Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: operacja

operacja 1 miesiąc 1 tydzień temu #15541

  • TOMASZU82
  • TOMASZU82 Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 4
  • Oklaski: 0
Witam
Od kilku dni przeszukuje informacje z internetu na temat operacji kręgosłupa, jej przebiegu, zachowań po operacji i jakby wszystkiego z tym związanego - ponieważ za dwa tygodnie czeka mnie operacja.
Może krótko jak to wyglądało u mnie - (36 lat) - w poranek Wielkanocny obudziłem się z umiarkowanym bólem odcinka lędzwiowego - ot jakiś dyskomfort - nie potraktowałem tego jakoś poważnie. Po świętach powrót do pracy 8h - 4h siedzenia, 4h chodzenia +/-. Objawy nieco się zmieniły - ustąpił ból odcinka lędzwiowego - jedyny problem przy wstawaniu z pozycji siedzącej 2 sekundy bólu i tak za każdym razem. Noce przesypiane, chodzenie normalne - tylko to wstawanie. Po dwóch tygodniach gdy "samo nie przeszło" wizyta u rodzinnego - diagnoza rwa kulszowa - leki przeciwzapalne i przeciwbólowe - odmówiłem L4 ponieważ uznałem że to tylko przy wstawaniu jest problem to dam radę. Przeciwbólowych nie brałem - skoro bolało tylko w krótkim momencie w konkretnej sytuacji. Niestety w kolejnych dniach sytuacja powoli się pogarszała - dało się wytrzymać, w pracy zawirowania i byłem potrzebny więc postanowiłem wytrzymać do majówki - niestety już sobota i niedziela po weekendzie majowym to już była tragedia - dwie nieprzespane noce (pierwsze od początku tej dolegliwości) - w poniedziałek lekarz rodzinny i skierowanie do szpitala - jedyna pozycja bez bólu - leżąca - sam nie wiem jak udało mi się tam wejść i poruszać się na własnych nogach. W szpitalu badanie neurologa - leki przeciwbólowe i przeciwzapalne - koniec bólu, ogólne osłabienie - szczególnie nogi - neurolog wyznaczył datę kontroli na 28.05 jeśli będzie coś nie tak - rodzinny dał L4 chyba na na tydzień. Bólu brak, kondycja raczej dobra - niestety od czasu wizyty w szpitalu - problem z prawą nogą - osłabiona , po zewnętrznej stronie w dotyku "zdrętwiała", czasem mrowi. Wizyty prywatne u fizjoterapeuty - zabiegi, naświetlania, mrożenia itd. - na początku mrowienie schodzi z palców, fizjoterapeuta twierdzi, że z czasem będzie lepiej - niestety odrętwienie po zejściu z palców - zatrzymuje się na całej krawędzi zewnętrznej stopy wraz z piętą, może trochę na dole łydki - sprawność stopy 85-90% jak dla mnie - brak bólu od czasu wizyty w szpitalu - prawie normalne poruszanie. W związku z tym, że stopa się nie poprawia idę na kontrole do neurologa 28.05.2018 - robią mi rezonans - słyszę PRZEPUKLINA - stan do operacji, w związku z stabilnym stanem termin - 29.08.2018. Pytam czy operacja jest konieczna - słyszę odpowiedz: pan jest młody szkoda żeby z tą nogą tak zostało - pomyślałem - ja też bym nie chciał żeby tak zostało - wtedy. A teraz czytam i się zastanawiam czy to dobra decyzja - uderza mnie to wszędzie, w wielu wpisach, opisach historii, operacji itd. - słowo - BÓL. I zacząłem się zastanawiać - czy skoro mnie nie boli - to czy aby na pewno powinienem się operować ??? Jestem ciekaw waszej opinii, może ktoś miał podobnie - czy jest ktoś kogo nie bolało a jednak zrobił operację ??? Bo jak rozmawiam z ludzmi to każdy mi mówi że jak najdalej od operacji. Poniżej mój opis rezonansu, który chyba jednak potwierdza, że mój stan jest gorszy niż się czuję. W załączniku zdjęcia z RM.

Mam świadomość, że nie będziecie mi w stanie powiedzieć - TAK lub Nie - interesuje mnie po prostu wasz punkt widzenia - z góry dziękuje.


KRĘGOSŁUP LĘDZWIOWY O SPŁYCONEJ LORDOZIE.
PRAWIDŁOWA WYSOKOŚĆ TRZONÓW KRĘGOWYCHW ODCINKU LĘDZWIOWYM KRĘGOSŁUPA.
NA POZIOMI L5/S1 ZMIANY DEGENERACYJNE MODIC 2.
ZMIANY DEGENERACYJNE KRĄŻKÓW MIĘDZYKRĘGOWYCH: L5\S1 ORAZ (MNIEJ ZAZNACZONE) L4/L5.
NA POZIOMIE L4/L5 SZEROKOPODSTAWNA PROTRUZJA CENTRALNA KRĄŻKAMIĘDZYKRĘGOWEGO (WYPUKLONA NA3,5MM A-P DO KANAŁU KRĘGOWEGO) UCISKAJĄCA WOREK OPONOWY I MODELUJĄCA KORZENIE RDZNIOWEW ZACHYŁKACHBOCZNYCH.
NA POZIOMIE L5/S1 DUŻA EKSTRUZJA CENTRALNO PRAWOSTRONNA KRĄŻKA MIĘDZYKRĘGOWEGO. MATERIAŁ PRZEPUKLINY WYPUKLONY NA 14MM(A-P) 20MM (SZER.) I SCHODZĄCY KU DOŁOWI NA 10MM (C-C) W ZACHYŁKUBOCZNYM PRAWYM. ZNACZNY UCISK WORKA OPONOWEGO I KORZENIA RDZENIOWEGO W PRAWYM ZACHYŁKU BOCZNYM (PONIŻEJ POZIOMU PRZESTRZENI M-K).
POZOSTAŁE KRĄŻKI MIĘDZYKRĘGOWE W ODCINKU L-S KRĘGOSŁUPA BEZ CECH DYSKOPATII.
KANAŁ KRĘGOWY I OTWORY MIĘDZYKRĘGOWE W ODCINKU TH12- L4 PRAWIDŁOWEJ SZEROKOŚCI.
STOZEK RDZENIA BEZ ZMIAN OGNISKOWYCH, O PRAWIDŁOWEJ INTENSYWNOŚCI SYGNAŁU.
WN. PJM L5/S1 Z PRAWOSTRONNYM KONFLIKTEM KRAŻKOWO-KORZENIOWYM.
Załączniki:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

operacja 1 miesiąc 1 tydzień temu #15542

  • gucio1960
  • gucio1960 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 44
  • Oklaski: 13
Witam z opisu MR wynika że na poziomie L5/S1 doszło do wylania się dysku sekwestr.
Jest to wskazanie do zabiegu operacyjnego,brakuje zdjęć poziomych dysku L5/S1 by można ocenić ucisk nerwów prawdopodobnie S1.
Miałem dokładnie taką samą sytuacje ale w wieku 54 lat.
Miałem dwie opinie jeden w prywatnej klinice zalecił czekać bo sekwestr się wchłonie ,drugi operacja oczywiście czas oczekiwania na zabieg NFZ bardzo długi znany szpital
w kraju.
Więc nie miałem wielkiego wyboru musiałem czekać ,po 1,5 roku zrobiłem MR i okazało się że sekwestr się wchłonął ale zdegenerowany dysk uciska nerw S1.
Lekarze ci sami po oglądnięciu MR stwierdzili że nie wymagam leczenia szpitalnego.
Jeśli chodzi o obecny stan to staram dbać o kręgosłup mam dolegliwości w nocy , po wstaniu bez bólu.
Długo utrzymywało się opisywane drętwienie zewnętrznej części stopy prawie 3 lata teraz bez bólu w październiku kontrolne MR.
Decyzje o zabiegu musisz podjąć sam ,zabieg niesie ryzyko że może być gorzej ,poziom nie udanych zabiegów to od 10 do 30% .
Ja celowałem w endoskopowe usunięcie dysku z dostępu bocznego mało inwazyjne ,zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym.
Złotym standardem jest jednak usuwanie dysku od tyłu przy użyciu mikroskopu i tu zabieg wykonywany jest w narkozie.
W pracy mam chłopaka po takiej operacji wykonanej w Opolu na chorobowym 6 miesięcy i dalej kuleje .
Więc jak widzisz nie wszystko po zabiegu jest idealnie,a czasami lekarze muszą wykonywać poprawki.
Moim zdaniem jeśli zachorujemy na dyskopatie możemy tylko spowolnić procesy chorobowe .
Leczenie polega na zniesieniu ucisku na nerwy realizowane poprzez usunięciu dysku a jak to nie pomoże to obecnie w kraju stabilizacja czyli usunięcie dysku odbudowa
wysokości między kręgami poprzez wstawienie cage i zrost kostny .
W tak młodym wieku istnieje jeszcze możliwość wstawienie sztucznych dysków o ile stawy kręgowe są nie zniszczone ,w twoim przypadku na dwóch poziomach.
Jednak w Polsce ze względu na koszty rzadko wykonywane ,zagranicą koszt około 35 tys euro.
W wątku( Dyskopatia L5/S1 przed zabiegiem chirurgicznym) możesz zapoznać się z moją historią i zobaczyć zdjęcia rezonansu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

operacja 1 miesiąc 1 tydzień temu #15543

  • paula
  • paula Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 40
  • Otrzymane podziękowania: 3
  • Oklaski: 1
Hej ja jestem po dwóch operacjach kręgosłupa Lędzwiowego 1 operacja w wieku 24 lat druga w wieku 26 lat teraz mam 28 lat czeka mnie jeszcze jedna ale to już stabilizacja kręgosłupa , Więc mogę Ci opowiedzieć jak to wygląda z operacją.
No więc jak każda operacja wiąże się z pewnym ryzykiem ale o tym uświadomi Cię lekarz w rozmowie przed operacją da Ci zgodę do podpisania na operacje.
na temat przebiegu operacji chyba nie za wiele można powiedzieć bo każda operacja jest inna. jeśli jest to operacja klasyczna to wiąże się to zwiększą ingerencją chirurgiczną z większą blizną itd... Czas operacji też jest ściśle zależny od przypadku moja 2 operacja trwała 3 godziny z racji skomplikowania się .
po operacji znajdujesz się na pop ( nie chcę Cię straszyć ) ale ból naprawdę jest okropny ale na szczęście dostajesz szybko morfine.. To jak będziesz czuł się po narkozie Czy będziesz wymiotował czy nie to zalezy od organizmu , ja po swojej pierwszej narkozie ( po operacji kręgosłupa) wymiotowałam chyba całą dobe ( bo tyle jestes na sali pop) do tego stopnia że odwodniłam się. po drugiej narkozie było znacznie lepiej... Jak juz znajdziesz się na oddziale przyjdzie zapewne rehabilitant i będzie chciał Cię pionizować nauczy Cię jak się prawidłowo podnosić żeby wstać chodzenie wyłącznie w pasie ortopedycznym specjalnym przeznaczonym dla osob po operacji kręgosłupa w takim pasie chodzi się przeważnie 8 tyg w tym czasie jest zakaz siadania czyli te 8 tyg..
Ostatnio zmieniany: 1 miesiąc 1 tydzień temu przez paula.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

operacja 1 miesiąc 1 tydzień temu #15547

  • Bałykan
  • Bałykan Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 67
  • Otrzymane podziękowania: 39
  • Oklaski: 11
paula napisał:
[...]
A co do tego co napisałeś to chyba logiczne ze jak kogoś nie boli to nie idze na operację bo to naprawdę jest poważna operacja. to nie jest wyrwanie zęba to operacja która naprawde niesie duze ryzyko . Gdyby mnie nie bolało napewno bym nie poszła na żadną operacje ,jesli Boli Cie tak naprawde i nie dajesz rady to radzę zaufac lekarzowi i isc na operacji nim będzie gorzej a operacja zrobi się trudniejsza ... musisz wiedziec ze lekarz wie co jest dla ciebie dobre i gdyby nie widzał wskazan napewno by na siłe Cie nie pchał na operacje.. proponuję nie słuchać ludzi tych co mówią jak najdalej od operacji tym bardziej ze to chodzi o twoje zdrowie.. owszem jesli ktoś ma mało zaawansowane zmiany to fakt operacja w tym przypadku to ostateczność.... Jesli lekarz proponuję leczenie operacyjne idz nie wachaj się

Logikę trzeba zostawić na testy do mensy, tu trzeba słuchać lekarzy, bo liczy się wiedza i doświadczenie. Brak bólu nie oznacza, że nie ma problemu, a wręcz przeciwnie, jeśli są objawy neurologiczne typu drętwienia i brak czucia. Długo uciskany nerw szwankuje i po prostu nie przekazuje już sygnału o bólu do mózgu.

Z lekarzami radzę uważać i szukać uznanych specjalistów, bo nie brakuje takich, którzy tną każdego kto się nawinie i po kręgosłupach i po kieszeni. Na forum były omawiane takie przypadki.

Ja szedłem na operację w czasie, gdy nie miałem silnego bólu, a nasiliły się braki czucia. Te braki czucia odrobinę mi pozostały, bo uszkodzone nerwy bardzo długo się regenerują, albo wcale.

@gucio1960 - tam jeszcze nie ma sekwestru w L5-S1, ale to idzie w tym kierunku, tylko, czy czekać, aż to się stanie i potem wchłonie, to tak jak czekać na wygraną w lotto, mając 100 lat. Można się doczekać czegoś gorszego, niż lepszego. Liczą się objawy tu i teraz...

Reasumując - trzeba się posłuchać dobrego lekarza/lekarzy.
Nie jestem lekarzem i nie udzielam porad medycznych.

luty 2016 - dyscektomia/fenestracja L5-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

operacja 1 miesiąc 1 tydzień temu #15550

  • gucio1960
  • gucio1960 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 44
  • Oklaski: 13
Całkowicie się zgadzam że najważniejsze to dobra diagnoza,jeśli jest ucisk to rozsądnie należało by go zlikwidować.
Musimy mieć na uwadze jednak że uszkodzeń może być więcej ,zniszczone stawy między kręgowe ,przerośnięte tkanki ,zwężenie kanału kręgowego.
A po operacji powtórne wypadnięcie dysku ,zmiany po operacyjne blizny które uciskają nerwy i najgorsze możliwość uszkodzenia nerwu podczas operacji.
Decyzja o zabiegu nie jest prosta dlatego utarło się że zabieg na kręgosłupie to ostateczność
Zabiegów na kręgosłupie wykonuje się coraz więcej ale odsetek powikłań jest wysoki.
Dotyczy to zwykłego kowalskiego jak i ludzi znanych z tą różnica że tych drugich stać na powtórne leczenie i nie czekają latami na zabieg.
Co do opinii lekarzy na temat leczenia zalecam konsultacje jeszcze co najmniej jednym lekarzem i to takim który operuje kręgosłupy .
Obserwuje rynek powstaje coraz więcej klinik leczących kręgosłupy niestety mają oni także wpadki widać to po dramatycznych wpisach pacjentów.
Najgorsze to że pacjenci płacą z własnej kieszeni ale kiedy coś pójdzie nie tak kliniki się od nich odwracają i pomocy muszą szukać u innych lekarzy.
Osobiście jeśli nie boli to zabiegowi poddał bym się tylko po konsultacji neurologicznej .
Jeśli chodzi o mój przypadek to do zabiegu nie doszło tylko dlatego że jeden lekarz nie chciał operować a drugi proponował płatną operacje w państwowym szpitalu.
Potem obaj się wycofali i stwierdzili że nie wymagam zabiegu chociaż z MR wynika że mam uciśnięty nerw S1.
Moja żona założyła się zemną że w prywatnej klinice nie chcieli mnie operować po dwóch latach bo zabieg miał być na NFZ.
Obecne lekarz pracuje już w swojej klinice prywatnej ,żona zamierza opłacić mi wizytę z nowym MR i jest pewna że zaproponuje mi zabieg,było by to bardzo smutne po
czterech latach .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

operacja 1 miesiąc 1 tydzień temu #15551

  • Bałykan
  • Bałykan Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 67
  • Otrzymane podziękowania: 39
  • Oklaski: 11
Te powikłania pooperacyjne są częste i ich odsetek jest wysoki (nie znam danych), bo może tak na prawdę nasze problemy nie są wyleczane, a zaleczane. Problem jest do końca życia. Tak, jak piszesz, sypią się stawy kręgosłupa, stawy nóg, itd. Jeden poziom dyskopatii powoduje sypanie się sąsiednich poziomów, po operacji potrafią się też dawać we znaki blizny, jakieś zwłóknienia itd. Tych itd. i itp. jest od cholery i jeszcze więcej, to jest często po prostu norma, a nie spartolona robota neurochirurga. Ludzie oczekują wyleczenia w 100%, jak przy grypie, a to nie ten kaliber. My już zawsze coś tam będziemy odczuwać.

Jednoznacznie nic nie doradzę autorowi wątku, bo nie mam takich kompetencji, ale jak pisałem, brak bólu to nie musi być dobry objaw, no i jeśli uznani lekarze mówią, co mówią, to trzeba się ich słuchać, bo kto, jak nie oni mogą mieć rację w tym zakresie.

Ja nie żałuję mojej operacji, wiem, że była potrzebna i mi pomogła. Normalnie funkcjonuję, niektóre rzeczy robię na pół gwizdka, ale to nie jest jeżdżenie na wózku, czy w łóżku 24/h, a taki może być skutek uszkodzenia nerwów, niezoperowany na czas...
Nie jestem lekarzem i nie udzielam porad medycznych.

luty 2016 - dyscektomia/fenestracja L5-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.147 s.
Zasilane przez Forum Kunena