Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Wsparcie prawne dla Pacjentów?

Wsparcie prawne dla Pacjentów? 4 miesiąc 2 tygodni temu #13699

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 3645
  • Otrzymane podziękowania: 912
  • Oklaski: 30
Witam

Czy orientujecie się czy w ogóle istnieje i jak wygląda wsparcie prawne dla pacjentów w Polsce?

Kto się tym zajmuje? Czy jest jakaś instytucja?

Wiadomo że leczenie kręgosłupa to nie rwanie zęba, że dzień-dwa po zabiegu poboli i prawie wszystko będzie jak dawniej.

Zdarzają się różne sytuacje losowe, a problemy z kręgosłupem potrafią wywrócić nasz świat o 180 stopni.

Do tego jeśli jesteśmy chorzy, na lekach przeciwbólowych, w oczekiwaniu na operację albo goimy się po operacji, potrzebujemy przede wszystkim spokoju i przy ostrym bólu lub silnych lekach nie jesteśmy w stanie poradzić sobie ze wszystkimi aspektami prawnymi jakie stają czasem na naszej drodze.

Nierzadko leczenie (które w ogromnej mierze nie jest pokrywane przez NFZ) pochłania lwią część środków finansowych jakie mamy (o ile jesteśmy w tej dobrej sytuacji że jeszcze jakieś mamy)

Czytałem, że istnieją darmowe porady prawne dla obywateli - bardzo mnie to ucieszyło, jednak równie szybko zasmuciło, ponieważ okazało się, że prawo do nich mają jedynie osoby które pobierają zasiłek z Pomocy Społecznej (!), a przynajmniej ja to tak zrozumiałem.

Tak więc jak w tytule: czy ktokolwiek od strony prawnej chroni pacjenta lub mu pomaga w Polsce (instytucja?)

Czy dotyczy to tak samo leczenia na NFZ jak i w sektorze 100% prywatnym?

Czy choćby prawa i obowiązki pacjenta są jednakowe przy leczeniu na NFZ jak i 100% prywatnym, czy też sektor prywatny rządzi się swoimi regułami?

Czym zajmuje się Rzecznik Praw Pacjenta? O ile jeszcze taka instytucja istnieje obecnie (kiedyś była, ale też nie wiem co robili).

Jeśli macie jakąś wiedzę/doświadczenia to proszę podzielcie się nimi w tym wątku.

Ja mam jedynie takie, że będąc między operacjami, z ostrym bólem, na Transtecu (bupronerfina, pochodne opioidów) i Tramalu + lekach nasennych sąd zadecydował że "nie jestem osobą nieporadną" i odmówił mi adwokata z urzędu. Czyli rozumiem że w Polsce można być pełnoprawną stroną sporu nawet jak się jest pod wpływem narkotyków i to zgładza, oraz że Sąd nie widzi wpływu opioidów na "poradność" człowieka, tj. samochód też można by pewnie prowadzić po Transtecu i Tramalu + nasennych.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa przy przenoszeniu magazynu w firmie, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.079 s.
Zasilane przez Forum Kunena