Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Powrót do zdrowia po stabilizacji kręgosłupa L4-S1 (z implantem dysku)

Ekstruzja L5 S1 17 mm - co dalej? 2 miesiąc 2 dni temu #19607

  • Waga
  • Waga Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 79
  • Oklaski: 1
  • Otrzymane podziękowania: 25
Wuj, z ciekawości, jeśli można, miałeś cięcie z boku, czyli TLIF, czy na środku, PLIF?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Waga.

Ekstruzja L5 S1 17 mm - co dalej? 2 miesiąc 1 dzień temu #19610

  • wilku25
  • wilku25 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 264
  • Oklaski: 7
  • Otrzymane podziękowania: 59
Jakiej firmy dysk ruchomy?;d

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ekstruzja L5 S1 17 mm - co dalej? 1 miesiąc 4 tygodni temu #19633

  • Wuj
  • Wuj Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 54
  • Oklaski: 1
  • Otrzymane podziękowania: 17
Dysk ze Stoczni Gdańskiej!:)

co dostałem w opisie ze szpitala:
prawostronna disektomia i dekompresja kanału kręgowego L5 - S1, stabilizacja transpedikularna L4-S1, m. ES2 (Stryker) i międzytrzonowa L5-S1 (TLIF Navigator, Stryker)
Clexane, Cefazolin, leczenie przeciwbólowe
EPIKRYZA:
Pacjent przyjęty do zabiegu discektomii/stabilizacji L3-S1 z rozpoznaniem przewlekłego zespołu bólowego na tle dyskopatii L4-S1. Dotychczas leczenie zachowawcze bez poprawy. blablabla dalej.
Za tą wiadomość podziękował: wilku25

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ekstruzja L5 S1 17 mm - co dalej? 1 miesiąc 4 tygodni temu #19634

  • wilku25
  • wilku25 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 264
  • Oklaski: 7
  • Otrzymane podziękowania: 59
jak napisales ze sztuczny dysk to myslalem ze ruchomy a to jednak fuzja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Powrót do zdrowia po stabilizacji kręgosłupa L4-S1 (z implantem dysku) 2 dni 20 minut temu #19896

  • Wuj
  • Wuj Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 54
  • Oklaski: 1
  • Otrzymane podziękowania: 17
Cześć Wszystkim cierpiącym,
dookoła epidemiczna zawierucha, a u mnie za 4 dni minie pół roku od operacji. Mój doktor i rehabilitant w styczniu orzekli, że po upływie sześciu miesięcy powinienem być zdrowym człowiekiem.
I chyba tak jest.
Ostatnie dwa miesiące to była intensywna rehabilitacja i coraz więcej "odważnych' ruchów - podnoszenie z ziemi, skręty, przeprosty. Z punktu widzenia zdrowego człowieka nic specjalnego - normalne ruchy, dla mnie wielkie wyzwanie przy pełnym napięciu:)
Dwa tygodnie temu odważyłem się potruchtać. Wrażenie - jakbym wykonywał zupełnie nieznany i niebezpieczny ruch. Ale na drugi dzień czułem się dobrze.
Nie chcę zanudzać Was listą ćwiczeń i metod rehabilitacyjnych, bo na forum nie jest to zbyt popularne - ujmując krótko: 3 miesiące poświęciłem na izometryczne napinanie i wzmacnianie mięśni brzucha, pośladków, dna miednicy, równowagę. Teraz powoli dodaję do tego ruchy kompleksowe, przysiady, martwe ciągi oraz ruchy dynamiczne.
W wiosennej wyprzedaży kupiłem nowy sprzęt narciarski, żeby jeszcze bardziej podkręcić sobie psychikę przed kolejnym sezonem: o niczym tak nie marzę, jak o ponownym zjechaniu z Kasprowego na pełnej petardzie. No, może jeszcze o sparringu muai thai:) I o skakaniu na falach z córkami:) Więc gdy po raz tysięczny wykonuję to samo ćwiczenia na głębokie brzucha i pośladki, myślę o zjeżdżaniu na nartach i to mnie prowadzi:)
W zeszłym tygodniu zrobiłem sobie 5x po 3 minuty ciosów na worek - boks i kopnięcia. Nic mnie nie boli.
Co mnie czeka w najbliższych tygodniach:
Będę utrzymywał intensywność ćwiczeń na core i równowagę i dokładał coraz więcej dynamicznych - bardzo fajnie działa rzucanie piłki tenisowej o ścianę w różnym tempie: na początku myślałem, że mój układ nerwowy zwariuje i nie byłem w stanie złapać trzy razy pod rząd piłki. Teraz jest coraz lepiej i jestem w stanie zrobić krótkie, szybkie zrywy lewo - prawo do piłki. Powoli będę wprowadzał przysiady z obciążeniem.
Wszystkim osobom po operacji pragnę przekazać - można wrócić do formy, tylko trzeba prawidłowo się ruszać i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.056 s.
Zasilane przez Forum Kunena