Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Po operacji PLIF L4/L5 (6 miesięcy)

Po operacji PLIF L4/L5 (6 miesięcy) 7 lata 2 tygodni temu #622

  • tommyarbi
  • tommyarbi Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 0
Witam Wszystkich serdecznie
Jestem po operacji PLIF ktora odbyla sie 18 lutego br.
Operacja zostala wykonana w Anglii przez znanego podobno swiatowej
slawy Dr X
Z opisu wykonanej operacji wynika ze nie do konca zostala wykonana jak
w zamierzeniu
Otrzymalem stabilizacje PLIF lecz dodatkowo mial byc wyjety dysk i
zastapiony klatka lecz przestrzen miedzydyskowa jest zbyt mala
aby taka klatke wlozyc .Doktor twierdzi ze wszystko jest w porzadku i
dysk powinien sie sam ustabilizowac .Jednak od samego zakonczenia
operacji czuje sie coraz
gorzej trace wladze w lewej nodze przechodzi to na noge prawa .
wykonalem
rezonans magnetyczny aby
dowiedziec sie jaki jest stan faktyczny .15ego lipca br zrobilem
tomografie i wykazala :
Stan po operacji dyskopati na poziomie L4-L5 ze stabilizacja zewnetrzna
Znaczne obnizenie wysokosci przestrzeni miedzydyskowej na tym poziomie
z cechami przepukliny nawrotowej.
Obraz nie jest w pelni jednoznaczny w zwiazku ze znacznymi artefaktami
ze stabilizatora.Ocena struktur kanalu bedzie pelniejsza w badaniu MR
kregoslupa
Stabilizator nie jest przeszkoda jesli jest wykonany z odpowiedniego materialu
Nieduze osteofity na krawedziach trzonow zwlaszcza L4-L5
Lordoza ledzwiowa splycona
Nieduzy kregozmyk przedni na poziomie L4-L5
Tak wiec nie najlepiej to wyglada

Prosze o pomoc co dalej robic ??????
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po oeracji PLIF 7 lata 2 tygodni temu #623

  • luckybuster
  • luckybuster Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 2
Hej Tommy.

Ja się na tym nie znam ale mam podobne problemy ze zdrowiem i za żadne pieniądze nie dałbym się kroić w Anglii.Wolę zapłacić i oddać się w ręce polskich specjalistów.Anglia to pod tym względem to "Ciemnogród".

Osobiście polecam Pana Dariusza Łątka albo sport klinikę w Żorach.

Życzę Ci szybkiego powrotu do pełnej sprawności.
I nie zamartwiaj się bo to tylko pogarsza sprawę!

Pozdrawiam


Tomek
Ostatnio zmieniany: 7 lata 2 tygodni temu przez luckybuster.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po oeracji PLIF 7 lata 2 tygodni temu #625

  • administrator
  • administrator Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • neurochirurg
  • Posty: 483
  • Otrzymane podziękowania: 174
  • Oklaski: 80
Z uwagi na artefakty uważam, że należy zrobić badanie mielo-TK. Absolutnie niepodatne na zaburzenia związane z wszczepionym metalem, rozstrzygające w przypadku dolegliwości korzeniowych (jak w Pańskim przypadku). W skrócie: należy wykonać "punkcję" lędźwiową, podać kilka ml kontrastu i po 1-5 godzinach (zależy od ośrodka) wykonać badanie TK.
Dr n. med. Grzegorz Miękisiak
specjalista neurochirurg
Oddział Neurochirurgii
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po oeracji PLIF 7 lata 2 tygodni temu #628

  • Użytkownik42
  • Użytkownik42 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 1601
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 0
luckybuster napisał:
Hej Tommy.

Ja się na tym nie znam ale mam podobne problemy ze zdrowiem i za żadne pieniądze nie dałbym się kroić w Anglii.Wolę zapłacić i oddać się w ręce polskich specjalistów.Anglia to pod tym względem to "Ciemnogród".

Osobiście polecam Pana Dariusza Łątka albo sport klinikę w Żorach.

Życzę Ci szybkiego powrotu do pełnej sprawności.
I nie zamartwiaj się bo to tylko pogarsza sprawę!

Pozdrawiam

Tomek

Teoretyzując, to czy angielskie ubezpieczenie nie pokrywa ew. kosztów leczenie w Polsce? Jeśli są tam prywatne ubezpieczenia to raczej pokrycie kosztów leczenia w Polsce byłoby dla ubezpieczyciela tańsze niż tam. Btw. jak tam jest w ogóle z ubezpieczeniami? Na forach w USA piszą często, że lekarz np. stawia diagnozę o konieczności operacji, i muszą czekać na zatwierdzenie tego przez swoją ubezpieczalnię.

Anyway - również życzę szybkiego powrotu do zdrowia. W Polsce faktycznie jest już trochę lekarzy, którzy znają się na rzeczy.
Akurat co do kliniki w Żorach to nie wiem o niej za wiele, ale z tego co pamiętam jak kiedyś dzwoniłem, to oferowali leczenie prostych przypadków jedną metodą, endoskopową - nie znam się, ale trochę wątpię żeby endoskopowa operacja przepukliny nawrotowej była dobrą opcją.

Skontaktowanie się z którymś z lekarzy (albo kilkoma) pracujących w większych ośrodkach w Polsce zajmującymi się leczeniem kręgosłupów i zapytanie o możliwość leczenia tu, może być dobrym pomysłem (większe ośrodki = takie, które mają szeroki wachlarz metod operacji kręgosłupa, diagnostyki itd.), dr. Łątka jest na pewno jednym z nich.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po oeracji PLIF 6 lata 11 miesiąc temu #714

  • Użytkownik42
  • Użytkownik42 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 1601
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 0
tommyarbi - daj znać jak się mają sprawy u Ciebie ???
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po oeracji PLIF 6 lata 11 miesiąc temu #723

  • luckybuster
  • luckybuster Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 2
użytkownik napisał:
luckybuster napisał:
Teoretyzując, to czy angielskie ubezpieczenie nie pokrywa ew. kosztów leczenie w Polsce? Jeśli są tam prywatne ubezpieczenia to raczej pokrycie kosztów leczenia w Polsce byłoby dla ubezpieczyciela tańsze niż tam. Btw. jak tam jest w ogóle z ubezpieczeniami? Na forach w USA piszą często, że lekarz np. stawia diagnozę o konieczności operacji, i muszą czekać na zatwierdzenie tego przez swoją ubezpieczalnię.

W UK podstawowe ubezpiecznie nie pokrywa kosztów leczenie w Polsce.Z teg co wiem to można probować w NAGLYCH przypadkach kombinować z Europejska Karta Ubezpieczenia.
Najlepiej pójść do angielskiego lekarza po konkretna opinie (np.operacja) i potem wysłac list do NHS lub MP z prośbą o pokrycie kosztów takiego zabiegu w Polsce.Podanie motywować tym,że lepiej porozumieć Ci sie w Polsce,że masz "pod ręką" rodzine i że zabieg będzie tańszy.
Często odpowiedz jest pozytywna.

Ja mam w pracy specjalne ubezpiecznienie z AXA tzw PPP,które pokrywa mi wszystko i czas oczekiwania na operacje to max tydzień.

Po wielu miesiącach nalezłem dobrego lekarz w Guilford ,ktory powierdzil to samo co polski lekarz( wiec chyba się zna:).

Na razie staram się normalnie żyć (bez większego dzwigania) ,ból ustepuje ale to dość powolny proces i wymaga cierpliwości.
Ew.Jestem gotowy do operacji w przypadku nawrotu sprawy.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę wiele uśmiechu mimo bólu jaki Wam towarzyszy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: użytkownik421
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.123 s.
Zasilane przez Forum Kunena