niektórych przypadkach lepsze niż rehabilitacja w jakimś gabinecie (na filmie od 03:10).




Przede wszystkim spacerki mają tą zaletę że nie trzeba mieć na nie skierowania ani czekać w wielomiesięcznej kolejce, wystarczy dobry dzień :)
Z moich obserwacji: stanowczo brakuje przy szlakach ławek na których można by odpocząć albo nawet się położyć, zostaje przeważnie do wyboru trawa o ile nie jest mokra. Dla niepełnosprawnych możliwość odpoczynku/regeneracji jest bardzo ważna.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 1 tydzień temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Turystyka nisko-górska po operacji kręgosłupa 1 tydzień 4 dni temu #15437

  • maska_pl
  • maska_pl Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 12
  • Oklaski: 1
Nareszcie wiem dlaczego, gdy 5 miesięcy temu szukałam usilnie najbardziej optymistycznych historii po stabilizacji kręgosłupa niewiele mogłam znaleźć. Jak czytam przez co przechodzi obecnie tedi, czy launica 1, to aż głupio pisać że u mnie wszystko ok. Ale mimo wszystko piszę to głównie z myślą o osobach takich jak ja 4-5 miesięcy temu, prawie nie ruszających się z łóżka, szukających rozpaczliwie info, że może być ok.
Pół roku po stabilizacji L1-L5, spędziłam tydzień w namiocie (takim ogromnym), w Słowackim Raju. Tradycyjne trasy typu Sucha Bela, czy Przełom Hornadu przechodziłam w tempie, jak normalna turystka. Wspomnę tylko, że przed wypadkiem to ja rozstawiałam namiot, a trasy byłam w stanie prawie przebiec i zawsze było mi mało, więc jakoś stabilizację i jej ograniczenia odczuwam, ale na razie nie mam na co narzekać :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421

Turystyka nisko-górska po operacji kręgosłupa 1 tydzień 4 dni temu #15438

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3992
  • Otrzymane podziękowania: 979
  • Oklaski: 31
Główny problem z bólem przez kilka miesięcy po dużej operacji nie jest taki że ból jest większy niż przed operacją (jeśli właściwie zakwalifikowano pacjenta), tylko taki że jest ciągły i męczy, i zostaje się z tym często samemu, zamiast np. regularnej fizykoterapii (którą w Polsce nie wiedzieć czemu wciskają przed operacją a nie po), opieki poradni leczenia bólu, psychologa, później rehabilitacji. Nawet jak się miało już wcześniej operację i niby się jest już zaprawionym to ciągłość bólu potrafi dać popalić i ciężko to sobie ot tak przeczekać bez żadnej pomocy. Ludzie przed operacją też nie rozpisują się tak na temat swoich dolegliwości jak po - ja np. to co miałem zanim trafiłem na operację to było 100 razy gorsze niż te wszystkie bóle pooperacyjne, jak mnie pytali o ból w skali 1-10 to mówiłem 100 bo to było tak jakby pacjenta leżącego połamanego na drodze po wypadku pytać o ból w skali 1 do 10. Wtedy nie miałem żadnej sensownej opieki medycznej aż do czasu operacji, jedynie jakieś płatne bezsensowne rehabilitacje tłumiące na kilka godzin ból. Opisujemy też głównie dolegliwości PO operacji żeby wiedzieć w jakim czasie kto zdrowieje i jakie efekty. Przed operacją to trochę dziwne opisywać - musiałbym tu co tydzień pisać że ciągle mnie boli szyja, ręce słabną, nic nie pomaga, mnóstwa rzeczy nie mogę robić, jest do dupy, rehabilitacja pomogła na chwilę, itd., i tak od 2009 roku ciągle - czy komuś by to coś dało - nie sądzę. Napisałem o tym raz w osobnym wątku i niezmiennie bez operacji jest do d.. ;) Po uporządkowaniu lędźwiowego to jeszcze bardziej denerwuje bo z pełno-wraka zrobił się pół-wrak. Natomiast opisy ile kto dochodzi do siebie po operacji i jakie efekty pomagają innym. Niektórzy niestety wyciągają z nich błędne wnioski ogólne że to operacje powodują ból :side:
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 1 tydzień 4 dni temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.112 s.
Zasilane przez Forum Kunena