Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 1 tydzień temu #16883

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4776
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1080
OK.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 6 dni temu #16884

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 337
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 32
Zgodnie z zaleceniem lekarza, chcę się wybrać na terapię manualną. Czy ktoś z was może mi powiedzieć, jak taka terapia wygląda? Czy terapeuta pokazuje ćwiczenia, które będę miał wykonywać w domu? Czy jest sens, żebym nadal robił przeprosty przy takiej przepuklinę, jaką mam?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 6 dni temu #16889

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4776
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1080
W tym miejscu zaczyna się poszukiwanie świętego Graal'a - niby wszędzie dookoła się słyszy o cudownych rehabilitacjach pomagających na każde uszkodzenie dysku wobec których "operacja to ostateczność", ale jak się chce iść na taką pomagającą wszystkim na wszystkie schorzenia kręgosłupa rehabilitację to nagle nie wiadomo gdzie ona w zasadzie jest i wszyscy cudotwórcy zapadają się pod ziemię i milczą w 14 językach.
Jeśli coś mogę doradzić po znajomych osobach majętnych i zdeterminowanych do uniknięcia operacji, to szukaj w sieci informacji o magicznych uzdrowieniach i próbuj - im się co prawda nie udaje wyjść z problemów mimo lat walki i po wielu objechanych rehabilitantach, ale zawsze jest wiara że komuś pierwszemu się uda znaleźć gdzie ta magiczna rehabilitacja uzdrawiająca jest. Ja mam wrażenie że to tylko pusty slogan.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez użytkownik421.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 5 dni temu #16890

  • Maciurek
  • Maciurek Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 275
  • Oklaski: 7
  • Otrzymane podziękowania: 47
Terapia manualna to tzw, chrup chrup I wychodzisz z zabiegu prostrzy i z większym zakresem ruchu. Poprzedzone to jest zazwyczaj masażem. Kilka wizyt i efekty widać w lustrze.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 5 dni temu #16891

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 337
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 32

użytkownik421 napisał: W tym miejscu zaczyna się poszukiwanie świętego Graal'a - niby wszędzie dookoła się słyszy o cudownych rehabilitacjach pomagających na każde uszkodzenie dysku wobec których "operacja to ostateczność", ale jak się chce iść na taką pomagającą wszystkim na wszystkie schorzenia kręgosłupa rehabilitację to nagle nie wiadomo gdzie ona w zasadzie jest i wszyscy cudotwórcy zapadają się pod ziemię i milczą w 14 językach.
Jeśli coś mogę doradzić po znajomych osobach majętnych i zdeterminowanych do uniknięcia operacji, to szukaj w sieci informacji o magicznych uzdrowieniach i próbuj - im się co prawda nie udaje wyjść z problemów mimo lat walki i po wielu objechanych rehabilitantach, ale zawsze jest wiara że komuś pierwszemu się uda znaleźć gdzie ta magiczna rehabilitacja uzdrawiająca jest. Ja mam wrażenie że to tylko pusty slogan.


Ja rozumiem, że sporo przeszedłeś i jesteś sceptyczny wobec wszystkiego, ale jesteś bardzo nie w porządku wobec mnie. Pisałem wcześniej o mojej sytuacji, kłopotach psychicznych i dwójce małych dzieci. Przez depresję sam nie wierzę w to, że będzie lepiej, ale nie potrzebuje tego, by mnie ktoś dodatkowo wgniatał w ziemię i sugerował, że nic nie ma sensu. Wczoraj miałem bardzo zły dzień, psychicznie byłem wrakiem i nie mogłem sobie poradzić z najmniejszym bólem. Takie wpisy jak twój mi nie pomagają.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 5 dni temu #16892

  • Maciurek
  • Maciurek Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 275
  • Oklaski: 7
  • Otrzymane podziękowania: 47
A co do przeprostów, to tylko jedno z ćwiczeń, które ma przywrócić naturalne krzywizny kręgosłupa i właściwą postawę. Jeżeli nie możesz wypchnąć bioder do przodu, to pewnie masz przykurczone min. mięśnie lędźwiowo biodrowe i przeprost będzie skuteczny. Lecz gdy Twoim problemem jest przykurcz prostowników grzbietu ( co przoduje w dyskopatii), to przeprost nic nie da. Trzeba "wsłuchać się" we własne ciało i wychwycić co jest patologicznie przykurczone, a co ok.
Za tą wiadomość podziękował: lukas8504

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Maciurek.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.074 s.
Zasilane przez Forum Kunena