Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: McKenzie, a zmiany zwyrodnieniowe

McKenzie, a zmiany zwyrodnieniowe 3 lata 2 miesiąc temu #6789

  • tadeuszklawik
  • tadeuszklawik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 12
  • Oklaski: 3
Witam,
od stycznia borykam się z bólem odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Ból jest centralny o średnim natężeniu – tuż ponad pośladkami, czasami odczuwam pieczenie w tym miejscu i niżej. Neurolog nie stwierdził żadnych ubytków neurologicznych i zalecił leki oraz rehabilitację. Miałem też blokadę przykręgosłupową.
W kwietniu miałem rmi tego odcinka:
badanie MRI kręgosłupa lędźwiowego wykonano w sekwencji SE w obrazach T1, T2 – zależnych w płaszczyznach poprzecznych i strzałkowych
- Dehydratacja krążków m-kręgowych w odcinku L2-S1,
- Obniżenie wysokości krążka m-kręgowego L5-S1,
- Dokanałowa, szerokopodstawna przepuklina krążka m-kręgowego L4-L5, która uciska worek oponowy oraz obustronnie zwęża otwory m-kręgowe,
- Niewielkie dokanałowe, szerokopodstawne wypukliny krążków L2-L3-L4 powodujące nieznaczne modelowanie worka opony twardej i obustronne spłycenie otworów międzykręgowych,
- Przednia osteofitoza krawędziowa trzonów w odcinku L1-L5,
- Wysokość trzonów prawidłowa,
- Stożek rdzenia prawidłowy,
- Na poziomie S2 obustronnie torbiele okołokorzeniowe średnicy do 18 mm.

Neurolog po przejrzeniu płytki stwierdził wypukliny jąder miażdżystych dysków L3-L4 i L4-L5 o charakterze centralnym i wymiarach 3-4 mm. Nie ma cech ciasnoty wewnątrzkanałowej.

Aktualnie lekarz rodzinny namawia mnie na rozpoczęcie terapii metodą McKenziego. Czy przy takich zmianach mogę ją podjąć, czy raczej nie jest ona wskazana?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

McKenzie, a zmiany zwyrodnieniowe 3 lata 2 miesiąc temu #6790

  • m.zielonka
  • m.zielonka Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 1
W Pana przypadku jest jak najbardziej wskazana- jeśli będzie się Pan stosował do zaleceń wyedukowanego terapeuty to nie ma możliwości by zaszkodziła.
Marcin Zielonka
fizjoterapeuta, osteopata, chiropraktyk, terapeuta MDT McKenzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: tadeuszklawik

McKenzie, a zmiany zwyrodnieniowe 3 lata 2 miesiąc temu #6793

  • tadeuszklawik
  • tadeuszklawik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 12
  • Oklaski: 3
Dziękuję za szybką odpowiedź. Niestety nie znam żadnego terapeuty pracującego tą metodą w Słupsku, gdzie mieszkam. Dlatego chcę skorzystać z wykazu certyfikowanych terapeutów dostępnego na stronie Instytutu McKenziego w Polsce. Myślę, że to dobre rozwiązanie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

McKenzie, a zmiany zwyrodnieniowe 3 lata 2 miesiąc temu #6815

  • m.zielonka
  • m.zielonka Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 4
  • Oklaski: 1
Tak, to jak najbardziej dobre rozwiązanie.

Pozdrawiam!
Marcin Zielonka
fizjoterapeuta, osteopata, chiropraktyk, terapeuta MDT McKenzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

McKenzie, a zmiany zwyrodnieniowe 3 lata 2 miesiąc temu #6858

  • tadeuszklawik
  • tadeuszklawik Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 81
  • Otrzymane podziękowania: 12
  • Oklaski: 3
Rehabilitacja zaczęta. Powiem szczerze, że pierwsza wizyta trochę mnie rozczarowała. Z informacji zawartych na stronie Instytutu McKenziego wynika, że na pierwszej wizycie terapeuta powinien dokładnie przebadać pacjenta. Z różnych postów wynika też, że trwa ona ok. godziny. Moja trwała tylko 20 minut, w czasie których terapeuta zrobił wywiad, ale w ogóle mnie nie badał. Mam zalecone oddechy przeponowe i przeprosty w pozycji leżącej. Na razie nie widzę poprawy, no ale to dopiero początek. Zobaczymy jak będzie dalej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421

McKenzie, a zmiany zwyrodnieniowe 3 lata 2 miesiąc temu #6859

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3723
  • Otrzymane podziękowania: 921
  • Oklaski: 30
Zapytam z ciekawości: czy pokazałeś tej osobie wyniki MRI ? Czy je oglądała ?
Z tego co zauważyłem, to bardzo często w wypowiedziach rehabilitantów pojawia się stwierdzenie, że robienie MRI jest złem, badaniem fałszywym, i że oni wolą (próbować?) leczyć bez zrobienia MRI. Jak już ktoś ma MRI i czarno na białym stan kręgosłupa, to ich entuzjazm potrafi zmaleć, i potrafią zlecić jakieś dziwne ćwiczenia niewiele wnoszące.
To jest moja nie-medyczna wypowiedź na podstawie moich prywatnych doświadczeń z odpłatną rehabilitacją.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.098 s.
Zasilane przez Forum Kunena