Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 10 miesiąc 4 tygodni temu #16910

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 381
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 39

Maciurek napisał: W pierwszym poście piszesz, że te dolegliwości się stopniowo nasiliły. Bardzo ważną rolę dla odczuwania bólu oraz jego występowania, w ogólnie pojętych plecach, ma psychika. Środowisko, w którym się, żyje, dom, praca, postrzeganie rzeczywistości. Nie znam Cię, ale przeanalizuj też własną osobę, pod kątem bodźców stresowych. Czasem życie tak potrafi przypier....ć, że zaczynają się jazdy z bólami lędźwi, karku. I to niezależnie co tam widać na badaniu obrazowym. Warto za wszelką cenę postarać się ograniczać stresy, przestawić sobie życie, wyluzować. Wiem, że łatwo tak mówić, ale jeżeli psychika ma chociaż 30% winy w bólach pleców, to warto spróbować zadziałać.

Mojej dziewczynie (całkowicie zdrowej kręgosłupowo) umarł ojciec na raka płuc. Hospicja, morfiny, pieluchy, przejścia psychiczne nie do pozazdroszczenia. No i co się stało. Ona nie była w stanie przejść 100m w pewnym okresie po tych traumatycznych przeżyciach. Ból pleców taki, że utrudniał życie. Jednostajny upierdliwy ból. Dopiero po terapii u psychologa nastąpiła poprawa stanu. Głowa ma straszny wpływ na napięcie mięśniowe.


W moim przypadku psychika ma duży wpływ na odczuwanie bólu. W przeszłości miałem kilka epizodów depresyjnych, raz byłem hospitalizowany. Przez 6 ostatnich lat czułem się jednak bardzo dobrze. Odkąd pojawiły się te bóle podchodził do tego spokojnie. Uważałem to za coś normalnego, a sama perspektywa podjęcia leczenia sprawiała, że byłem pewny, że niedługo powrócę do normalnej aktywności. Odkąd zacząłem coś z tym robić to poprawa jest o 50%, w lepsze dni o 70%. Przez to rozczarowanie i przez kilka przykrych sytuacji z bólem, mój próg odczuwania bólu bardzo się zmienił. W zasadzie każde najmniejsze ukłucie wywołuje silny stres, kuleje nawet, gdy nie odczuwam bólu. Czasami mam lepsze dni, ale bywają momenty, że mam przed sobą tylko perspektywę życia z bólem. Zacząłem się leczyć u psychiatry i mam nadzieję, że z lepszym samopoczuciem psychicznym ból, który odczuwam będzie mniejszy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 10 miesiąc 3 tygodni temu #16970

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 381
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 39
Poradźcie mi, czy dobrze robię. Większość dnia leżę, bo w takiej pozycji nie czuje bólu. Boję się jednak, że pogłębia to moją przepuklinę. Robię tylko przerwy na ćwiczenia i krótsze wyjścia z domu. Nie wiem, co mam robić, bo jak muszę wyjść na dłużej z domu, to często mnie łapie silniejszy ból.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 10 miesiąc 3 tygodni temu #16971

  • Maciurek
  • Maciurek Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 293
  • Oklaski: 7
  • Otrzymane podziękowania: 54
Ruszaj się na ile Ci kręgosłup pozwala, bo od całkowitego leżenia plackiem osłabisz gorset mięśniowy i będzie gorzej. Wiadomo, że jak jest ostry stan, to trzeba parę dni poodpoczywać, ale na dłuższą metę to nie. Tak samo z tymi pasami neoprenowymi jest. Można dzień, trzy ponosić, albo do cięższej pracy, ale cały czas to nie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 10 miesiąc 3 tygodni temu #16993

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 381
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 39
Udało mi się zgrać zdjęcie mojego rezonansu. Możecie rzucić okiem i powiedzieć, co myślicie?
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 10 miesiąc 3 tygodni temu #16994

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4893
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1099
Widać że to jest kawałek MRI kręgosłupa, i widać że dysk w swojej środkowej części jest uwypuklony.

Tutaj jest zdjęcie, na którym analogicznie widać fragment wnętrza kościoła. Tyle można z tego jednego zdjęcia MRI powiedzieć o najczęstszym miejscu ucisku nerwów, co z tego przedstawionego zdjęcia kościoła o wyglądzie wyjść bocznych i ilości ludzi w ławkach.




Nie wiem jak to bardziej obrazowo i skrótowo wyjaśnić.. Ten przekrój który wstawiłeś to taki wycinek o szerokości maksymalnie około 3 milimetrów w centralnej części.

Wersja dłuższa jest np. tutaj: www.chirogeek.com/MRI%20READING/mriReading.html
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez użytkownik421.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 10 miesiąc 3 tygodni temu #16995

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 381
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 39
Neurochirurg opisywał mi wszystko na postawie tego zdjęcia. Jakie zdjęcia trzeba jeszcze wstawić?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.093 s.
Zasilane przez Forum Kunena