Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Walka z przepuklina L5S1, rwa kulszowa, 6msc

Walka z przepuklina L5S1, rwa kulszowa, 6msc 1 miesiąc 3 tygodni temu #18000

  • Jakubek
  • Jakubek Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 10
  • Oklaski: 0
Witam, opisze tutaj swój przebieg choroby i postaram sie na dniach wrzucić wynik MRI, niestety od chyba 6lat nie uzywałem napędu CD/DVD i nawet w pracy takiego nie mamy :D

Mam 198cm wzrostu, 108kg wagi, tryb życia informatyka, czyli komputer i siedzenie. Chodziłem na siłownie od jakiegoś czasu, ale nigdy nie byłem dobrze rozciągniety. Nigdy nie byłem w stanie dotknąć palcami podłogi.
Wszystko zaczeło się w Grudniu 2018, samo z siebie, nie podczas jakiś ćwiczeń.
Na początku czułem lekkie ciągnięcie z tyłu uda gdy wstawałem z krzesła, odwiedziałem fizjoterapeute, stwierdził, że nie jestem rozciągniety i dał kilka ćwiczeń. Po dwóch miesiacach ćwiczeń, "lekki ciągniecie" zamieniło się już w ból zdiagnozowany przez neurologa jako rwa kulszowa.
Ból charakteryzował się tym, że za każdym razem gdy wstawałem z pozycji siedzącej, moją noge przeszywał ból na całej długości nerwu kulszowego i musiałem odczekać zanim zrobie krok.
Spanie też było dość ciężkie, kilka razy w nocy musiałem zmieniać pozycje, co było lekko bolesne. Spanie na boku nie było do końca możliwe, po kilku godzinach spania na plecach musiałem przenieść się na brzuch, by przynieś ulge. Po około 5-6h "snu", musiałem wstawać aby się rozprostować na 10min.
Siedzenie na toalecie też nie należało do najprostszych, głównie ze względu na to, ze nie mogłem wygiąć swojego tułowia do przodu w pozycji siedzącej, więc musiałem "siedzieć na baczność".

Zostałem wysłany na rezonans i wynik pokazał przepukline w odcinku L5S1. Na początku neurolog chciał załatwić sprawe farmakoterapią(leki przeciwzapalne, rozluzniajace miesnie, opioidowe), ale nie pomagało to zbyt wiele. Leki takie jak Nimesil/Roticox pozwalały mi się wybrać do kina i nie cierpieć siedząc, ale to tyle, ból nie ustawał.

Od tego momentu byłem u:

- neurochirug(Nowak Arkadiusz), kwiecien 2019, chcial mnie zapisywać na operacje, wiec sie wstrzymałem, chcąc popróbować fizjoterapii

- fizjoterapeuty, który skupiał się na terapii manualnej w okolicach przebiegu nerwu oraz w okolicach przepuklin, na początku była poprawa, ale wszystko wróciło do siebie po około 3tyg.
- fizjoterapia w Centrum Damiana, wszystko super, ale widać było, że to "za darmo", bo ciężko było o indywidualne podejście do pacjenta
- następnie udałem się do fizjoterapeuty, który specjalizował się w osteopatii, ale tutaj nie było poprawy na dłużej niż 1-2dni po wizycie

Tak sobie trwałem i chodziłem na wszystko, aż pod koniec Maja dyskomfort był strasznie irytujący, do tego stopnia, że np. jeśli krzesło nie było miękkie, nie byłem w stanie wysiedzieć na nim dłużej niż 10-15min. Czułem też bóle jelit, które zapewne były spowodowane przepukliną.
Postanowiłem zrobić zastrzyk nadtwardówkowy na początku Czerwca i tutaj nastąpiła duża poprawa. Ból zmniejszył się o jakies 70%, mogłem się normalnie pochylić do przodu, ubrać skarpetki bez męczarni, usiąść na tolaecie, wyspać się czy nawet posiedzieć dłużej.
Jeden z objawów jakie doszedł po zastrzyku, to podczas siedzenia dłużej czy podnieszenia czegoś co sprawia, że napinam dolne mięsnie kręgosłupa(np. wrzucanie waliki do bagaznika), to czuje napięcie tam, ale nie bolesne. Mam wrażenie, że mam osłabione mięśnie, bo przez ostatnie kilka mięsiecy starałem się ich nie używać, bo kończyło się to promieniującym bólem do nogi.
Neurochirurg, u którego robiłem zastrzyk(Andrzej Kroszczyński) podczas wizyty wspomniał, że mam "ciężką" do wyleczenia przepukline, ponieważ opada w dół i potrzebny będzie b.dobry fizjoterapeuta, który dobierze ćwiczenia.

Odczekałem 2-3 tygodnie od zastrzku i udałem się na fizjoterapie Zygmunta Bartosiewicza, wszystko super. Na początku skupaliśmy się na wzmocnieniu mięsni poprzecznych brzucha, niestety od 3 dni znowu zacząłem odczuwać bóle, których nie było odkąd zrobiłem zastrzyk(np, w nocy). Oczywiście przestałem wykonywać cwiczenia na chwile i z Zygmuntem będziemy próbowac co dalej. Zastanawiałem się także nad kolejnym zastrzykiem.

Przyznam, że brak mi już pomysłów jak sobie z tym poradzić aby w pełni się wyleczyć. Oczywiście zmieniłem tryb życia, zarówno w domu jak i pracy mam biurko siedząco-stojące.

Postanowiłem napisac post, bo może ktoś ma jakieś rady :)

Tutaj moj opis:

Badanie MR kręgosłupa lędźwiowego wykonano w sekwencji SE w obrazach T1,T2-zależnych w płaszczyznach poprzecznych i strzałkowych porównane do obrazów badania MR wykonanego w dn 03.04.2019 nie wykazało uchwytnych różnic w obrazach MR objętych badaniem struktur.
Tak jak poprzednio w obrazach badania MR widoczne są: Zniesiona lordoza L w pozycji badania .
Wariant budowy - zniesienie fizjologicznej krzywizny krzyżowej .
Umiarkowana przednia osteofitoza krawędziowa trzonów L2-S1.
Trzony lędźwiowe prawidłowej wysokości - bez złamań kompresyjnych .
W trzonie L5 naczyniak 12 mm.
Stan po przebytej chorobie Scheuermanna – pojedyncze guzki Schmorla w blaszkach granicznych trzonów L.
Dehydratacja i obniżenie wysokości krążków międzykręgowych L2/L3. L3/L4 i L5/S1.
Dokanałowe szerokopodstawne,wypukliny krążków L2/L3/L4 /L5 powodujące ucisk worka opony twardej .
Dokanałowa lewostronna, skierowana caudalnie ok 8 mm przepuklina krążka międzykręgowego L5/S1 uciska worek oponowy oraz korzenie S1 w lewym zachyłku bocznym.
Poza tym bez cech dyskopatii oraz ucisku krążków na struktury wewnątrzkanałowe. Stożek rdzenia kręgowego i korzenie ogona końskiego prawidłowe.


Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Walka z przepuklina L5S1, rwa kulszowa, 6msc 1 miesiąc 3 tygodni temu #18004

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 36
  • Oklaski: 2
Andrzej Kroszczyński nie jest neurochirurgiem. Co nie znaczy, że się nie zna. Na jakim poziomie miałeś zastrzyk nadtwardówkowy? L5-S1? Wrzuć koniecznie rezonans ale nie jeden przekrój, tylko tak jak tu masz opisane na forum, strzałkowy z zaznaczeniem obok na przekrojach poziomych. Przepuklina kaudalna to pewnie sekwestr czyli wyjście materii dysku poza krawędź kręgu i przemieszczenie się w dół.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Walka z przepuklina L5S1, rwa kulszowa, 6msc 1 miesiąc 3 tygodni temu #18006

  • Jakubek
  • Jakubek Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 10
  • Oklaski: 0
Wrzucam z załączniku zdjecia. Przepraszam za jakość, ale musiałem to odpalić na jakimś latopie, który nie był uruchamiany od 2lat i nawet wifi nie działa :) Ciężko było się tam połapać, ale chyba zrobiłem dobre zdjęcia, te mi pokazywali lekarze zawsze.
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 1 miesiąc 3 tygodni temu przez Jakubek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Walka z przepuklina L5S1, rwa kulszowa, 6msc 1 miesiąc 3 tygodni temu #18007

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 36
  • Oklaski: 2
Cóż Ci powiedzieć. Jak dla mnie - operacja. Oczywiście możesz popróbować rehabilitacji. Możesz czekać, czy Ci się sekwestr lekki nie wchłonie. Cofnąć Ci się raczej nie cofnie, dodatkowo dość mocno obniżona wysokość dysku L5-S1 i faktycznie mocno zniesiona lordoza i kifoza chyba też, co mogło się przyczynić do przepukliny. Z ciekawości, Kroszczyński ile za zastrzyk teraz bierze? 1300?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Walka z przepuklina L5S1, rwa kulszowa, 6msc 1 miesiąc 3 tygodni temu #18008

  • Jakubek
  • Jakubek Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 10
  • Oklaski: 0
To jest sekwestr ?

Placiłem 1350, z dnia na dzien miałem w sumie zalatwiony, więc kolejek nie ma ;) 1 Sierpnia mam wizyte u Jurija Kseniuka, zobaczymy co powie, bo jesli miałbym robić operacje to chyba u niego w klinice, musze sie dowiedzieć jaka cena :D
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Walka z przepuklina L5S1, rwa kulszowa, 6msc 1 miesiąc 3 tygodni temu #18009

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 36
  • Oklaski: 2
Sekwestr to jest jak wypuklina opada za krawędź trzonu kręgu. Ponoć lub się spłaszczyć a nawet wchłonąć. Ale tutaj żadnej reguły nie ma. Jurij jest świetny, ale nie wiem czy jest sens płacić za prostą micro, bo w Carolinie zedrą z Ciebie jak za woły (chyba, żeś bogaty i z kasą się nie liczysz). Co do nadtwardowkowego, to jakbyś się chciał przejechać do Krakowa to w Rugpoli zrobi Ci pani taki sam zastrzyk nadtwardówkowy za połowę ceny.

Może nie szalej jeszcze tak z tą operką, ale Kseniuka warto posłuchać, wizyta tylko 300 zł :)
Ostatnio zmieniany: 1 miesiąc 3 tygodni temu przez Owain.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: Jakubek
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.113 s.
Zasilane przez Forum Kunena