Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Dyskopatia lędźwiowa a specjalizacja zabiegowa

Dyskopatia lędźwiowa a specjalizacja zabiegowa 6 lata 10 miesiąc temu #99

  • tomekbiedak
  • tomekbiedak Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 1
  • Oklaski: 0
Witam!
Jestem przed wyborem specjalizacji - aktualnie staż podyplomowy. Od zawsze chodziła mi po głowie specjalizacja zabiegowa ze szczególnym uwzględniniem kardiochirurgii i ortopedii. Przed ok. 3 miesiącami po intensywnym kilkudniowym wysiłku wystapił u mnie silny ból okolicy LS oraz C kęgosłupa z bólami pośladków, kolan i mrowieniami w palcach I, II dłoni prawej oraz kończyn dolnych. Wcześniej okresowo (1 raz na miesiąc dyskomfort w odcinku LS). Myslałem że "przeciążyłem" kręgosłup i przejdzie mi po kilku dniach, jednak dolegliwości nie ustąpiły całkowice, a ponadto dołączyły sie bóle w dolnych partiach odcinka Th. Obecnie codziennie odczuwam ból z okresowymi mrowieniami w lokalizacji jak wyżej. Zrobiłem MR odcinka C oraz LS. Wyniki są nastepujące:
LS: L4-L5degeneracja tarczy międzykręgowej ze zdecydowaną podwięzadłową przepukliną jądra miażdżystego. Worek oponowy oraz oba korzenie na tym poziomie uciśnięte. Na poziomie L5-S1 drobna, podwięzadłowa przepuklina jądra miażdżystego ze stycznym modelowaniem worka oponowego. Na poziomie Th11-Th12 cechy zagrażającej przepukliny.
Odcinek szyjny: C3-C4 i C5-C6 nieznaczne tylne uwypuklenia tarcz międzykręgowych odcinkowo zwężające przestrzeń przedrdzeniową i modelujące worek oponowy, rdzeń na tym poziomie uciśnięty. Dodatkowo na tym poziomie nieznaczne boczne uwypuklenia tarcz w niewielkim stopniu zwężające początkowe odcinki kanałów korzeniowych.
Brałem diklofenak, myolastan, mydokalm oraz trochę sie rehabilitowałem u fizykoterapeuty, jednak bez wyraźnego efektu - objawy tylko nieznacznie, okresowo się wyciszały.
Pytanie jest nastepujące: czy warto z takimi zmianami i dolegliwościami podejmować się takiej specjalizacji jak kardiochirurgia czy ortopedia? czy lepiej dać sobie spokój i wybrać specjalizację zachowawczą np. anestezjologię, kardiologię lub radiologie? Boje się że dolegliwości mogą nie ustąpić, pogłębić się, co spowoduje, że nie będę w stanie pracować jako zabiegowiec. Dlatego pytam zwłaszcza zabiegowców, których jest tu najwięcej jakie mają zdanie na ten temat. Czy warto podejmować sie tych zabiegowych (wymarzonych) specjalizacji???
Bardzo proszę o podpowiedzi.
Ostatnio zmieniany: 6 lata 10 miesiąc temu przez tomekbiedak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: dyskopatia lędźwiowa a specjalizacja zabiegowa 6 lata 9 miesiąc temu #100

  • dlatka
  • dlatka Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 11
  • Oklaski: 6
Chłopie, kręgosłup jak zęby, to że zepsuty nie wpływa na to, że musisz jeść. Jeśli sądzisz, że jako anestezjolog czy internista będziesz go oszczędzał to jesteś w błędzie, bo nic go tak nie zużywa jak siedzenie. Sam jestem czynnym zawodowo neurochirurgiem, 10 lat po operacji kręgosłupa lędźwiowego, żyję i pracuję i stanowię żywą reklamówkę dla moich pacjentów. Mój asystent operowany przeze mnie w niedzielę, w czwartek już sam operował. Nie kieruj się w wyborze drogi zawodowej uszczerbkami w zdrowiu, bo nie ma ludzi zdrowych, sa tylko słabo przebadani. Do boju. 3mam kciuki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.096 s.
Zasilane przez Forum Kunena