Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Przepuklina L5/S1 - prośba o interpretacje rezonan

Przepuklina L5/S1 - prośba o interpretacje rezonan 1 rok 2 miesiąc temu #13532

  • maniek86
  • maniek86 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 1
Objawy rwy kulszowej miałem tylko na początku, utrzymywały się jakiś miesiąc. Wtedy też odczuwałem ból w okolicach pośladka i tylnej strony uda. Teraz występuje mrowienie i lekkie drętwienie stóp. Dzięki za pomysł z mata, spróbuje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przepuklina L5/S1 - prośba o interpretacje rezonan 3 miesiąc 4 tygodni temu #15023

  • maniek86
  • maniek86 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 1
Ostatnio otrzymałem powiadomienie z forum na maila i przypomniało mi się, że prosiłem tu o pomoc, postanowiłem napisać co dalej u mnie - może komuś się przyda.

Ból udało się zniwelować do minimum, a nogi nie drętwieją mi już wcale od kilku miesięcy - pomogła terapia metodą DBC, którą wszystkim serdecznie polecam. Niestety leczy się nią tylko we Wrocławiu i Łodzi, poniżej link. Metoda ta polega na ćwiczeniach z obciążeniem które wzmacniają mięśnie przykręgosłupowe oraz brzucha.

www.creator.wroc.pl/leczenie-schorzen-kregoslupa-dbc/

Obiawy które opisywałem w poprzednich postach, później znacznie się nasiliły, nogi drętwiały mi już praktycznie od zwykłego chodzenia, poważnie rozglądałem się już za operacją, całe szczęście trafiłem na DBC - całkiem przypadkiem, bo metoda jest mało znana. Do tego sam w domu poświęcałem sporo czasu na ćwiczenia rozciągające, głównie mięśni z grupy kulszowo - goleniowej oraz biodrowo lędźwiowego.

Mój pogorszajacy się stan, z dzisiejeszj perspektywy, oceniam jako rebilitację prowadzonym pod złym kontem. Trafiłem do kilku fizioterapeutów, którzy mieli rożne teorie, próbowałem miedzy innymi McKenzie, który u mnie nie pomógł. Diagnoza neurochirurgów była taka: jeśli nie pomaga panu rehabilitacja to trzeba operować... Dziś często się zastanawiam, ilu ludzi było w takiej sytuacji, że nie udało im się znaleźć dobrego rehabilitanta i przez to poszli na operacje.

Na DBC nie spotkałem jeszcze osoby, której by to w jakimś stopniu nie pomogło, nie każdy wychodzi stamtąd w 100% zdrowy, jednak w większości pomaga w takim stopniu, że unikają operacji. Ja od kilu miesięcy wróciłem do treningów na siłowni, a ortopedzi i neurohirurdzy, gdy pytałem ich czy kiedyś będę mógł wrócić do tej aktywności, mówili żebym zapomniał i że z takim schorzeniem nie będę mógł podnosić w życiu więcej niż 10 kg.

Zachęcam wszystkich do codziennych ćwiczeń wzmacniających i rozciągających, ale na początek oczywiście znalezienia dobrych rehabilitantów, jeśli wizyty u jednego nie pomagają, próbować u innego, często mają oni całkiem inne podejście i zalecają inne ćwiczenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przepuklina L5/S1 - prośba o interpretacje rezonan 3 miesiąc 4 tygodni temu #15024

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3989
  • Otrzymane podziękowania: 979
  • Oklaski: 31
maniek86 napisał:
Zachęcam wszystkich do codziennych ćwiczeń wzmacniających i rozciągających, ale na początek oczywiście znalezienia dobrych rehabilitantów, jeśli wizyty u jednego nie pomagają, próbować u innego, często mają oni całkiem inne podejście i zalecają inne ćwiczenia.

Ja zachęcam do konsultacji z lekarzem przed pójściem do fizjoterapeuty, ponieważ jak donoszą media w Polce usługi fizjoterapeutyczne może wykonywać osoba która nie ma żadnego wykształcenia związanego z medycyną (www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/U...dac,168690,14,1.html), i nie musi gwarantować że wie co robi i że to co robi cokolwiek pomoże. Jeśli lekarz powie że można próbować, i ktoś ma na tyle małe zmiany w MRI i małe dolegliwości że chce to zrobić, to czemu nie. Inaczej można trafić np. na kontrolera biletów który postanowił "leczyć", namawia do nie-diagnozowania się, i bierze dużo pieniędzy.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: Bałykan

Przepuklina L5/S1 - prośba o interpretacje rezonan 3 miesiąc 4 tygodni temu #15026

  • maniek86
  • maniek86 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 1
Oczywiście miałem na myśli sprawdzonych fizioterapeutów, a nie pierwszego lepszego który zrobił magisterkę z fizjoterapii. W dobie internetu nie jest problemem poczytać opinie/ fora, zainteresować się tematem i na pewno szybko znajdzie się najlepszych w tym fachu w danym mieście.

Co do lekarzy to też różnie bywa. Fzioterpaia jest czymś w miarę nowym, trafiałem do lekarzy, którzy twierdzili, że nie wiele może ona pomóc i żebym się szykował na operacje. Tak jak pisałem w poście wyżej, jeden z neurohirurgów stwierdził, że skoro dotychczasowa terapia nie pomaga, to trzeba operować, gdym go posłuchał i nie szukał pomocy gdzie indziej, to moim zdaniem zmarnowałbym sobie swoje młode życie poddając się operacji.

Jeden z fizjoterapeutów u którego byłem, powiedział mi, że zdaniem fizjoterapeutów w 90% przypadków przepuklin da się uniknąć operacji i pozbyć się bólu poprzez właściwie poprowadzoną terapie, a większość neurochirurgów w to nie wierzy i raczej zalecają operować, bo kolejne dyski się wysypią, oczywiście nie mówię tu o urazach powypadkowych, a takich jak mój, czyli siedzący tryb życia i złe nawyki, które doprowadziły do przepukliny.

Jestem świadomy tego, że wielu ludzi podchodzi do fizioterapi bardzo sceptycznie, szczególnie ludzie starsi. Przez ostatni rok rozmawiałem z wieloma ludźmi którzy maja problemy z kręgosłupem, niestety ci starszej daty, słysząc o fizioterapi uznawali to wręcz za jakieś herezje, że jak to niby "jakieś wygibasy" miały by zniwelować przewlekły ból kręgosłupa, przecież wtedy nikt by się nie operował...smutne. Sam znam kilka osób, którze poddały się lub czekają na operację a nie próbowały codziennych ćwiczeń wzmacniających i rozciągających, ewentualnie robili je kilka dni i stwierdzili, że nie warto, niestety mięśnie nie wzmacniają się z dnia na dzień, u mnie trwało to klika miesięcy a kulszowo-golewniowe rozciągam już codziennie od roku - przez pierwsze miesiące praktycznie nie chciało nic puścić...
Ostatnio zmieniany: 3 miesiąc 4 tygodni temu przez maniek86.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przepuklina L5/S1 - prośba o interpretacje rezonan 3 miesiąc 4 tygodni temu #15027

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 3989
  • Otrzymane podziękowania: 979
  • Oklaski: 31
Ja wydałem kilka tysięcy na rehabilitację czekając na termin operacji - wnioski wyciągnąłem takie:
- 94% fizjoterapeutów myśli że wzmacniając mięśnie kręgosłupa można leczyć każdy ból kręgosłupa, nie mając pojęcia że mogą być inne przyczyny bólu niż niewielkie zmiany i słabe mięśnie - zrobili sobie z tego prawie religię, odradzają badania,
- 5% fizjoterapeutów potrafi obejrzeć wynik MRI,
- 1% fizjoterapeutów potrafi obejrzeć wynik MRI ze zrozumieniem, i wiedzą co robią pracując z pacjentem.
Jeśli trafiłeś na ten 1% który wie co robi w konkretnym przypadku, to dobrze. Oglądali u Ciebie MRI? Ja się dopiero po kilku latach edukacji zorientowałem że rehabilitanci przed operacją ani nie zrobili żadnych badań czynnościowych które robią lekarze, ani nie oglądali wyników badań obrazowych - działali zupełnie na ślepo. Do tego opowieści że operacja mi nie pomoże. W porównaniu do operacji to nie pomogło mi ani trochę to co oni robili.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 3 miesiąc 4 tygodni temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: Bałykan

Przepuklina L5/S1 - prośba o interpretacje rezonan 3 miesiąc 3 tygodni temu #15028

  • maniek86
  • maniek86 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 1
Tak, fizjoterapeuci u których byłem w analizowali MRI. Nie wiem jak i w jakim mieście szukałeś rehabilitanta, ale w większych miastach na pewno jest więcej kompetentnych niż 1 %.

Tak jak pisałem w poście wyżej, mając na myśli dużą skuteczność fizioterapi, chodziło mi o przypadki podobne do mojego, czyli problem z plecami od siedzącego trybu życia i złych nawyków na co dzień. Z tego co widzę w twoim podpisie, doznałeś urazu konkretnego dnia w pracy, domyślam się, że wskutek nieszczęśliwego zdarzenia lub dźwignięcia czegoś.

Dobry fizjoterapeuta analizuje MRI, ale przede wszystkim wykonuje różne testy, po których może stwierdzić który dokładnie mięsień jest osłabiony, który przykurczony, który należy wzmacniać a który rozciągać. Nie zawsze prowadzą terapie sugerując się tylko wynikiem MRI, gdyż pacjent może mieć przepuklinę a objawy bólowe może dawać coś innego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.118 s.
Zasilane przez Forum Kunena