Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Masywna przepuklina L4-L5 prośba o opinie

Masywna przepuklina L4-L5 prośba o opinie 2 tygodni 6 dni temu #15694

  • szaruszek
  • szaruszek Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 13
  • Oklaski: 0
Drodzy forumowicze. Kobieta lat 30. 1 rok po porodzie. wcześniej siedząca praca. dwa razy w historii trzaśnięte lędźwia. po porodzie 4 razy w roku... w końcu wybrałam się na rezonans. poniżej opis. w stanie ostrym jest tragedia. jak wyjdę przez jakiś czas nie mogę siedzieć dłuzej niż 20-30 min- zastygam i wykrzywia mnie. im dłużej stan jest ok tym dłużej mogę siedzieć. ( niektórzy fizjo sugerują zrobic rtg miednicy) byłam już u trzech neurochirurgów w warszawie. wszyscy wysyłają na operację...ale oprocz propozycji komercyjnej ze wstawieniem intraspine zaden nie powiedział jak chce mnie naprawić.. jeden wspominał tylko o mikrodisektomii.
Nowy fizjo mówi że operacja to ostateczność i jeszcze powalczyć... neurochirurg straszył że niedługo mi nie pomoże. Na codzień oczywiście ograniczyłam dzwiganie syna ale normalnie funkcjonuję. dodam że karmię piersią i nigdy nie leczyłam farmakologicznie dolegliwości. przez ten rok równiez nie rehabilitowałam się systematycznie tylko ratowałam stan ostry. czy uważacie że stan jest na prawdę mega poważny i zaraz opadnie mi stopa itp itd? nie mam drętwienia mrowienia a wszytkie odruchy są prawidłowe.
czy polecicie gdzie udać się najlepiej w Warszawie?

Wykonano sekwencje poprzeczna T2 czołowa T2 strzałkowa T2 T1 STIR
Zmiany zwyrodnieniowe na krawędziach trzonów kręgów i w stawach międzykręgowych, Dehydratacja oraz obniżenie wysokości krążków międzykręgowych od L2 do L5. Na poziomie L2-L3 rozluźnienie pierścienia włóknistego modeluje worek oponowy. Kanały korzeniowe nie są zwężone. Na poziomie L3-L4 rozlużnienie pierścienia włóknistego modeluje worek oponowy. Lewy kanał zwężony w części dolnej. Na poziomie L4-L5 masywna centralnie prawoboczna przepuklina krążka międzykręgowego powoduje silny ucisk worka oponowego i stenozę kanału kręgowego. Kompresja korzeni nerwowych w prawym zachyłku bocznym. Kanały korzeniowe zwężone w częściach dolnych bez widocznej kompresji nerwów rdzeniowych w pozycji badania. Na poziomie L5-S1 nie uwidoczniono zmian dyskopatycznych. Stożek końcowy oraz nici ogona końskiego zmian nie wykazują.

czy dobre pliki czy dołączyć coś jeszcze?
dziękuję i pozdrawiam
Załączniki:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Masywna przepuklina L4-L5 prośba o opinie 2 tygodni 6 dni temu #15695

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4104
  • Otrzymane podziękowania: 1001
  • Oklaski: 33
Ja bym proponował wziąć od tego rehabilitanta to co powiedział na piśmie z poświadczeniem że zna zalecenia neurochirurga, poprosić o określenie daty wyleczenia, i zapytać na jaką kwotę jest ubezpieczony jeśli słowa neurochirurga się sprawdzą oraz o szczegóły wypłaty ewentualnego odszkodowania jeśli się myli - ile się czeka na wypłatę, jaka kwota, czy dużo razy już wypłacali czy raczej się nie mylą, itd. Jak dają powyżej miliona złotych i wypłacają szybko i bezproblemowo to myślę że można zagrać w taką ruletkę, uczciwy układ.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Masywna przepuklina L4-L5 prośba o opinie 2 tygodni 6 dni temu #15696

  • szaruszek
  • szaruszek Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 13
  • Oklaski: 0
Czyli nie łudzić się, że jeśli nie mam objawów neurologicznych to jakoś to przetrwam?
Możecie polecić jakieś nazwiska w Warszawie? Z tego co wiem na operację trochę się czeka... Czy zdecydować się prywatnie? Co sądzicie czy trzeba coś wstawiać żeby się nie posypało?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Masywna przepuklina L4-L5 prośba o opinie 2 tygodni 6 dni temu #15697

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4104
  • Otrzymane podziękowania: 1001
  • Oklaski: 33
Wie Pani co, jeśli neurochirurg powiedział po badaniu (rozumiem że na jakiejś podstawie, czyli chyba jakieś objawy neurologiczne jednak są), że to jest taki etap że później operacja nie pomoże, to raczej nie żartował - naprawdę jest tak, że jeśli zmiany są znaczne, a przeczeka się na siłę, to później już lekarze mówią że nie ma sensu operować, i w szpitalach spotyka się takich pacjentów co za namową kogoś kto nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje słowa "przeczekali". Jeśli rehabilitant podważa zdanie neurochirurga, to powinien to zrobić pisemnie, i mieć ubezpieczenie, bo niestety często bywa tak że ludzie zupełnie nieodpowiedzialni namawiają do nie-operowania mimo jednoznacznych zaleceń lekarzy. Tym bardziej jeśli kilku lekarzy powiedziało że operacja, a rehabilitant że nie, to powinien mieć ubezpieczenie, wydać zaświadczenie na piśmie, i liczyć się z wypłatą renty jeśli się myli - jeśli wskutek jego działań dojdzie do nieodwracalnych efektów, to nikt poza nim nie jest winny. Nie wiem jak jest w Warszawie, ale tak ogólnie to lekarze są niechętni do operowania, wolą odsyłać na rehabilitację nawet mocno dyskusyjne przypadki, i zmuszać ludzi żeby się pomęczyli - jeśli u Pani kilku mówi że operacja, to chyba nie żartują.
Ja ze swoich doświadczeń mogę powiedzieć że jeśli rehabilitant mówi że "operacja to ostateczność" to jest kiepskim rehabilitantem. Można na wiele innych sposobów uzasadnić sens rehabilitacji jeśli naprawdę się wie co się robi i wierzy się w efekty. Ten slogan to raczej taka niska półka jakiejkolwiek wiedzy. Może Pani spróbować konsultacji z innym rehabilitantem, po tym co Pani napisała ja mam duże wątpliwości czy ten który podważa zdanie kilku lekarzy wie co robi - a jeśli wie co robi to nie widzę żadnej podstawy żeby nie dał tego na piśmie, z zaświadczeniem że w razie nieodwracalnych zmian bierze pełną odpowiedzialność. W końcu wszyscy płacimy np. OC mając auto, i staramy się nie wyrządzać szkód, a jeśli takie wyrządzimy to gwarantujemy swoim OC pokrycie kosztów usunięcia skutków ich wyrządzenia. Jeśli lekarz mówi że za niedługo nic nie pomoże, to rehabilitant powinien się liczyć z tym co robi. Możliwości są dwie: albo jest tak dobry że wyciąga przypadki które lekarze kwalifikują bezwzględnie do operacji, albo jest tak głupi.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 2 tygodni 6 dni temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: szaruszek

Masywna przepuklina L4-L5 prośba o opinie 2 tygodni 6 dni temu #15698

  • gucio1960
  • gucio1960 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 123
  • Otrzymane podziękowania: 47
  • Oklaski: 13
Z pierwszego zdjęcia widać że zmiany na poziomie L4/L5 są znaczne nie wiem czy nie nastąpiła sekwestracja dysku czyli całkowitego przerwania pierścienia
włóknistego , poziom wyżej wygląda też na odwodniony.
Co do tego co napisał użytkownik 421 to nie wszystko jest takie proste Ja też miałem sekwestr na poziomie L5/S1 co jest podstawą do operacji ale
lekarz w prywatnej klinice uznał że jest to względne wskazanie do operacji i kazał czekać dostałem to na piśmie.
Wypadku uszkodzeń nerwów można było by dochodzić odszkodowań wątpię.
Osobiście spotkałem się z opinia wielu rehabilitantów że operacja to ostateczność,wypowiadali się na podstawie własnych doświadczeń z pacjentami po zabiegach.
A mamy podobno najlepszy odział neurologiczny w Opolu.
To samo dotyczy lekarzy z którymi miałem do czynienia.
Decyzje musi Pani podjąć sama jest Pani młoda każda ingerencja w kręgosłup niesie ryzyko powikłań o których powinna być poinformowana przez lekarzy.
Co do leczenia w pierwszej kolejności lekarze wykonają mikrodisektomie polegająca na usunięciu dysku tej części która uciska worek oponowy.
Jeśli dojdzie do powtórnego wypadnięcia dysku to pozostaje powtórny zabieg lub stabilizacja czyli usunięcie dysku wstawienie cage oraz pręty i śruby.
I ten zabieg to ostatnia deska ratunku dochodzi się po tym zabiegu do zdrowia od 6-12 miesięcy.
W Pani wypadku problemem jest poziom wyżej ponieważ jest w nie najlepszym stanie a stabilizacja zazwyczaj doprowadza do degradacji segmentów wyżej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Masywna przepuklina L4-L5 prośba o opinie 2 tygodni 6 dni temu #15699

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4104
  • Otrzymane podziękowania: 1001
  • Oklaski: 33
Tutaj jest fragment książki panów Kiwierskiego i Krasuskiego




Jakby Pani chciała z nimi porozmawiać, to wydaje mi się że przyjmują pacjentów prywatnie: krasuski.com/ . Jeśli tak to może Pani go zapytać czy w tej książce pisał o Pani przypadku czy nie.

Ja z Warszawy lekarzy nie znam, może ktoś inny kogoś poleci. Terminy jakie obecnie są - nie mam pojęcia, to się co rok zmienia, dowiadujemy się tu o tym przeważnie od nowo zoperowanych pacjentów, niedawno. Bywało że tu osoby pisały że po tygodniu były na stole na NFZ. Ja od 2009 roku na "pilnie" czekałem chyba 9 miesięcy. NFZ chyba podaje jakieś kolejki, ale nie wiem na ile to jest sensowne: terminyleczenia.nfz.gov.pl/

Dane kontaktowe szpitali w których operowali się Forumowicze są tu: forum.drkregoslup.pl/forum/Opinie-o-leka...2upa-pl?limitstart=0 , pewnie jest ich więcej ale nie mam o nich wiedzy.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.134 s.
Zasilane przez Forum Kunena