Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Nerwica, przepuklina, operacja

Nerwica, przepuklina, operacja 3 tygodni 2 dni temu #18308

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 215
  • Otrzymane podziękowania: 20
  • Oklaski: 2
Czy na forum jest ktoś cierpiący na nerwicę, kto mógłby podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami pooperacyjnymi. Jestem 3 miesiące po operacji. Pierwszy miesiąc po operacji to był duży stres i przy każdym wyjściu czułem lęk robiąc każdy krok. Każde wyjście na spacer to był stres. Po miesiącu poprawiło mi się na tyle, że psychicznie odżyłem. Nie bałem się wychodzić na dwór i czułem się zrelaksowany. Teraz od tygodnia ten stres powrócił. Zaczęło się od bólów, które fizjoterapeuta określił jako mięśniowe. Kilka wizyt na rehabilitacji pozwoliło mi pozbyć się większości tego (niewielkiego) bólu. Pozostało mi jednak coś, co nazwałbym nadwrażliwością skóry. Wydaje mi się, że jest to objaw nerwicowy, bo zwiększa się w momencie stresowym. Wczoraj byłem na spacerze z żoną i dziećmi i choć nic mnie nie bolało, to mocno się stresowałem, bo miałem wrażenie, że zaraz przeszyje mnie ból, jak przy rwie kulszowej. Czy ktoś na forum cierpi na nerwicę i mógłby mi coś poradzić?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nerwica, przepuklina, operacja 3 tygodni 2 dni temu #18312

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4590
  • Otrzymane podziękowania: 1059
  • Oklaski: 37
Ja chyba mam nerwicę ale nie widzę jej związków z dolegliwościami, czy boli czy nie boli to i tak jest - chociaż jak nie boli to może mniejsza :side: Albo i nie.
Btw. reakcje nerwowe na dolegliwości a nerwica to dwie różne sprawy, jak myślisz że masz coś nie tak z głową, to idź do lekarza od tego - jak nie pomoże to najwyżej Ci powie że to normalne że się denerwujesz po poważnym epizodzie kręgosłupowym którego jeszcze ledwie 30 lat temu byś nie miał szans w ogóle podleczyć operacyjnie i musiałbyś z nim żyć na zawsze.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 3 tygodni 2 dni temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nerwica, przepuklina, operacja 3 tygodni 2 dni temu #18316

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 215
  • Otrzymane podziękowania: 20
  • Oklaski: 2
użytkownik421 napisał:
Ja chyba mam nerwicę ale nie widzę jej związków z dolegliwościami, czy boli czy nie boli to i tak jest - chociaż jak nie boli to może mniejsza :side: Albo i nie.
Btw. reakcje nerwowe na dolegliwości a nerwica to dwie różne sprawy, jak myślisz że masz coś nie tak z głową, to idź do lekarza od tego - jak nie pomoże to najwyżej Ci powie że to normalne że się denerwujesz po poważnym epizodzie kręgosłupowym którego jeszcze ledwie 30 lat temu byś nie miał szans w ogóle podleczyć operacyjnie i musiałbyś z nim żyć na zawsze.

Na nerwicę choruje od dawna i często miałem problemy z depresją, więc tego nie muszę potwierdzać. Po operacji byłem przez ponad miesiąc w euforii, bo jakiekolwiek objawy bólowe zniknęły całkowicie. Uwierzyłem, że tak już będzie zawsze, ale przy pierwszym powrocie bólu zacząłem się mocno denerwować. Mam wrażenie, że moja nerwowa reakcja jest przesadzona w stosunku do objawów, ale tak już jest przy nerwicy. Gdy to pieczenie się pojawi to nie ma różnicy czy stoję, czy leżę. Przed operacją miałem przynajmniej pewność, że w pozycji leżącej będę odczuwał ulgę. Tutaj jak pieczę, to trudno to powstrzymać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.092 s.
Zasilane przez Forum Kunena