Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Dyskopatia odcinka lędżwiowego

Dyskopatia odcinka lędżwiowego 2 lata 11 miesiąc temu #7885

  • adbur
  • adbur Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 283
  • Otrzymane podziękowania: 193
  • Oklaski: 41
Dlatego trzeba iść do dobrego neurochirurga, mój operator profesor jest daleki od cięcia- robi to w ostateczności, zawsze daje szansę organizmowi i nie czyta opisów tylko ogląda MRI. Znam jedną osobę, która miała być operowana przez podległego profesorowi neurochirurga ( profesor jest ordynatorem ) ale stwierdziła, iż pójdzie na dodatkowe oględziny/ kontrolę do prof. ten stwierdził od razu, że zawsze można ciąć ale to ostateczność i i dał jeszcze tej osobie pół roku szansy na ćwiczenia i rehabilitację- zobaczymy co będzie dalej. Profesor to godna zaufania osoba, nie operuje bez bezwględnych wskazań( sam byłem w szpitalu na pilne skierowanie, ból przeszedł to profesor po przebadaniu mnie ze szpitala wypisał z zaleceniem kontroli po miesiącu i dopiero po tym miesiącu mnie zoperował bo ból przechodził ale czasami jak mnie siekło to żyć mi się nie chciało). Szukaj takiego neurochirurga :) albo przyjeżdżaj do Szczecina :)
Ostatnio zmieniany: 2 lata 11 miesiąc temu przez adbur.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421

Dyskopatia odcinka lędżwiowego 2 lata 11 miesiąc temu #7886

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 709
  • Otrzymane podziękowania: 378
  • Oklaski: 59
KURDE BELE - kto usunął mój wpis ?????? Przyznać się !!!!!!!!
Ostatnio zmieniany: 2 lata 11 miesiąc temu przez Perszing37.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia odcinka lędżwiowego 2 lata 11 miesiąc temu #7887

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3747
  • Otrzymane podziękowania: 928
  • Oklaski: 30
Perszing37 - poproszę bez przekleństw, w końcu są święta. Ale też chciałbym zapytać, kto usunął wpis Perszinga37 i z jakiego powodu? Widziałem że był, czytałem go, a później zniknął - myślałem, że to Ty usunąłeś.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia odcinka lędżwiowego 2 lata 11 miesiąc temu #7888

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 709
  • Otrzymane podziękowania: 378
  • Oklaski: 59
Kuźwa to prawie nie przekleństwo, to jak KURDE BELE. Ale niewątpliwie nie lubię czegoś takiego. Ja wpisów nie kasuje a jedynie poprawiam. Oj niedobre ludzie. Nic to - na pewno Bozia rączki upindoli za to........
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia odcinka lędżwiowego 2 lata 11 miesiąc temu #7889

  • sabina3121
  • sabina3121 Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 0
Perszing37 jak możesz to napisz jeszcze raz chociaz w skrócie co zawierał twój wpis, tez nie rozumiem po co ktoś usuwa :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia odcinka lędżwiowego 2 lata 11 miesiąc temu #7890

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 709
  • Otrzymane podziękowania: 378
  • Oklaski: 59
heheheh może już długie palce lekarza z jeleniej tu nas dosięgły.....who knows....
Ano pisałem, że byłem już u kilku naprawdę dobrych neurochirurgów i żaden z nich się nie palił do krojenia. Tylko jednego przekonałem, że należy już chyba coś ze mną zrobić bo rehabilitacja nie działa i się coraz gorzej czuję. I to głównie było przesłaniem mojego posta. Iść do dobrego NEURO i mu zaufać. Ale na prawdę musi być z doświadczeniem i z dobrymi referencjami. Bo jak widać jak się coś skopie to potem mega trudno to poprawić. Ja święta jakoś przeżyłem ale teraz dla mnie podróż autostradą 120 km to jak wejście na mega wysoką górę. Do Chorwacji samochodem to się już chyba nigdy nie wybiorę.
Sumując: nie bój się i śmigaj najszybciej jak to możliwe do dobrego neurochirurga. A jak będzie chciał kroić to dokładnie wypytaj co chce Ci zmajstrować. Potem rozłożymy to tu na czynniki proste bo my KUMATE ludzie jesteśmy hehehehehe Niedługo sami zaczniemy kroić - niestety tylko wirtualnie (żarcik).
Ostatnio zmieniany: 2 lata 11 miesiąc temu przez Perszing37.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.102 s.
Zasilane przez Forum Kunena