Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Mikrodiscectomia-kiedy zaczęliście się schylać

Mikrodiscectomia-kiedy zaczęliście się schylać 6 miesiąc 3 tygodni temu #17811

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 347
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 34
Typowe nachylenie chyba już odpada na zawsze. Chyba, że chcesz być jedną z tych osób, co mówią, że się nachylili i coś im przeskoczyło :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mikrodiscectomia-kiedy zaczęliście się schylać 6 miesiąc 2 tygodni temu #17815

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 183
  • Oklaski: 3
  • Otrzymane podziękowania: 46
Ja bym nie przesadzał. Piszę z doświadczenia po trzech microdiscektomiach. O ile sam zachęcam do pieszczenia się ze sobą przez pierwsze trzy miesiące, to absolutnie nie jest tak, że nie wolno się po micro schylać potem wcale. Wręcz przeciwnie, trzeba rozciągać mięśnie, bo schylenia nie unikniesz w końcu a plecy nie będą na to przygotowane. Póki co do kranu radziłbym schylać się trochę kucając a trochę wykorzystując zgięcie w stawach biodrowych. Wydaje mi się, że powinnaś rozpocząć zginanie pleców bez obciążenia, na leżąco lub w klęku podpartym (tzw. koci grzbiet) po ok. 1,5 - 2 miesięcy po operacji. oczywiście do końca życia unikałbym podnoszenia ciężaru większego niż 2-4 kg na zgiętych plecach i wyprostowanych nogach, ale ja przez 12 lat po micro funkcjonowałem normalnie, wykończyłem mieszkanie nawet coś tam dłubiąc, skręcając itp. Dla L5-S1 gorsze może być nawet klęczenie na jednym kolanie (mi szkodziło takie skręcanie kontaktów np. na jednym kolanie). Rotuje się wówczas miednica bardzo. No i oczywiście podnoszenie czegoś w rotacji. Ja się załatwiłem tym, że od 2-3 lat za dużo siedziałem no i dwa razy podniosłem coś ciężkiego w rotacji i schyleniu. Ale tak normalnie to i po górach chodziłem, nurkowałem z butlą w Egipcie, jeździłem na rowerze, grałem w ping ponga itp.
Za tą wiadomość podziękował: Malgorzata81

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mikrodiscectomia-kiedy zaczęliście się schylać 6 miesiąc 2 tygodni temu #17823

  • melodia
  • melodia Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • 26
  • Posty: 683
  • Oklaski: 36
  • Otrzymane podziękowania: 415
Ja mam deseczkę do wanny i na niej siedzę i prysznic biorę .
Ostatnio nie mogłam do wanny wchodzić z złamanym stawem skokowym to kupowałam duże chusteczki specjalne dla ludzi co myją ich w łóżkach .
Ważne tez uchwyty koło wanny a nawet są pomoce ( konstrukcje ) by samemu wchodzić .
Stabilizacja plus 2 Cage S1-L4 2014 styczen , RE stabilizacja i przedluzenie stabilizacji plus 3 Cage S1-L3 2014 lipiec, implantant SCS/Neurostimulator 2015 wiosna , RE implantant SCS/Neurostimulator 2015 zima.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mikrodiscectomia-kiedy zaczęliście się schylać 6 miesiąc 2 tygodni temu #17824

  • Malgorzata81
  • Malgorzata81 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 91
  • Oklaski: 3
  • Otrzymane podziękowania: 19
O deseczce też myślę, jest dobrym pomysłem. Tylko dylemat mam z włączaniem baterii i potem przełącznika do prysznica: trzeba się pochylić żeby to zrobić. Mąż zamontował ostatnio takie plastikowe rurki (na paski elektryczne) na to czym się włącza wodę i prysznic i w ten sposób mogę obsługiwać bez pochylania. Natomiast problem jest jeszcze z wejściem do wanny. Nie mamy uchwytów, nie chce mu się ich zamontować i tak samo nie chce mu się poszukać niskiego stołeczka do wchodzenia do środka.
A jeszcze z innej beczki, nawiazując do tego co napisał Owain: kompletnie nie rozumiem tych 6 tygodni. Ok, to jest książkowy czas na zabliźnienie się tam wszystkiego. Ale co z tego, skoro to miejsce nadal jest słabe, bo dopiero co zabliźnione? Mój operator uważa, że po tych 6 tygodniach można jeździć na rowerze. Ja jestem prawie 5 tygodni po operacji i nadal nie odeszłam od domu (drepcząc powoli) dalej niż na jakis kilometr. Tej osłabionej nogi nie uniosę (w zgięciu w kolanie) wyżej niż na wysokość stopnia i to też ostrożnie, bo boli w krzyżu.
To nieprzypadkowe, że wszyscy tutaj na forum po doświadczeniach kilku operacji takich jak moja, mówią o 3 miesiącach ostrożności.
Mnie to zdumiewa, czy lekarze nie mają o tym pojęcia i zamiast obserwować pacjentów, czytają tylko podręczniki?
Ja podobno mam słabsze włókna kolagenowe (operator stwierdził, że u mnie tak mogłoby to wyglądać-nie wiem co tam w środku zobaczył). Dlatego, że każdy jest innym przypadkiem tym bardziej ta sztampa 6 tygodni jest po prostu niebezpieczna.
30.05.2019 mikrodiscektomia l5-s1

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Mikrodiscectomia-kiedy zaczęliście się schylać 6 miesiąc 2 tygodni temu #17825

  • Owain
  • Owain Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 183
  • Oklaski: 3
  • Otrzymane podziękowania: 46
Bajer polega na tym, by się wzmacniać nie przeciążając miejsca operowanego. To trochę tak, jakbyś tam miała zamiast dysku otwartą tubkę pasty to zębów, której otworek już trochę zasechł, ale jak naciśniesz odpowiednio mocno, to może pasta wyjść ;) Chodzenie i jeszcze raz chodzenie, ruchy nogami na leżąco ćwiczenie mięśni, ale tak, by nie prowokować nacisku na dysk, szczególnie poprzez wygięcie z obciążeniem, skręcaniem. Ale to już rehabilitant powinien zalecić odpowiednie ćwiczenia, choć też są w necie.



mundosemdor.com.br/wp-content/uploads/mu...icios-dor-lombar.png

i.pinimg.com/736x/a7/03/87/a703872d3bb52dc16d302a806f016e84.jpg

media.summitmedicalgroup.com/media/db/re...mages/xexaftp1_2.jpg

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Owain.

Mikrodiscectomia-kiedy zaczęliście się schylać 6 miesiąc 2 tygodni temu #17827

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 347
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 34

Malgorzata81 napisał: O deseczce też myślę, jest dobrym pomysłem. Tylko Dlatego, że każdy jest innym przypadkiem tym bardziej ta sztampa 6 tygodni jest po prostu niebezpieczna.


Myślę, że dużo zależy od danego przypadku. Ty byłaś w cięższym stanie przed operacją i pewnie twój proces rehabilitacji będzie dłuższy. Ja jestem 4 tygodnie po operacji i pewnie dałbym radę już jeździć rowerem, bo na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Ale mam na tyle duży uraz psychiczny, że na rower wsiąde może za rok

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.066 s.
Zasilane przez Forum Kunena