Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Rozterki przed operacją przepukliny L5/S1

Rozterki przed operacją przepukliny L5/S1 2 miesiąc 2 tygodni temu #17860

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 36
  • Oklaski: 2
Oj, a to ostatnie zdjęcie, to faktycznie przekrój z prawej? Wygląda jakby jednak z lewej... w każdym razie jest grubo. Podgórskiego bym sobie odpuścił, ale to moje zdanie, 15 lat temu potraktował mnie jak szmatę. Nawrzeszczy na Ciebie, zapyta, czy chcesz się operować, a potem i tak zapomni, że u niego byłeś. Niezależnie od tego, że specjalistą jest ponoć świetnym.
Hania ma rację, znaczy trochę racji. Moim zdaniem jest dość grubo, ale leczy się pacjenta a nie rezonans. Natomiast jak Ci pisałem - fajnie byłoby mieć bardzo dobrego neuro, z którym uzgodnisz, że w razie pogorszenia weźmie Cię na stół w ciągu kilkunastu dni.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozterki przed operacją przepukliny L5/S1 2 miesiąc 1 tydzień temu #17863

  • Malgorzata81
  • Malgorzata81 Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 78
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 3
Bardzo dobra decyzja jeśli chodzi o wybór lekarza. Jak dla mnie jego opinie są niepodważalne. Jeżeli on mówi, że operacja to nie ma co się zastanawiać. Jestem 5 tydzień po operacji, mikrodiscektomii l5-s1, którą miałam na Szaserów w ciągu 3 dni od wizyty u niego. Wszystko zorganizował w tempie ekspresowym kiedy zobaczył mój rezonans. Na razie jestem nie siadająca i nieschylająca się, więc nie obsługuję komputera i nie mogę załączyć zdjęc w przekroju, ale mogę powiedzieć, że miałam zajęty cały prawy zachyłek i wyglądało to tak, że przepuklina wypełniała 1/3 tego białego okrągłego, które jak rozumiem jest workiem oponowym.
Jestem akurat po konsultacji pooperacyjnej u prof. i od przyszłego tygodnia zaczynam rehabilitację, płatną, bo nfztu się boję.
30.05.2019 mikrodiscektomia l5-s1
Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 1 tydzień temu przez Malgorzata81.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozterki przed operacją przepukliny L5/S1 2 miesiąc 1 tydzień temu #17864

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 36
  • Oklaski: 2
No cóż, nie neguję jego umiejętności, opisywałem tylko swoje doświadczenia sprzed kilkunastu lat.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozterki przed operacją przepukliny L5/S1 2 miesiąc 1 tydzień temu #17865

  • Malgorzata81
  • Malgorzata81 Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 78
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 3
Dodam jeszcze, że pierwszy raz w życiu (niestety) spotkałam się z lekarzem z taką wysoką pozycją, który jest lekarzem z powołania. Nie liczy się dla niego czy jesteś prezydentem, kardynałem, urzędnikiem czy bezdomnym. Pierwszy raz na oczy mnie zobaczył, jak cierpię i stanął na głowie, żeby obcej babie w trybie pilnym zorganizować operację. Dużo zależało też od mojego fuksa, bo w ciągu 2 godzin udało mi się umówić rezonans (mam ubezpieczenie medyczne), jednak on zrobił wszystko co w jego mocy. Akurat nie on mnie operował, tylko taki najmłodszy stażem na Neurochirurgii, który tam jest na specjalizacji, ale razem z ordynatorem Koziarskim.
W każdym razie do tej pory nie mogę uwierzyć, że jednak jeszcze istnieją lekarze z prawdziwego powołania, jak Religa.
30.05.2019 mikrodiscektomia l5-s1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozterki przed operacją przepukliny L5/S1 2 miesiąc 1 tydzień temu #17866

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 36
  • Oklaski: 2
Widzisz, ja byłem na prywatnej wizycie, 15 lat temu, był bardzo niemiły, w sumie zapytał, czy chcę się operować czy nie, bo to mnie niby boli a neurologicznych ubytków nie miałem, więc do mnie należała decyzja. Zgodziłem się, powiedział, że akurat zapomniał zeszytu i aby zadzwonił za tydzień. Zadzwoniłem po tygodniu, nawrzeszczał na mnie, że on nie wie kto ja w ogóle jestem, czy u niego faktycznie byłem i rzucił mi słuchawką. W związku z tym dałem sobie z nim spokój a wrażenia pozostały jakie pozostały.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozterki przed operacją przepukliny L5/S1 2 miesiąc 1 tydzień temu #17867

  • Malgorzata81
  • Malgorzata81 Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 78
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 3
Owain napisał:
Oj, a to ostatnie zdjęcie, to faktycznie przekrój z prawej? Wygląda jakby jednak z lewej... w każdym razie jest grubo. Podgórskiego bym sobie odpuścił, ale to moje zdanie, 15 lat temu potraktował mnie jak szmatę. Nawrzeszczy na Ciebie, zapyta, czy chcesz się operować, a potem i tak zapomni, że u niego byłeś. Niezależnie od tego, że specjalistą jest ponoć świetnym.

To wszystko prawda, ma specyficzny sposób bycia, ale ja wiedząc o tym przygotowałam się na to. 15 lat temu jeszcze go afera nie złamała i był czynnym wojskowym. Myślę, że wydarzenia sprzed kilku lat jednak miały na niego wpływ.
Na mnie również nakrzyczał dlaczego wcześniej się nie zoperowałam, ale nie zrobiło to na mnie wrażenia, bo chłop się przejął. Następnego dnia miałam pojawić się u niego po skierowanie i tak, w ogóle mnie nie pamiętał i się naburmuszył, ale na pewno znając siebie na tej wcześniejszej wizycie na kartce mi napisał, że mam się do niego zgłosić i podpisał się pod tym. Więc wyciągnęłam mu kartkę i już było ok. Natomiast kolejnego dnia juź w szpitalu (ma być pani między 7 a 9, bo potem wyjeżdżam!) pamiętał mnie i za 4 godz.już leżałam na stole.
We wtorek na tej konsultacji pooperacyjnej był miły jak mój dziadek :)
30.05.2019 mikrodiscektomia l5-s1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.094 s.
Zasilane przez Forum Kunena