Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Sztywny implant L5-S1 a powrót do sportu.

Sztywny implant L5-S1 a powrót do sportu. 3 miesiąc 2 tygodni temu #13951

  • Maciurek
  • Maciurek Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 62
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 1
Mam pytanie. Czy znacie kogoś kto po wszczepieniu sztywnego implantu cage na poziomie L5-S1 (zrost kostny między kręgami) powrócił do uprawiania sportu?. Słyszałem, że ruchomość u dorosłego człowieka się nie zmienia, bo i tak jest tam człowiek sztywny w wieku dojrzałym. Czy raczej po takiej operacji trzeba się cieszyć, że się chodzi i żyje bez bólu? Czy taki implant jest ostatecznym rozwiązaniem problemu. Chodzi mi o to czy istnieje jakaś gradacja działań neurochirurga ze względu na stan dysku pacjenta. Czy np. 6mm protruzja nie uciskająca korzeni nerwowych może być wskazaniem do takiego zabiegu. Czy najpierw stosuje się coś mniej rozległego, inwazyjnego? Grałem w piłkę nożną i myślę intensywnie jak wrócić do sportu. Mam bóle o średnim nasileniu co jakiś czas, które mnie ograniczają fizycznie. Chodzić mogę długo, ale z siedzeniem to tak do 1 godz. i muszę wstać i rozchodzić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Sztywny implant L5-S1 a powrót do sportu. 3 miesiąc 2 tygodni temu #13957

  • wilku25
  • wilku25 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 166
  • Otrzymane podziękowania: 38
  • Oklaski: 4
Mam pytanie. Czy znacie kogoś kto po wszczepieniu sztywnego implantu cage na poziomie L5-S1 (zrost kostny między kręgami) powrócił do uprawiania sportu

forum.drkregoslup.pl/forum/sport/4550-sp...lizacji?limitstart=0
forum.drkregoslup.pl/forum/Zasoby-wiedzy...ie-kr%C4%99gos%C5%82
tu to było poruszane, ogólnie sam szukam jakiegoś piłkarza ze stabilizacją bądź ruchomym i nie znalazłem


. Słyszałem, że ruchomość u dorosłego człowieka się nie zmienia, bo i tak jest tam człowiek sztywny w wieku dojrzałym.
to chyba chodzi o poziom niżej, l5-S1 jest zdecydowanie ruchomy
. Czy np. 6mm protruzja nie uciskająca korzeni nerwowych może być wskazaniem do takiego zabiegu. Czy najpierw stosuje się coś mniej rozległego, inwazyjnego?
Najpierw porząda rehabilitacja , basen, odpoczynek, wzmocnienie mięśnii.
Grałem w piłkę nożną i myślę intensywnie jak wrócić do sportu. Mam bóle o średnim nasileniu co jakiś czas, które mnie ograniczają fizycznie. Chodzić mogę długo, ale z siedzeniem to tak do 1 godz. i muszę wstać i rozchodzić.
ja bym sie nie kroił z takimi objawami, wiem, że ciągnie do piłki bo miałem to samo, w moim przypadku sie nie udało i już raczej nie uda, tobie zycze więcej szczęścia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: Maciurek

Sztywny implant L5-S1 a powrót do sportu. 3 miesiąc 2 tygodni temu #13959

  • adbur
  • adbur Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 283
  • Otrzymane podziękowania: 193
  • Oklaski: 41
Maciurek napisał:
Mam bóle o średnim nasileniu co jakiś czas, które mnie ograniczają fizycznie. Chodzić mogę długo, ale z siedzeniem to tak do 1 godz. i muszę wstać i rozchodzić.
Szczęściarz jesteś, powinieneś się cieszyć z tego co masz-większość pisząca tu na tym forum miała/ma problemy z podstawowymi funkcjami życiowymi jak ból nie dający snu , tracenie czucia w kończynach , problemy psychiczne ze względu na ból , brak możliwości normalnego funkcjonowania w życiu społecznym. Nawet podstawowe rzeczy jak zakupy to nie lada wyzwanie dla niektórych , sam wiem po sobie.
Ciesz się tym co masz , skonsultuj z dobrym lekarzem i w razie co odpuść trochę ze sportem - to moja prywatna rada.
Kiedyś nie wiedziałem co to problemy zdrowotne,ból i nie mogłem uwierzyć , ze np moją mamę boli kręgosłup , myślałem ze symuluje dopóki sam nie doświadczyłem . Po najprostszej operacji l5/s1 już wiem,ze to nie to samo co kiedyś i raczej już nie wróci to dobre samopoczucie jak 15 lat temu . Cieszę się ze mogę normalnie pracować (umysłowo) , czasami wspomagam się tabletkami, czasami wiem, że pobolewa mnie szyjny-ale wiem napewno, że trzeba robić wszystko aby nie dać się kroić dopóki jest do wytrzymania nawet jeśli trzeba z czegoś w życiu zrezygnować.
Ostatnio zmieniany: 3 miesiąc 2 tygodni temu przez adbur.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421, Maciurek

Sztywny implant L5-S1 a powrót do sportu. 3 miesiąc 2 tygodni temu #13960

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3747
  • Otrzymane podziękowania: 928
  • Oklaski: 30
Tiger Woods wróci. Za kilka miesięcy. O ile nic lekarz operujący nie spieprzył. Ale on nie uprawia sportów kontaktowych.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: Maciurek

Sztywny implant L5-S1 a powrót do sportu. 3 miesiąc 2 tygodni temu #13961

  • InAGaddaDaVida
  • InAGaddaDaVida Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 94
  • Otrzymane podziękowania: 12
  • Oklaski: 0
Przed operacją byłem w pokoju z gościem, któremu właśnie po latach zachciało się pograć w piłkę (na codzień kierowca tira). Pierwszy trening - zerwane ścięgno Achillesa.
Niestety w pewnym wieku (>35) nie ma co się brać za tego typu sporty, bo jakaś kontuzja prędzej czy później się pojawi. A przy chorym kręgosłupie to już graniczy z pewnością.
Nie przypadkowo sportowcy kończą przed 40-tką, bo po prostu się sypią.
Maratony, piłka, narty, sporty walki.. zapomnieć, jest tyle ciekawszych rzeczy do zrobienia. A w piłkę to ewentualnie pokopać dla relaksu z dzieciakiem.
2016.12.07 Mikrodiscektomia L4/L5 + IntraSpine
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: Maciurek

Sztywny implant L5-S1 a powrót do sportu. 3 miesiąc 2 tygodni temu #13962

  • Maciurek
  • Maciurek Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 62
  • Otrzymane podziękowania: 8
  • Oklaski: 1
Wielkie dzięki za rady i wsparcie. 7 lat już mam takie ograniczenia i kombinuję co tu dalej robić. Mam 41 lat, a czuję się jakbym miał 70, szczególnie rano, kiedy mój sposób poruszania przypomina chód Ozzego Ozbourna, zanim to wszystko się poustawia i porościąga trochę. ;-) Głowa by chciała dużo, a ciało ogranicza, niestety.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.117 s.
Zasilane przez Forum Kunena