Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: kobieta, 73 L. złamanie kompresyjne L4

kobieta, 73 L. złamanie kompresyjne L4 2 miesiąc 1 tydzień temu #12685

  • lunak
  • lunak Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 1
  • Oklaski: 0
Witam,
moja mama (73 lata) miała ok. 10 lat temu złamanie kompresyjne L4 (poniżej opis rezonansu bieżącego). W międzyczasie kręgosłup ją "pobolewał", jakiś czas temu nasiliło się to do tego stopnia, że uniemożliwiało normalne funkcjonowanie.

Byliśmy u kilku lekarzy. Opinie były różne. Robiona była scyntygrafia. W końcu przekonaliśmy się do diagnozy dr. Barszcza (Neurochirurg Warszawa), który kilka tygodni temu zrobił "blokadę", choć wcześniej sugerował "rozpórki".

Obecna sytuacja: blokada po kilku tygodniach przestaje działać, i Pan Doktor proponuje "termolezję", która ma być wykonana już niedługo.

Kolejny proponowany tok leczenia to rehabilitacja, jednak to mamy nie przekonało, szczególnie, że wiąże się z noszeniem gorsetu Jewetta, który jest BARDZO kłopotliwy. Wstępnie zrezygnowaliśmy.

Nie jestem lekarzem, ale kojarzy mi się, że ból jest sygnałem do jakiegoś działania i naprawy. Boję się, żeby tych sygnałów nie zagłuszyć zniwelowaniem bólu i przez to jeszcze bardziej sytuacji nie pogorszyć.

Czy moje obawy są uzasadnione? Jakie postępowanie byłoby w tej sytuacji wskazane?

Opis rezonandu, opis scyntygrafii i zdjęcie zalaczam.

Lu
Załączniki:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

kobieta, 73 L. złamanie kompresyjne L4 2 miesiąc 5 dni temu #12710

  • administrator
  • administrator Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • neurochirurg
  • Posty: 465
  • Otrzymane podziękowania: 159
  • Oklaski: 76
jeśli blokada działała ew. termolezja to nie jest najgorszy pomysł na świecie
Dr n. med. Grzegorz Miękisiak
specjalista neurochirurg
Oddział Neurochirurgii w Polanicy-Zdroju
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.066 s.
Zasilane przez Forum Kunena