Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Dyskopatia L5-S1 - co dalej

Dyskopatia L5-S1 - co dalej 8 miesiąc 3 tygodni temu #11734

  • gregor_bs
  • gregor_bs Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 6
  • Oklaski: 1
Witam, przewlekły ból krzyża i lędźwi mam od około 10-15 lat. Lekarz ortopeda te 15 lat temu po obejrzeniu rtg stwierdził, że symuluje. Objawy z czasem narastały a ja się zasiedziałem ( szkoła, studia, praca, komputer itd). Tak było do maja 2016r. kiedy to podniosłem coś ciężkiego i dostałem rwy kulszowej.
Tydzien zwolnienia, mydocalm/movalis. Po tygodniu objaw rwy ustąpiły. Mogłem wstawać, ubrać się, umyć itd. Niestety ból pozostał i to większy niż przed incydentem. Aktualnie jestem 3 tygodnie po ferelnym dniu. Nie biorę żadnych tabletek bo i tak nie pomagały, chodzę na zabiegi, basen, i robię przeprosty ( 10 co 2-3 godziny). Oczywiscie pracuje ale jak widmo. Czuje się fatalnie - mam wrażenie że mi życie przechodzi przez palce a ja ciągle żyje z bólem. Wstaje z nim i kładę się. Nic mi nie przynosi ulgu ( może troche położenie się na plecach). Ale po chwili i na plecach zaczyna się to samo. Neurologa mam 3 czerwca 2016. Ciekawe co on mi powie, chce to jeszcze skonsultować z neurochirurgiem chociaż dwóch rehabilitantów mi mówiło żebym tego nie ruszał. Ale jak tam można żyć. Czuje się znerwicowany, sestresowany, popadam w depresję. Ludzie którzy mnie widzą pewne myślą że symuluje, ponieważ ja normalnie się schylam, obracam. Tyle że żyje w bólu. Mam osoby na których mogę polegać - ale nie wiem ile one ze mną wytrzymają.
Wiem że to jest krótki okres bo 3 tygodnie ale już teraz mam stany lękowe co jeśli mi tak zostanie, albo tabletki nie będą działały.
Poniżej zamieszczam MRI. Wiem że są gorsze przypadki. Jednak uwierzcie - boli bardzo.

Badanie MR kręgosłupa L-s wykonano w płaszczyznach strzałkowych T1, T2, T2 SPC, TIRM,
poprzecznych T2 na poziomie L1-S1.
Dane ze skierowania: Podejrzenie dyskopatii lędźwiowej.
Stożek końcowy rdzenia na poziomie Th12/L1, bez patologicznych sygnałów.
Na poziomie Th11-Th12 obniżenie sygnałów krążka, z przepukliną dotrzonową blaszki granicznej dolnej
Th12.
Minimalne rozluźnienie pierścienia włóknistego krążka, bez istotnego zwężenia worka oponowego.
Na poziomie L4-L5 niewielki bulging krążka spłyca dyskretnie dolne części otworów międzykręgowych i
przednią część worka oponowego, bez konfliktu korzeniowego.
Na poziomie L5-S1 obniżenie wysokości sygnałów krążka oraz jego centralno-prawoboczna protruzja
(głębokości do 4,8 mm).
Zmiana modeluje dyskretnie prawe korzenie w zachyłku bocznym.
Niewielkie spłycenie otworów międzykręgowych.
Poza tym obraz kręgosłupa L-S w normie.
Wnioski:
Dyskopatia L5-S1.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: azi_74

Dyskopatia L5-S1 - co dalej 8 miesiąc 3 tygodni temu #11735

  • ala0302
  • ala0302 Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 3
  • Oklaski: 0
Lekarzem nie jestem, ale na Twoim miejscu zaczęłabym oszczędzać kregoslup. Neurolog zapewne zleci rehabilitacje. Przyłożyć się i ćwiczyć, żeby nie pogorszyć swojego stanu. Rwa kulszowa to dziadostwo, zaniedbana może doprowadzić do fatalnych skutków.
Jednak nie ma się co załamywać, wiadomo, że ludzie, którzy tego nie doświadczają nie rozumieją tego co Ci dolega, jednak wiele osób cierpi na choroby kręgosłupa.
Myśle, ze trochę odpoczynku poprawi Twój stan zdrowia (nie tylko fizycznego).
Życzę powodzenia!
Rozpoznanie:
Choroby krążków międzykręgowych lędźwiowych i innych z uszkodzeniem korzeni nerwów rdzeniowych.
Dyskopatia L5/S1
Rwa kulszowa

Zabiegi: fenestracja L5/S1, discektomia L5/S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia L5-S1 - co dalej 8 miesiąc 3 tygodni temu #11766

  • azi_74
  • azi_74 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 7
  • Oklaski: 1
Życzę zdrówka bez bólu .Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia L5-S1 - co dalej 6 miesiąc 1 tydzień temu #12067

  • gregor_bs
  • gregor_bs Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 6
  • Oklaski: 1
Witajcie, mineło 2,5 miesiąca od mojego wpisu.
Byłem u 2 neurochirurgów. Oboje powiedzieli że mam jeszcze próbować przez co najmniej 6 miesięcy się rehabilitować, a potem zobaczymy.
Coś tam jest może lepiej ale tyłka nie urywa. Chodzę do rehabilitanta 1 x tydzień. Ćwiczymy nad mięsniami brzucha. Staram się mało siedzieć, wiecej stać i chodzę na basen 3 x tydzień + sauna i jakaś jacuzzi. W domu też ćwiczę 2-3 razy w ciągu dnia.
Kupiłem roller do masażu tyłka a w pracy używam piłeczki silikonowej.
Ból jest cały czas - najmniejszy podczas leżenia. Ból odczuwam w stopie w okolicy kostki - takie parzenie, pieczenie, ale boli mnie również biodro i pośladek. Czy to ten drażniony korzeń ? Nogę mogę podnieść spokojnie na 90 stopni i nie zwiększa to bardzo dolegliwosci bólowej. Czasem się zastanawiam czy to faktycznie dyskopatia czy moze coś innego. Boli mnie dokłądnie w okolicy wyrostka kolczastego stawu krzyżowo biodrowego po prawej stronie. Niektórzy sugerują że mam się przebadać reumatoidalnie bądź na boleriozę.
Ból który odczuwam to nie ból powalający, ale komfort życia to nie jest. Nie mogę tego zaakceptować na ten moment. Nie da się o tym nie myśleć. Żeby to było tak że boli raz na jakiś czas. Niestety tak nie jest.
Ostatnio zmieniany: 6 miesiąc 1 tydzień temu przez gregor_bs.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421

Dyskopatia L5-S1 - co dalej 6 miesiąc 1 tydzień temu #12068

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 3351
  • Otrzymane podziękowania: 863
  • Oklaski: 28
Nie wiem czy czytałeś o zespole mięśnia gruszkowatego? (forum.drkregoslup.pl/forum/odcinek-ledzw...-piriformis-syndrome). Moim zdaniem (na podstawie obserwacji siebie) warto to brać pod uwagę jeśli jest ból w pośladku zwiększający się przy nacisku na bolące miejsce a dodatkowo bolą mięśnie wokół i są spięte. Pewnie to głupio zabrzmi, ale takiego czegoś można się nabawić np. siedząc często na portfelu w tylnej kieszeni (ale i też z innych powodów), z j.ang "wallet syndrome" - jest trochę opisów w Google.

Przed podjęciem decyzji o ewentualnej operacji część lekarzy stosuje też tzw. blokady - drkregoslup.pl/Leczenie-zachowawcze/Epid...ku-ledzwiowym,36,233 - ostrzyknięcie korzenia nerwowego w kręgosłupie środkami łagodzącymi stan zapalny, jeśli to pomoże to jest większa szansa że ewentualna operacja będzie sensowna.

Nie diagnozuję tylko podsuwam inne możliwości :)
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa przy przenoszeniu magazynu w firmie, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 6 miesiąc 1 tydzień temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: gregor_bs

Dyskopatia L5-S1 - co dalej 6 miesiąc 1 tydzień temu #12069

  • gregor_bs
  • gregor_bs Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 6
  • Oklaski: 1
Tak dzięki za info. Oczywiście że czytałem o gruszkowatym. Tak na dobrą sprawę czego ja już nie czytałem.
Blokada dobry pomysł ale jeszcze nie teraz. Tak swoją droga miałeś? Na jak długo może to wystarczyć ?
Ja myślę ze na 100% to od kręgosłupa.
Włączam jeszcze mój rezonans 2 tyg. po zdarzeniu.
1 zdj: wypadnięty L5-S1
2 zdj: L4-L5 i dotyk worka oponowego
3 zdj: całość
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 6 miesiąc 1 tydzień temu przez gregor_bs.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.593 s.
Zasilane przez Forum Kunena