Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Nietypowa rwa kulszowa. 16 lat choroby.

Nietypowa rwa kulszowa. 16 lat choroby. 2 miesiąc 1 tydzień temu #16046

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 2
Nie, nie z marszu, przecież pisałem że w styczniu ewentualnie, jak będę już po blokadzie stawów m-kręgowych i ewentualnym zastrzyku nadtwardówkowym. No i jak będę bardziej pewny że to dysk. Choć jestem co raz bardziej 'przerażony' moimi reakcjami jeśli chodzi o wygięcie ciała i wpływ na ból. Chcąc wyeliminować lub potwierdzić dyskową przyczynę bólu, zacząłem zadzierać wyprostowaną nogę po bolącej stronie, a że w oczywisty sposób mięśnie są mało rozciągnięte, to zacząłem tą nogę opierać o drzwi, czekając, czy nastąpi pogorszenie, strzał bólu, większy ucisk. Tymczasem... ból ustał. Powtarzam to od wczoraj i ból mija na co raz dłużej, oczywiście jak posiedzę to znów się zaczyna, ale to jest pierwsze od 16 lat "ćwiczenie"/pozycja, które przynosi jakąkolwiek pozytywną reakcję na ból. Czyli to, co wywołuje u dyskopatów objaw Laseguea, u mnie powoduje ulgę - co prawda czuję po takim czymś igiełki po drugiej stronie, ale nie sądzę, by miało mi to przeskoczyć nagle na zdrową stronę. Nie mieści mi się to w głowie i jakoś nie mogę tego ogarnąć, co takiego może powodować taką poprawę i znikanie bólu - naciąganie nerwu kulszowego powinno boleć bardziej.

Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 1 tydzień temu przez Owain.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nietypowa rwa kulszowa. 16 lat choroby. 2 miesiąc 1 tydzień temu #16047

  • hanka
  • hanka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 21
  • Oklaski: 2
Porobisz blokady i może się sprawa wyjaśni, wtedy będziesz decydował co dalej. Najważniejsza diagnoza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nietypowa rwa kulszowa. 16 lat choroby. 2 miesiąc 1 tydzień temu #16051

  • gucio1960
  • gucio1960 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 141
  • Otrzymane podziękowania: 50
  • Oklaski: 14
Bezwzględnie należy dojść co jest powodem bólu czy na pewno dysk czy ucisk samego dysku na nerw.
Jeśli chodzi o naciąganie nogi to u mnie gdy miałem ucisk sekwestru 14mm pomagał mi trenowanie na urządzeniu na którym wymachiwałem nogami
symulacja biegu bez obciążania stawów .
Po prostu naciągając nerw zmniejszałem ucisk na nerw S1 co powodowało zmniejszenie bólu i wzmocnienie mięśni nogi oraz pośladka po stronie na którą
uwypuklił się dysk.
Jeśli koledze się poprawia to świadczyło by że jest ucisk na nerwy w kanale kręgowym lub nerw niema możliwości na prawidłowy ruch w kanale kręgowym
Mi osobiście bardzo pomaga marsz ogólnie ruch dlatego staram się dużo chodzić .
W Żorach w Sport klinice dr Mariusz Śmigiel też wykonywał tego typu zabiegi w sieci jest jego reklama.
Obecnie już nie pracuje w klinice jest udziałowcem w klinice Nieborowice koło Gliwic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nietypowa rwa kulszowa. 16 lat choroby. 2 miesiąc 1 tydzień temu #16052

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 2
Nic z tego nie rozumiem. Objaw Lasegue'a polega na tym, że naciąganie nogi powoduje naciąganie nerwu kulszowego, który tym mocniej opiera się o dysk i powoduje ból. A u mnie takie rozciąganie zadartej w górę nogi powoduje ulgę... Dziwne. Mam szereg charakterystycznych, choć nietypowych objawów, niestety gdy od lat mówię o nich doktorom, rehabilitantom, na ich twarzach maluje się tylko pustka, nic nie zatrybi, ewentualnie popatrzą jak na debila. Tracę nadzieję, że coś zdiagnozuję. Dziś wesoły pan doktor stwierdził, że może być dysk, stawy m-kręgowe, stenoza, blizny, stawy m-kręgowe dwa poziomy wyżej jak i kształt kręgu L4, gdzie wychodzą nerwy L5. Ale się uśmiechnął i kazał zacząć uprawiać jakiś sport. A ja ledwo leżę gryząc poduszkę z bólu po tramalu. To są żartownisie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nietypowa rwa kulszowa. 16 lat choroby. 2 miesiąc 1 tydzień temu #16054

  • gucio1960
  • gucio1960 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 141
  • Otrzymane podziękowania: 50
  • Oklaski: 14
Ja też nie miałem objawu Lasegue"a tylko osłabienie palców stopy nie mogłem stanąć na palcach.
Mój dysk na poziomie L5/S1 naprawdę się rozleciał, ale i tak lekarz kazał mi się rehabilitować nie dał się przekonać na usunięcie sekwestru
ze względu właśnie na brak objawów neurologicznych.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nietypowa rwa kulszowa. 16 lat choroby. 2 miesiąc 5 dni temu #16072

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 2
Byłem wczoraj w Rugpoli w Krakowie, dostałem zastrzyk. Generalnie bardzo dobrze się mną zajęto i poświęcono dużo czasu. Najpierw badała mnie rehabilitantka przez godzinę, robiąc wszystkie testy i na krzyżowo biodrowe i na m-kręgowe oraz wyginając mnie w każdy możliwy sposób. Potem była konsultacja u pani doktor od blokad i u doktora z Holandii, założyciela tej placówki. Wspólnie uradzili, że stawy są raczej wykluczone a problem leży jednak w dysku, nie tyle uciskowy co zapalny, związany też ze zmianą Modic 2 co ją mam sporą w kręgu L5. Zaordynowali zastrzyk nadtwardówkowy z lignokainy i sterydu Dexamethason. Po iniekcji tak jakby ból minął, choć trudno powiedzieć, bo już przy zabiegu poczułem takie mocne rozpieranie pośladka, coś jak przy normalnym zastrzyku, promieniujące do uda. Jeszcze przepisano mi Celebrex (celekoksyb) NLPZ na te kilka dni kiedy steryd zacznie działać. Miło się pożegnałem, niestety mniej więcej po 40 minutach, już w aucie (żona prowadziła, ja na pół leżąco - zaczął się sajgon i ból większy niz przed zabiegiem. Jak wpadłem dwie godz potem do domu, to i ten celebrex i tramal i niespecjalnie co pomogło, zwłaszcza, że zero spania, palpitacja serducha itp. To pewnie od sterydu, ten celebrex też podnosi ciśnienie ponoć. Dziś chodze po ścianach i już nie wiem co mogę wziąć. Trochę martwi mnie fakt, że ta Lignokaina zadziałała tak krótko, o ile w ogóle zadziałała i było to właściwe miejsce/diagnoza. Dziki ból teraz może wynikać nie tyle ze sterydu, choć może też, ale z tych zabiegów fizjoterapeutki, bo faktycznie mną ostro wywijała. Ktoś miał podobne doświadczenia z nadtwardówkowymi iniekcjami? Niby za 4 dni ma się poprawiać, bo jak nie, to chyba kulka w łeb.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.112 s.
Zasilane przez Forum Kunena