Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 1 tydzień 23 godzin temu #16719

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 15
  • Oklaski: 0
Maciurek napisał:
Jak jest duży ból, to bierze się leki NLPZ, zabiegi, ewntualnie terapię manualną dla odblokowania stawów, masaż. Ale przedewszystkim się odpoczywa, aby ostry stan ustąpił. U mnie trwa to w porywach do półtorej tygodnia. Dopiero jak ból zelżeje do takiego stanu, że można egzystować bez przeciwbólowych, to można po mału zacząć ćwiczenia rozciągające/wzmacniające. Można ćwiczyć do granicy bólu. Z każdym kolejnym dniem ta granica powinna się przesuwać. Ćwiczenie z bólem i to jeszcze na środkach przeciwbólowych, tylko podrażnia obszary, w których jest ból/stan zapalny. Tak tłumaczył mi mój neurolog.

Mój ból od początku nie był na tyle nasilony, żebym nie mógł funkcjonować. Nie miałem problemów z poruszaniem, mogę nawet powiedzieć, że przyzwyczaiłem się do tego, że boli mnie odcinek lędźwiowy. Zacząłem się bać dopiero, jak zauważyłem, że nie boli mnie tylko, jak wezmę tabletkę przeciwbólową. Teraz biorę trzeci dzień zastrzyki i oczywiście ból jest bardzo niewielki, takie lekkie ukłucie. Boli mnie trochę mocniej rano, ale nie jest to też taki ból, przy którym nie jestem w stanie funkcjonować.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.080 s.
Zasilane przez Forum Kunena