Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Czy osteopata może pomóc?

Czy osteopata może pomóc? 1 rok 10 miesiąc temu #8852

  • tadeuszklawik
  • tadeuszklawik Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 2
Witam,
zakładam nowy wątek bo temat może zainteresować też inne osoby. Tu jest opis mojego przypadku
drkregoslup.pl/forum/edukacja-i-wiedza/d...nka-ledzwiowego-4270
Aktualnie terapeutka twierdzi, że dyskopatia jest zaleczona, a ból pochodzi ze stawu krzyżowo-biodrowego. Na lokalnym portalu znalazłem reklamę gabinetu prowadzonego przez dyplomowaną osteopatkę, która ukończyła m.in. Sutherland College of Osteopathic Medicine (BELGIA). Zastanawiam się czy nie spróbować skorzystać i stąd pytanie - czy przy opisanych zmianach osteopatia może pomóc?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy osteopata może pomóc? 1 rok 10 miesiąc temu #8856

  • elektra
  • elektra Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 272
  • Otrzymane podziękowania: 71
  • Oklaski: 14
MI terapia manualna pomogła , ale nie na wiele czasu jedynie przełożyła operacje na potem . Możesz sobie w ten sposób pomóc , nie zaszkodzi jeżeli jest to bardzo dobry profesjonalista w swiom fachu . Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy osteopata może pomóc? 1 rok 10 miesiąc temu #8869

  • tadeuszklawik
  • tadeuszklawik Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 2
Głównie chodzi mi o to, że jak pisałem terapeutka McKenziego i druga prowadząca mnie w ramach NFZ twierdzą, że moje dolegliwości nie są spowodowane zmianami w kręgosłupie, które wyszły na rezonansie, a zaburzeniami ze strony stawu krzyżowo-biodrowego i okolic. Ból który mam nie jest silny, ale upierdliwy - czasami jest to pieczenie, a czasami ból dotykowy. Z tego co przeczytałem w necie osteopatia zajmuje się właśnie m.in. tego rodzaju zaburzeniami i dlatego chcę spróbować. Wiadomo tonący brzytwy się chwyta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy osteopata może pomóc? 1 rok 10 miesiąc temu #8870

  • EmEm
  • EmEm Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 68
  • Oklaski: 6
Moim zdaniem, jeśli terapeuta ma ku temu odpowiednie wykształcenie i doświadczenie, a nie jest samozwańczym "kręgarzem", to warto spróbować. Mnie pomagała wielokrotnie akupunktura, na terapię manualną miałam szlaban od lekarzy.
Lipiec 2002 - dekompresja L5/S1, kręgozmyk, grudzień 2002 - stabilizacja, implantacja cage'sów, październik 2003 - poprawka stabilizacji, luty 2015 - częściowe usunięcie stabilizatorów, odbarczenie L4/L5, usunięcie osteofitów i tkanek bliznowatych, maj/czerwiec 2016 - implantacja SCS
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy osteopata może pomóc? 1 rok 10 miesiąc temu #8875

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 689
  • Otrzymane podziękowania: 368
  • Oklaski: 58
Moja sąsiadka miała skierowanie na operkę. Pomógł jej osteopata. Ale także odpoczynek. Bo miała zwolnienie z pracy na 6 miesięcy i w tym czasie nie nosiła nic powyżej 5 kg. Dodatkowo miała zajęcia 2 razy w tygodniu - a to dlatego , że z pracy mieli ubezpieczenie, które pokrywało rehabilitację. Więc pracując albo żyjąc normalnie i dodatkowo chodząc raz w tygodniu na takie zajęcia nie sądzę, że efekt będzie satysfakcjonujący. Ale mogę się mylić. Sceptycznie podchodzę do wszelkich rehabilitacji bo w moim przypadku pomagały na krótko a kupę kasy na to poszło.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421, elektra

Czy osteopata może pomóc? 1 rok 10 miesiąc temu #8890

  • tadeuszklawik
  • tadeuszklawik Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 2
Do osteopatii przekonuje mnie właśnie to, że aby uzyskać D.O. trzeba ukończyć 5-letnie studia podyplomowe, na które przyjmowani są tylko lekarze lub mgr fizjoterapii. Raczej nie powinno więc tu być "specjalistów", których jedynym wykształceniem jest dwudniowy kurs i to często prowadzony online. Niestety, tak jak pisze Perszing, na rehabilitację trzeba dużo kasy, a nikt nie da gwarancji, że pomoże. W ramach nfz przepisywane są tylko podstawowe zabiegi, które praktycznie są placebo. U mnie jest taka sytuacja, że oglądało mnie 2 neurochirurgów i każdy z nich stwierdził, że ćwiczenia rozciągowe, basen i rehabilitacja. Na nóż za wcześnie. Tak więc nie mam wyboru, muszę coś robić i stąd moje poszukiwania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.333 s.
Zasilane przez Forum Kunena