Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Endoskopowa microdiscetomia kręgosłupa l5/s1

Endoskopowa microdiscetomia kręgosłupa l5/s1 3 miesiąc 2 dni temu #18776

  • Maxpimp
  • Maxpimp Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 3
No pierwszy link, można sobie poczytać.
W drugim linku oprocz użytkownika42 który wrzucił jakiś art z neta nic nie wnosi. Rozmowy toczą się w okol słuszności zabiegów a nie jakie objawy są normalne a jakie niepokojące.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Endoskopowa microdiscetomia kręgosłupa l5/s1 3 miesiąc 2 dni temu #18777

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4827
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1086
Jeśli poszukasz na Forum to sporo osób jest po operacji endoskopowej, ogólnie to już dość stara metoda, nie ma się co specjalnie zachwycać. Najważniejsza informacja jest taka że według różnych źródeł od 15 do 30% pacjentów ma po niej rewypuklinę, ponieważ jest to metoda w której w Polsce nie ma żadnego wzmocnienia segmentu kręgosłupa poza wiarą że może akurat się uda u danego pacjenta i nie trzeba będzie nic poważniejszego robić. W innych krajach stosują wymienione w drugim wątku zabezpieczenia, niektórzy lekarze obligatoryjne. W Polsce NFZ ich nie refunduje, prywatnie też ich nie dają (barricaid i inne). Niby mało inwazyjna ale tak jak u mnie np. z dostępu skośnego ból po niej był większy niż po normalnej operacji którą miałem później. Ja osobiście nie jestem nią zachwycony - chyba najbardziej cieszy ona lekarzy którzy się jej nauczyli oraz tych 70-85% pacjentów którym się po niej nie rozpadło ponownie. A że dodatkowo miałem wybudzenie śródoperacyjne ze sprawdzaniem czy to na pewno ten nerw boli to mogę powiedzieć że to najgorsza operacja jaką miałem - przy innych się przynajmniej wyspałem :) Niby lekarze to polecają jako pierwszą próbę przed poważniejszą operacją ale ja bym tego więcej nie chciał mieć, chyba zresztą jak każdy pacjent u którego to nie pomogło. Według mnie za dużo reklamy wokół niej, za mało faktów, za dużo pacjentów którzy się do niej nie nadają jest nią operowanych przez komercję.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez użytkownik421.

Endoskopowa microdiscetomia kręgosłupa l5/s1 3 miesiąc 2 dni temu #18778

  • Maxpimp
  • Maxpimp Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 3
Jak to mówią mądry Polak po szkodzie. Rzeczywiście jest to chyba rozdmuchane.
Więc twoimi zdaniem jedyne słuszne a przynajmniej bardziej pewne wyjście to operacja z jakimś implatem, cagem etc? Bo rozumiem że zwykła microdiscetomia tak jak ta endoskopowa nie jest jakoś lepsza bo tam też nie ma jakieś wzmocnienia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Endoskopowa microdiscetomia kręgosłupa l5/s1 3 miesiąc 2 dni temu #18779

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4827
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1086
Rozdmuchane jest tam gdzie akurat jeden lekarz który się tego nauczył robi samemu sobie reklamę :unsure: Gdzie indziej jest to jeden z wariantów leczenia na NFZ.
Zobacz wątek forum.drkregoslup.pl/forum/Zasoby-wiedzy...s%C5%82?limitstart=0 na temat Tigera Woodsa. 3 operacje małoinwazyjne - po nich był w stanie ustać na nogach 10 minut. Po zespoleniu kręgów między którymi miał problem wrócił do mistrzostwa. W Polsce na szczęście nie robi się ponownych operacji małoinwazyjnych poza nielicznymi przypadkami, tylko druga operacja jest już zazwyczaj poważniejsza, z odtworzeniem wysokości dysku (przestrzeni międzykręgowej) za pomocą śrubek/prętów i/lub cage'a. Powrót do wersji bez bólu jest po takiej operacji dłuższy, ale jeśli się uda (a nie u wszystkich się udaje bo niestety gwarancji nigdy nie ma, nawet przy idealnie przeprowadzonej operacji) to efekt jest trwalszy. U Woods'a powrót też nie był lekki (z aresztowaniem za prowadzenie na silnych przeciwbólowych włącznie), mimo że sportowiec (bo oni tak naprawdę niczym się nie różnią w tempie powrotu do zdrowia), ale się opłaciło.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez użytkownik421.

Endoskopowa microdiscetomia kręgosłupa l5/s1 4 tygodni 11 godzin temu #19430

  • Maxpimp
  • Maxpimp Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 3
Byłem na kontroli u dr W. 250zl w powietrze no bo co miał zrobić bez mri. Dał skierowanie.
Ale wspominałem mu o barricade czemu tego u mnie nie zastosował. To w sumie wzruszył ramionami i powiedział '' Ło panie to żeby tego uzyc to więcej zabawy, trzeba kość przygotować.'' i na tym wywód się zakończył.
Mój stan oceniam na średni. Bol o średniej intensywności, szczególnie przy prostowaniu nóg i opuszczeniu głowy. Dodatkowo uszkodzona prawa noga ( przed operacja tylko lewa). Co mam na myśli uszkodzona - dretwienia, parastazje i trochę bólu. Cóż..... Żyć nie umierać
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Endoskopowa microdiscetomia kręgosłupa l5/s1 2 tygodni 5 dni temu #19473

  • Maxpimp
  • Maxpimp Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 3
MRI widział jeden neurochirurg który nie widzi nic co mogło by mnie boleć. I wysłałem do dr. W który stwierdził mała wypuklina nawrotowa. Twierdzi że to się wciągnie i zniknie (w co nie wierzę ale pewnie na odczepnego). Póki co podobno nie potrzeba zabiegu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.061 s.
Zasilane przez Forum Kunena