Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 3 miesiąc 4 tygodni temu #19337

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4896
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1099
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 3 miesiąc 4 tygodni temu #19338

  • Malgorzata81
  • Malgorzata81 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 108
  • Oklaski: 3
  • Otrzymane podziękowania: 26

lukas8504 napisał: Gdzie znajduje się korzeń nerwowy S1? W tomografii mam wpisie kompresję korzeni S1, a w rezonansie modelowanie korzeni S1. Lekarze mówią mi, że moje obecne objawy nie mają z tym nic wspólnego. W jaki sposób objawia się modelowanie korzeni S1?


Sprasowany nerw od S1 to mój przypadek. Dolegliwości bólowe opisałam chyba najszerzej w wątku/ankiecie pooperacyjnej.
30.05.2019 mikrodiscektomia l5-s1

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 3 miesiąc 4 tygodni temu #19346

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 385
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 39
Dziękuje za odpowiedzi. Przebieg nerwu S1 pokazuje, że to na pewno nie przepuklina jest moim problemem. Wykluczyłem też problemy z nerkami, ale problem nie mija i nadal leżenie sprawia mi ból. Za tydzień mam wizytę u neurochirurga i mam nadzieję, że w końcu da mi blokadę, bo już sam nie wiem, co robić

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 3 miesiąc 2 tygodni temu #19403

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 385
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 39
Miałem dzisiaj wizytę u neurochirurga i zapisał mi blokadę prawego stawu k-b, choć bardziej to wyprosiłem. Stwierdził też, że potrzebuję leczenia psychologicznego, bo moje bóle mogą mieć podłoże psychogenny. Jestem wobec tego sceptyczny. Czy komuś w ogóle psychoterapia pomogła przy bólach kręgosłupa? Stwierdził też, że moja przepuklina, która mam teraz jest pozostałością po operacji, co mnie trochę zdziwiło. Ogólnie nadal jestem w punkcie wyjścia i choć ból jest czasami mniejszy, to trudno mi to wszystko wytrzymać

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 2 miesiąc 2 dni temu #19614

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 385
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 39
Cześć,

Minęły 3 miesiące odkąd zacząłem czuć ból w lędźwiach i choć robiłem wszystko, co mogłem to ból zaczyna powoli schodzić do nogi. Przed operacją było podobnie i też objawy nasilały się stopniowo, że nawet nie zauważyłem, kiedy stały się nie do zniesienia. Czy u kogoś z was też następowało to tak stopniowo, bo w większości opisów ból związany z rwą był nagły?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 2 miesiąc 2 dni temu #19617

  • Malgorzata81
  • Malgorzata81 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 108
  • Oklaski: 3
  • Otrzymane podziękowania: 26
U mnie było stopniowo. Ale objawy to np. ból brzucha po lewej stronie (jakby jelito), puchnięcie nóg, "strzały" w lędźwiach przy ruszaniu biodrami (gdy np.chciałam szybciej iść). No i codziennie myłam głowę pochylona nad wanną i ledwo się prostowałam :cheer:
Ale wszystko to co skończyło się operacją, czyli typowa rwa i potem neurologiczne sprawy, było po konkretnej czynności (rolowanie piłką przy "gibającym" się na wszystkie strony kręgodłupie, bo nikt nie powiedział, że trzeba mieć stabilne mięśnie pleców i brzucha, a potem w nocy wstałam nieprawidłowo i mnie "dźgnęło"). Od tego momentu systematycznie, mniej więcej co tydzień było coraz gorzej, dochodziły kolejne bóle. Od tego momentu do operacji były 2 miesiące.
30.05.2019 mikrodiscektomia l5-s1
Za tą wiadomość podziękował: lukas8504

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.065 s.
Zasilane przez Forum Kunena