Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: 10 dni po ALIF L4-L5

10 dni po ALIF L4-L5 5 miesiąc 1 tydzień temu #15408

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4167
  • Otrzymane podziękowania: 1004
  • Oklaski: 35
Przy postach jest wyświetlane jak dawno temu zostały napisane, fakt, a nie data, ale Perszing bywa - jeśli napiszesz odpowiedź w jakimś wątku w którym pisał albo wyślesz do niego wiadomość prywatną to pewnie odpowie. Pamiętam że jeszcze jedna osoba pisała tu z nim o jeździe konnej po operacji.
Co do czasu powrotu do pracy - dolegliwości bólowe u mnie (nie korzeniowe tylko ból pleców) utrzymywały się rok od operacji, bo tyle też chyba się to zrasta wszystko. Jeśli prześledzisz wątek o znanych sportowcach (forum.drkregoslup.pl/forum/Zasoby-wiedzy...5%82?start=144#15296), to podobnie było u Tigera Woodsa - kilka miesięcy po jednopoziomowej operacji zatrzymała go policja bo spał w samochodzie na poboczu autostrady, opublikowali film z nim z komisariatu a media go rozpowszechniły i napisały że był pijany, on zaprzeczał, mówił że jest po lekach z powodu bólu kręgosłupa. Badania krwi potwierdziły że najadł się opioidów, nasennych, rozkurczowych i innych leków, i pewnie nawet nie był świadomy że jedzie autem - zamiast do szpitala trafił do aresztu, bo widocznie w USA też nie wiedzą że miesiącami po operacji może utrzymywać się nielekki ból. W każdym razie on dopiero po roku wrócił do sportu.
A ja ogólnie jestem przeciwnikiem jak najszybszego wracania do pracy po operacji, bo zrobiłem tak po pierwszej operacji - i się rozpadło, i po drugiej - i się rozpadło, i jak usłyszałem od lekarzy że sam sobie chyba specjalnie to rozwalam i że jak tak jest to mnie nie będą leczyć, to ze mnie zeszła ta presja jak najszybszego pracowania zanim się wyleczę.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 5 miesiąc 1 tydzień temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

10 dni po ALIF L4-L5 5 miesiąc 1 tydzień temu #15410

  • launica1
  • launica1 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 2
I ta praca jest dla mnie wlasnie w tej chwili ogromnym zmartwieniem. Czekają na mnie już od stycznia, dział pozostał w rękach dziewczyny p.o., ale wiem, że jest spore ciśnienie czasowe na mój powrót- zwłaszcza, że idąc w styczniu na DIAM rozmawialiśmy o 1-2 miesiacach nieobecności, a tymczasem siódmy miesiąc w toku... ja wiem, że zdrowie najważniejsze.. wiem.. ale jest tez we mnie coś z pracoholika. No i mam świadomość, że wrzesień u nas w Firmie to preludium do ścisłego sezonu..zatem powinnam wracać.. oj, mętlik w glowie. Jedno jest pewne- z takim samopoczuciem mowy o powrocie i tak nie ma.
Co do leków, właśnie dolożyłam do Transtec'u diclofenac. Znowu noga zaczynała rwać. Ten przewlekły ból sprawia, ze zaczynam wątpić w siebie samą. Może faktycznie to ze mną coś nie tak i mam absolutny brak tolerancji takowych dolegliwości? Moze przesadzam? Przeciez inni jakos dają radę..
Przy okazji w glowie rodzi się plan, czy- w wariancie bycia olaną przy kolejnej próbie kontaktu z lekarzem- nie skonsultować sprawy z innym specem? Ot tak, dla spokoju ducha... właściwie do tej pory polegalam tylko na opinii jego i lekarzy pracujacych na oddziale, gdzie jest ordynatorem- jakby więc jasne, że sprzecznego werdyktu nikt nie wygłosi.. przerabiałam to już przy wypadnieciu DIAMu, kiedy ewidentnie kierowano sprawę na tor pt." Oo, implant Pani wycisnęła??.." po fakcie pomyślałam, że skoro zaraz po operce sami twierdzili, że już z włożeniem implantu mieli problem, bo ciśnienie pomiedzy kregami było duuuużo wieksze, aniżeli się spodziewali po ocenie badań obrazowych, to może
i sam sposób naprawy (DIAM) wybrali niewłaściwy, niedostosowany do stanu rzeczywistego, zastanego po otwarciu mnie. No, a że już otworzyli, to cos trzeba bylo zrobic nie? Za zmiane decyzji w trakcie NFZ zapewne nie zwróciłby szpitalowi tyle ile za pełen zabieg wstawienia DIAMu..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

10 dni po ALIF L4-L5 5 miesiąc 1 tydzień temu #15411

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4167
  • Otrzymane podziękowania: 1004
  • Oklaski: 35
Druga konsultacja jest normalna, a to że lekarz operujący musi się zajmować też opieką pooperacyjną bólową jest w Polsce chore - powinni być specjaliści lekarze przeszkoleni z tego jak wygląda okres pooperacyjny po operacji kręgosłupa i jak niwelować ból, np. anestezjolog w poradni leczenia bólu + psycholog. Ja trochę rozumiem lekarzy operujących że ich irytują pacjenci po operacji, bo to jest pełen zestaw emocji i dolegliwości u pacjenta, a lekarz operujący powinien przede wszystkim móc się skupić na super dokładnym diagnozowaniu przedoperacyjnym, planowaniu dobrze dobranej operacji i perfekcyjnym operowaniu, a później ewentualnie nadzorowaniu innych lekarzy prowadzących pacjenta po operacji i interwencji jeśli coś po operacji jest nie tak, a nie prowadzeniu leczenia bólu i wsparcia psychologicznego. No ale tak "zreformowali" opiekę zdrowotną w Polsce przez ostatnich 20 lat że pacjent w stanie pooperacyjnym gdzie ma się pełen zestaw doznań bólowych, wątpliwości i myśli od depresji przez myśli samobójcze do euforii i przypływów super-mocy jest zostawiony sam sobie i ewentualnie operatorowi. Ja akurat nie miałem żony czy dzieci idąc na operacje, ale jak ktoś ma poukładane życie, to taka operacja bez profesjonalnego wsparcia i z naciskami z otoczenia naprawdę może człowieka prowadzić wielokrotnie w skrajności. A fachowców przeszkolonych w temacie nie ma - co z tego że się pójdzie do psychologa czy do poradni leczenia bólu jak oni nie mają pojęcia jak wygląda przebieg pooperacyjny po danym rodzaju operacji kręgosłupa prawidłowy czy nieprawidłowy, i poza wypisaniem recept na jakieś przypadkowe leki niewiele mogą pomóc. Hardkorowo jest w Polsce pod tym względem, psychiki może zabraknąć co miałem okazję przećwiczyć na sobie.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

10 dni po ALIF L4-L5 5 miesiąc 4 dni temu #15416

  • launica1
  • launica1 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 2
Ech.. taki mamy system, co począć. Faktycznie, otworzyles mi nieco oczy na fakt, ze praktycznie cala opieka pooperacyjna spada glownie na operatorów, ale... skoro tak juz jest, to szkoda, ze najwieksze konsekwencje ponosi z tego tytułu jednak glownie pacjent. Fochy, dziwaczne nastroje i wyraz poirytowania/łaski na twarzy lekarza to ostatnie rzeczy, jakich potrzebujesz w cierpieniu.
Umówiłam sie na wizyte- na czwartek. I podobne do powyższego odczucia mialam w trakcie prowadzenia rozmowy telefonicznej.. jakby doktor na koncu jezyka mial "O Jeeezuuu, a po co Pani do mnie w ogole dzwoni!?..." . A moze rzeczywiscie lepiej bylo wrocic do neurologa? Rozwazalam, ale tu z kolei mysle, ze i tak odesłałby mnie do kogokolwiek z zespolu operujacego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

10 dni po ALIF L4-L5 5 miesiąc 3 dni temu #15417

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4167
  • Otrzymane podziękowania: 1004
  • Oklaski: 35
Ja miałem takie wrażenie że tylko neurolog kliniczny albo ambitny rozumie pacjentów po operacji kręgosłupa (choć ambitny się ich boi) - pacjentom pooperacyjnym chyba łatwiej znaleźć zrozumienie u anestezjologa (do spotkania w niektórych poradniach bólu), a teoretycznie to chyba dentysta albo weterynarz też lepiej byłby zorientowany w bólach kręgosłupa niż typowy neurolog (według mnie to są głównie ludzie po filozofii, żyjący w alternatywnej rzeczywistości, z uprawnieniami do wypisywania recept) czy lekarz POZ. Ja miałem tyle dobrze że chociaż nie miałem problemów z dostaniem recepty na cokolwiek, i miałem rehabilitację pooperacyjną połączoną z Milgammą. Ale operatorów też tak zmęczyłem że czuło się że nie chcą za często rozmawiać - natomiast jak się okazywało że coś jest źle to poprawiali, i za to im chwała (chociaż niektórzy mi wmawiali że to nic nie da i że musi boleć).
Co do konsultacji z innymi lekarzami - ja jak miałem wątpliwości to się konsultowałem z innymi lekarzami w Polsce i za granicą, podobno przy kręgosłupach druga opinia jest nawet wskazana. W Polsce to chyba co lekarz od kręgosłupów to inna wiedza i opinia, tak że po drugą opinię warto zapukać do kogoś naprawdę z doświadczeniem a nie teoretyka-amatora.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

10 dni po ALIF L4-L5 5 miesiąc 1 dzień temu #15421

  • launica1
  • launica1 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 9
  • Oklaski: 2
No patrz, a moj neurolog jest akurat i anestezjologiem.. nic. W czwartek ogarnę neurochirurga- operatora. Jak bede miala wątpliwości i w dalszym ciągu ten okropny ból, udam sie do neurologa. Wczoraj podczas kapieli odkleilam plaster. Trzeciego, kolejnego juz nie zakladalam. Z premedytacją. Chcę zobaczyć jeszcze przed wizytą, czy jest jakaś ulga, czy jednak ból rozkręci się znowu tak mocno, że żadne leki nie pomogą. Na ten moment jedna doba bez plastra i ćmi, ale na tyle znosnie, że nawet jeszcze nie zarzucałam nic przeciwbólowego. Zastanawiam sie, czy mogę założyć że po dwoch dobach to już bedę raczej "czysta " , czy może jeszcze raczej coś z buprenorfiny, przyjmowanej przez ostatni tydzień z plastrów może wciąż we mnie siedzieć i tłamsić ból..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.099 s.
Zasilane przez Forum Kunena