Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Implant DIAM na poziomie L5/S1

Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 miesiąc 1 tydzień temu #15722

  • Lampardd
  • Lampardd Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
Cieszy mnie, że zdołałeś całkiem pozbyć się bólu. Warto się nie poddawać i ćwiczyć.
Wydaje mi się , że największą przeszkodą jest u mnie praca siedząca. Gdyby nie ona zdołałbym w parę miesięcy znacznie wzmocnić gorset mięśniowy. Tak zauważyłem ,że po pracy gdzie siedzę 8 godzin , nie mogę wykonać tych samych ćwiczeń , które bez problemu robię np z rana przed pracą. W trakcie ćwiczeń pojawia się ból , które utrzymuje się 1-3 dni.

Pracuje też nad tym ,żeby mieć pracę na własny rachunek i nie musieć siedzieć po 8,10 godzin. Regularnie ćwiczenia + nie przeciążanie kręgosłupa powinno być kluczowe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 miesiąc 1 tydzień temu #15726

  • maniek86
  • maniek86 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 27
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 1
Bólu takiego jak w początkowej fazie już nie odczuwam, jednak ciągle mam trochę pospinaną tylną taśmę i lędźwie, nad czym nadal pracuje. Nie mogę robić też wielu rzeczy jak bieganie, podskakiwanie czy schylanie się po coś na zgiętych plecach - takie czynności powodują pojawienie się bólu w dniach kolejnych, także wyeliminowałem je praktycznie całkowicie ze swojego życia.

Praca siedząca tak jak piszesz bardzo przeszkadza. Ja również ją mam, staram się bardzo często wstawać, przejść się po biurze, zrobić parę kroków, robię to praktycznie co 30 min, wiadomo że są dni kiedy jest to niemożliwe, ale staram się. Gdy mam urlop, całkowicie unikam siedzenia, czuję wtedy znaczącą poprawę, mięśnie są z dnia na dzień luźniejsze.

Co do robienia ćwiczeń po pracy, też mam wszystko pospinane bardziej niż rano. Proponuje spróbować dobrze porozbijać/zrolować całą tylną taśmę przed wykonaniem ćwiczeń i zobaczyć czy u Ciebie będzie lepiej. Ja zaczynam od stóp, rozbijam je zwykłą piłką tenisowa, później roluje rolerem łydki i mięśnie dwugłowe uda, następnie pośladki – tu również używam rolera i piłki tenisowej, na koniec roluje jeszcze mięśnie pleców, dokładnie prostowniki tzw. duoballem ( dwie złączone piłki) omijają one strukturę kostną kręgosłupa i rolują tylko prostowniki, w przeciwieństwie do rollera, którego nie polecam do rozbijania odcinka lędźwiowego. Trwa to u mnie ok 15 min a cała tylna taśma jest dużo luźniejsza. Jeśli robisz jakieś ćwiczenia rozciągające, to lepiej robić je już po takim rolowaniu niż przed.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 miesiąc 5 dni temu #15742

  • Lampardd
  • Lampardd Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
Kupiłem sobie tego duoballa. Do tej pory za bardzo nie skupiałem się na rolowaniu i rozciąganiu. Postaram się poświecić na to więcej czasu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 miesiąc 5 dni temu #15749

  • maniek86
  • maniek86 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 27
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 1
Ja roluje sie i rozciagam praktycznie codziennie, szczegolnie miesnie kulszowo-goleniowe, przynosi mi to spora ulge. Na YT jest sporo filmikow jak uzywac duoballa, na poczatek mozna zaczac w wersji rolowania przy scianie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.103 s.
Zasilane przez Forum Kunena