Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 3 tygodni temu #16719

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 337
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 32

Maciurek napisał: Jak jest duży ból, to bierze się leki NLPZ, zabiegi, ewntualnie terapię manualną dla odblokowania stawów, masaż. Ale przedewszystkim się odpoczywa, aby ostry stan ustąpił. U mnie trwa to w porywach do półtorej tygodnia. Dopiero jak ból zelżeje do takiego stanu, że można egzystować bez przeciwbólowych, to można po mału zacząć ćwiczenia rozciągające/wzmacniające. Można ćwiczyć do granicy bólu. Z każdym kolejnym dniem ta granica powinna się przesuwać. Ćwiczenie z bólem i to jeszcze na środkach przeciwbólowych, tylko podrażnia obszary, w których jest ból/stan zapalny. Tak tłumaczył mi mój neurolog.


Mój ból od początku nie był na tyle nasilony, żebym nie mógł funkcjonować. Nie miałem problemów z poruszaniem, mogę nawet powiedzieć, że przyzwyczaiłem się do tego, że boli mnie odcinek lędźwiowy. Zacząłem się bać dopiero, jak zauważyłem, że nie boli mnie tylko, jak wezmę tabletkę przeciwbólową. Teraz biorę trzeci dzień zastrzyki i oczywiście ból jest bardzo niewielki, takie lekkie ukłucie. Boli mnie trochę mocniej rano, ale nie jest to też taki ból, przy którym nie jestem w stanie funkcjonować.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 1 tydzień temu #16835

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 337
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 32
Proszę was o radę, co mogę zrobić. Ból nasilił mi się dzisiaj, choć ostatnie dwa dni były w miarę w porządku. Tydzień temu skończyłem zastrzyki, ale ból od tamtego czasu cały czas znika i wraca. Rehabilitantka powiedziała dzisiaj, żeby przerwać rehabilitację. Jutro mam rezonans prywatnie, na opis pewnie trochę poczekam. Nie wiem co mam robić do czasu wyników badań i kontroli u lekarza. Czy ćwiczyć czy odpoczywać (ból prawie znika w pozycji leżącej)?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 1 tydzień temu #16836

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4776
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1080
Słuchać rehabilitantki. Na opis nie czeka się długo - do tygodnia przeważnie, zresztą lekarze kręgosłupowi zazwyczaj nie wymagają opisów. forum.drkregoslup.pl/forum/terapia-bolu/...2%C4%99?limitstart=0
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 1 tydzień temu #16838

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 337
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 32
Czy jest dla mnie jakaś nadzieja? Zastrzyki nie pomogły, rehabilitacja nie pomogła. Czy inny rodzaj rehabilitacji może mi pomóc? Jestem załamany, bo praktycznie nie mogę pracować, bo siedzenie przy biurku sprawia mi ból, a mam dwójkę małych dzieci :(

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 1 tydzień temu #16839

  • hanka
  • hanka Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 236
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 47
Będziesz miał wynik rezonansu to się dowiesz co i jak. Może neurochirurg zaleci rehabilitację, a może operacja będzie konieczna.
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Bóle lędźwiowe i metoda McKenzie 7 miesiąc 1 tydzień temu #16844

  • Maciurek
  • Maciurek Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 275
  • Oklaski: 7
  • Otrzymane podziękowania: 47
Plus jest taki, że na nogi Ci ból nie schodzi. Trzeba się cieszyć, że tylko plecy bolą. Na Rtg wyszło obniżenie przestrzeni L5-S1, to pewnie dysk masz odwodniony i uwypuklony w jakimś kierunku (to będzie widać na rezonansie). Stan zapalny, bo coś Cię bolało wcześniej, rozdrażniłeś ćwiczeniami, przykurczyło mięśnie i stąd ból przy siedzeniu. Popatrz na siebie w lustrze, to prawdopodobnie zobaczysz, że jesteś wygięty nienaturalnie. Podwiniętą masz miednice do góry, albo prawą lub lewą jej stronę.

Odpoczywaj jak najwięcej w pozycji odciążeniowej, z wałkiem pod kolanami, leżąc na wznak, lub w innej pozycji, w której nie czujesz bólu i napięcia. Kup sobie maść z diclofenkiem, czy tam innym niesteroidowym przeciwzapalnym i smaruj te plecy. Można też doustnie. Zastrzyki domięśniowe to i może szybciej docierają w większym stężeniu, ale kłóty mięsień to się raczej kurczy, a nie rozkurcza, chyba że akupunkura. Głowa do góry. Trzeba przeczekać ostry stan odpoczywając na leżąco, bo siedzenie jest strasznie obciążające dla lędźwi. Zero ćwiczeń, jak boli!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Maciurek.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.069 s.
Zasilane przez Forum Kunena