Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Interpretacja MRI

Interpretacja MRI 1 rok 10 miesiąc temu #10091

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 3645
  • Otrzymane podziękowania: 912
  • Oklaski: 30
Jak najbardziej istnieje coś takiego jak rozciąganie nerwu. Teoria jest taka, że rozciągnięcie powoduje nasilenie dolegliwości jeśli nerw jest uciśnięty. W odcinku lędźwiowym nazywa się to Objaw Lasegue'a (w internecie jest mnóstwo opisów/obrazów/filmów wyjaśniających to hasło) - polega na unoszeniu wyprostowanej nogi w pozycji leżącej na plecach. Jest też "pogłębiony Objaw Lasegue'a" - polega to na tym że dodatkowo zgina się stopę przez co nerw jest jeszcze bardziej "naciągany". Jakkolwiek Objaw Lasegue'a jest typowym testem przy podejrzeniach dyskogennej rwy kulszowej to nie jest w 100% wiarygodny, co jest opisywane w wielu publikacjach (może być przede wszystkim fałszywie negatywny).
Natomiast takie rozciąganie nerwu nie jest metodą jego leczenia, tylko metodą testowania nasilenia objawów przy rozciąganiu.
Co do przeciągania się po przebudzeniu to ja od czasu problemów z kręgosłupem unikam tego jak ognia, bo kilka razy tak mnie przez to sieknęło że cały czas mam to w pamięci - tak że nawet jak mam ochotę się przeciągnąć to tego nie robię..
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa przy przenoszeniu magazynu w firmie, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 1 rok 10 miesiąc temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: gts

Interpretacja MRI 1 rok 10 miesiąc temu #10093

  • gts
  • gts Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 7
  • Oklaski: 0
Dzięki za wyjaśnienie. Objaw ten u mnie jest więc jedynie po przebudzeniu. W ciągu dnia fałszywie negatywny bo zakladam, że nacisk dysku wystepuje stale a nie jedynie rano:). Walczę dalej, może z czasem nacisk się zmniejszy...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Interpretacja MRI 1 rok 9 miesiąc temu #10179

  • gts
  • gts Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 7
  • Oklaski: 0
Dzisiaj byłem na konsultacji neurochirurgicznej. Po obejrzeniu mojego rezonansu oraz przeprowadzonym badaniu profesor stwierdził, że nie ma podstaw do operacji. Odruchy mam prawidłowe, badanie bez zastrzeżeń - profesor stwierdził, że moje MRI i mój stan nie pasują do siebie ale nie leczy się zdjęć:)
Prądy w stopie odczuwam już bardzo rzadko, mrowienie ustąpiło. Pozostały jednak bóle uda i pośladka w określonych pozycjach. Nie są one mocne ale nie dają o sobie zapomnieć. Dodatkowo podczas chodzenia odczuwam taką sztywność w plecach. Generalnie przed problemem byłem osobą aktywną fizycznie, teraz przez te 3 miesiące się zasiedziałem i zesztywniałem. Mam problem z blokadą psychiczną - nauczyłem się żyć z prostymi plecami i poruszam się jakbym miał tam drąg - mimo, że wcale nie muszę, nie mogę przełamać tej bariery. Wydaje mi się, że jak zegnę trochę plecy to pogorszę swoją sytuację. Wiem, że to śmieszne ale ten strach mnie paraliżuje, Doszło do tego, że nawet szklankę ze stołu podnoszę z przysiadu,,, Dziś podczas badania u profesora dotknąłem nawet palcami podłogi przy skłonie (bez bólu) - ale zrobiłem to tylko z uwagi na "przymus" i z wielkim strachem. Jak się tego pozbyć? Czy rzeczywiście należy aż tak rygorystycznie pilnować postawy czy słuchać organizmu (i jak nie boli pozwalać sobie na nieco więcej). Boje się, że przegnę w drugą stronę i całkowicie zesztywnieje,

Mam jeszcze jedno pytanie. Profesor stwierdził, że przepuklina może się wchłonąć przez następnych kilka miesięcy i zalecił rehabilitację. Czy rzeczywiście jest szansa na wchłonięcie przepukliny? Czy ktoś słyszał o takich przypadkach?

Dziękuję za Wasze rady.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Interpretacja MRI 1 rok 9 miesiąc temu #10180

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 707
  • Otrzymane podziękowania: 377
  • Oklaski: 59
Na szybko Ci tylko odpowiem odnośnie przeginania w drugą stronę. To nie jest zdrowe. I nie jest fizjologiczne. Sam to po sobie widziałem. Że za bardzo oszczędzałem "plecy" i na dobre mi to nie wychodziło. Mięśnie pospinane, ruch nie taki jak powinien być itp. W naszym stanie trzeba odpowiednio się ruszać, odpowiednio podnosić ciężkie rzeczy itp. Ale nie można przeginać bo to powoduje dodatkowe dolegliwości. Odkąd przestałem przesadnie uważać to się lepiej czuję i więcej mogę robić. Nadal słucham własnego ciała i uważam jak są jakieś niepokojące sygnały ale już bez przesady....Stopniowo zacznij się normalnie ruszać ale z perspektywy dyskopaty - czyli wiadomo jak :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: gts, MariaPK

Interpretacja MRI 1 rok 9 miesiąc temu #10189

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 3645
  • Otrzymane podziękowania: 912
  • Oklaski: 30
gts napisał:
Profesor stwierdził, że przepuklina może się wchłonąć przez następnych kilka miesięcy i zalecił rehabilitację. Czy rzeczywiście jest szansa na wchłonięcie przepukliny? Czy ktoś słyszał o takich przypadkach? .

Słyszeliśmy..
Tutaj jest link: drkregoslup.pl/forum/edukacja-i-wiedza/z...ski-wszystko-o--1741

Ja np. od 2009r czekam aż mi się wchłoną dwie wypukliny i jakoś to kiepsko idzie, w zasadzie to nawet w przeciwnym od wchłaniania kierunku.. ;) Lekarze chyba nie są w stanie ocenić czy dany dysk się cofnie, czy wysunie jeszcze bardziej.

Pozdrawiam :)
Szczęśliwego Nowego Roku ! :)
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa przy przenoszeniu magazynu w firmie, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Interpretacja MRI 1 rok 7 miesiąc temu #11054

  • gts
  • gts Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 7
  • Oklaski: 0
Zauważyłem, że większość osób, u których uciążliwe objawy ustąpiły znika z forum bez informowania o tym fakcie. Być może moja wiadomość nic nie wnosi ale postanowiłem podzielić się z Wami swoim optymizmem:)
Od ponad miesiąca nie odczuwam już żadnych dolegliwości. Dzięki pomocy fizjoterapeuty udało mi się w znacznym stopniu odtworzyć ruchomość pleców i pozbyć sztywności. Po kilku miesiącach wreszcie są dni, w których nie myślę o swoim kręgosłupie. Nie myślę nie oznacza, że nie uważam na niego. Nauczyłem się dobrych nawyków i jestem świadomy swoich ograniczeń. Nie dźwigam, z zakupami z samochodu biegam na trzy tury, jakoś do tego przywykłem. W pracy robię przerwy od siedzenia przy biurku, wykonuję codzienne ćwiczenia. Z biegania długodystansowego zrezygnowałem kosztem pływania. Mam nadzieję, że pozwoli mi to uniknąć w przyszłości podobnych niespodzianek. Jak będzie - czas pokaże. W każdym razie dziękuję Wam wszystkim za udzielone rady i cenne wskazówki. Dobrze jest mieć poczucie, że nie jest się sam z problemem :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421, manfred
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.136 s.
Zasilane przez Forum Kunena