Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Dyskopatia - Implant DIAM na poziomie L5/S1

Dyskopatia - Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 lata 11 miesiąc temu #6888

  • Tomaszglog
  • Tomaszglog Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 42
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 3
Witajcie
Jestem po wizycie u znanego doktora na Śląsku Stanisława K. Jak wielu innym pacjentom zaproponował mi leczenie w postaci wstawienia implantu DIAM na poziomie L5\S1. Mam 32 lata, choruję na dyskopatię od roku, mam bóle w kręgosłupie i niedowład stopy, uszkodzony najprawdopodobniej nerw L5. Rezonans pokazał "bulging disc zwężający otwory międzykręgowe i przylegający do korzeni L5 na poziomie L5/S1". W związku z planowaną operacją pojawiło się parę wątpliwości.
1. Na ile ten lekarz jest kompetentny, opinie na jego temat są różne.
2. Czy implant DIAM to dobry pomysł, czy silikon w nim zawarty spełni swoje właściwości po kilkudziesięciu latach od wszczepienia? Mam dopiero 32 lata, a implant zostanie ze mną do końca życia.
3. Czy implant na poziomie L5/S1 zda swój egzamin z uwagi na budowę wyrostka S1.

Byłem na pierwszej wizycie u tego lekarza i jestem umówiony na blokadę diagnostyczną a później na operację. Oczywiście operacja prywatna, dla mnie to dużo pieniędzy, może nawet za dużo. No ale zdrowie przecież najważniejsze, nie wiem tylko czy dobrze robię i nie wiem czy nie będę żałował. Opinie o tym lekarzu i implantacji DIAMem szczególnie na L5/S1 są bardzo różne.

Z góry dziękuję za pomoc. Może ktoś się spotkał z problemem podobnym do mojego, już sam nie wiem co mam robić.
Ostatnio zmieniany: 2 lata 11 miesiąc temu przez Tomaszglog.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia - Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 lata 11 miesiąc temu #6889

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 702
  • Otrzymane podziękowania: 375
  • Oklaski: 59
Z tego co słyszę to ten lekarz wszystkim proponuje DIAM-y jako panaceum na wszelkie schorzenia kręgosłupa.
A większość szpitali od DIAM-ów odchodzi bo nie spełniają swoich funkcji już po paru latach od wszczepienia (taką informację udzielił mi jeden z lepszych neuro we Wrocławiu). Dystraktory są naprawdę różne, niektóre są dostosowane do L5-S1 (oczywiście w zależności od budowy anatomicznej danego człowieka - czasami nie ma możliwości zastosowania dystraktora na tym poziomie). O innych dystraktorach czy sztucznych dyskach także nie wiadomo jak długo będą spełniać swoje zadanie - bo są stosowane od stosunkowo niezbyt długiego czasu i badania kliniczne są w powijakach. Protezy np. stawu biodrowego mogą starczać na 15-20 lat - potem je łatwo wymienić. Dystraktory nie są wieczne ale nie ma problemu żeby je wyciągnąć i zastosować co innego. Jeżeli będzie taka konieczność w przyszłości. Ja zaproponuje Ci wizytę u innego lekarza, który także robi takie zabiegi prywatnie i podobno nie ma parcia na skalpel. I nie stosuje DIAM-ów tylko nowsze rozwiązania. Nie będę tu o nim pisał - żeby nie było, że kogoś reklamuje. Nie byłem u niego ale znam ludzi, którzy mają bardzo dobre opinie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia - Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 lata 11 miesiąc temu #6890

  • Tomaszglog
  • Tomaszglog Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 42
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 3
Bardzo dziękuję za opinie, jest dla mnie bardzo cenna. Czy może ktoś mi polecić jakiegoś sprawdzonego neurochirurga na Dolnym Śląsku? Nie mam problemów aby podjechać w każde miejsce. Jeśli nie wypada pisać na forum to proszę o informacje na priv.

Większość ludzi jakich spotkałem do tej pory na swojej drodze w przychodniach, szpitalach mają wszczepiane właśnie DIAMy. Nikt o takich implantach jak bacjac, coflex nawet nie słyszał. Jeśli ktoś byłby z długoletnim DIAMem na forum chętnie poznałbym jego opinię.
Dziękuję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia - Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 lata 11 miesiąc temu #6892

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 702
  • Otrzymane podziękowania: 375
  • Oklaski: 59
Znam ludzi z DMIAM-ami ale maks. 3-5 lat po wszczepieniu. Niby są zadowoleni. Ja wiem, że tego nie chcę. Wolę sztywny dystraktor. Skonsultuj to z kilkoma lekarzami zanim się zdecydujesz. Info na priv Ci posłałem jeżeli masz blisko do Wrocka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia - Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 lata 11 miesiąc temu #6895

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 3564
  • Otrzymane podziękowania: 903
  • Oklaski: 30
Taka ciekawostka: wszystkie niepozytywne opinie nt. tego lekarza ze strony znanylekarz są usuwane w ciągu kilku godzin. Więc jak komuś operacja nie pomoże, to lepiej nie liczyć na to, że uda się tam o tym napisać.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa przy przenoszeniu magazynu w firmie, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 2 lata 11 miesiąc temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dyskopatia - Implant DIAM na poziomie L5/S1 2 lata 11 miesiąc temu #6896

  • Tomaszglog
  • Tomaszglog Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 42
  • Otrzymane podziękowania: 18
  • Oklaski: 3
Wiem że opinie na ZnanymPortalu to trochę pic na wodę. Można usunąć te niepasujące. Z DIAMem jest tak że są ludzie którym to nic nie pomogło a są ludzie którzy są mega zadowoleni. Teraz do której grupy trafi człowiek po operacji nie wiadomo. DIAM to chyba najbardziej znana technika i chociaż to można uznać na plus że lekarze którzy robią takie operacje mają taką wprawę że raczej ciężko to zepsuć. Druga kwestia to czy ten implant coś da i ile wytrzyma w kręgosłupie. Inne implanty też pewnie się zużywają. Jeden lekarz mi powiedział że sztywny implant za kilka lat może siąść na kościach i nie będzie spełniał już swojej roli. Inny lekarz powiedział mi że implanty są wstawiane ludziom którym nie można zaproponować innego leczenia a wiadomo że to i tak nic nie da. Poza tym wiem że szpitale mają duże preferencje finansowe od producenta po wstawieniu implanta zatem tak je na siłę pchają.
Zatem chyba nie jest to złota metoda, i co tu robić, płacić grube pieniądze i liczyć się z myślą że to może nic nie dać?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: użytkownik421
Czas generowania strony: 0.144 s.
Zasilane przez Forum Kunena