Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Zatrzymanie stolca po operacji...

Odp: zatrzymanie stolca po operacji... 6 lata 11 miesiąc temu #3501

  • Użytkownik42
  • Użytkownik42 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Posty: 1609
  • Otrzymane podziękowania: 1

gosiaslupsk napisał: Hej,
Mam jeszcze takie pytanko odnosnie Twoich wyproznien. Naprawde ponad dwa miesiace totalnie nic nie wydaliles?

Wydaliłem, ale w taki sposób jak pisałem.
Ogólnie to wyglądało tak: co dzień jadłem. Z dnia na dzień coraz bardziej bolał mnie brzuch, i coraz bardziej miałem spięte mięśnie brzucha symetrycznie po dwóch stronach pępka. Próbowałem się nieraz załatwić, bo czułem, że mam pełny brzuch, ale się nie dało (tak jakby rozluźnić mięśnia). Najwyżej jakiegoś koziego bobka z ogromnym trudem. Z dnia na dzień więc coraz mniej jadłem, bo po jedzeniu było coraz gorzej. Mniej więcej po tygodniu nagle przeważnie w nocy łapał mnie ogromny skurcz mięśni brzucha, i w trymiga musiałem lecieć do WC. Coś tam wyszło, wychodziłem, ale za 5 minut musiałem biegnąć z powrotem, zgięty w pół. Po 5 do 30 takich biegach w odstępach kilkuminutowych wychodziło ze mnie wszystko z ostatniego tygodnia - 5 razy tyle co normalnie powinno, i pełen przekrój treści, włącznie z płynem o którym pisałaś i krwią na koniec. Przez następne 2 dni nic nie mogłem jeść z powodu bólu brzucha - jakieś sucharki najwyżej albo owoce. Do 2 dni ból kompletnie mijał, i przez chwilę było OK. Potem stopniowo znów zaczynałem jeść, ale częściej a mniej - i cała sytuacja się powtarzała przez następnych 7-10 dni. I tak przez 2.5 miesiąca. Czułem, że muszę iść do WC, a siedzenie nic nie dawało. Tabletki ani czopki glicerynowe też nie. Mogłem się spinać ile chciałem, a mięsień na końcu przewodu pokarmowego się po prostu nie rozluźniał. A np. kilka godzin od ostatniej próby wysiedzenia czegokolwiek, wylatywała samoistnie z okrutnym bólem i w ratach bogata zawartość jelit z ostatniego tygodnia. Więc nie było tak, że jelita były puste, i że miałem wrażenie że muszę się tego pozbyć, tylko faktycznie miałem pełny brzuch i nic kontrolowanego z tym nie mogłem zrobić. Czułem się fatalnie. Głód, brak ochoty na jedzenie z w/w powodów, ciągłe uczucie pełności (poza tymi 2-3 dniami po wypróżnieniu), nudności i bóle brzucha.

jakos kolejne uszkodzenie kregoslupa tak szybko mnie nie przekonuje. A jakie masz zdanie na ten temat, bo tez chyba jestes po kilku operacjach?


mnie raczej tez nie przekonuje. albo coś jest nie tak jak powinno z tym co było robione, albo problem nie jest związany z kręgosłupem.
implanty ruchome wstawia się po to, żeby zachować ruchomość segmentu, i żeby nie dochodziło w najbliższych latach do przeciążeń i do degeneracji sąsiednich segmentów.
ja miałem kilka operacji, ale w zasadzie to wszystkie dotyczyły tego, co było zepsute już przed pierwszą operacją. nic nowego mi się nie pojawiło z tego co wiem. no, może tyle że miałem chwilowo rewypuklinę podobno większą niż przepuklinę pierwotną. bardzo dużo się mój stan poprawił po operacjach, ale niestety nadal muszę brać przeciwbólowe, i nadal mnie coś rypie w niektórych sytuacjach, np. po dłuższym leżeniu (podobno mogą to być stawy), i przy niewielkich ruchach samą miednicą, tzn. np. przy zmianie ustawienia miednicy np. podczas stania. nie mogę jakoś do końca rozluźnić mięśni i pozwolić miednicy się ustawić swobodnie, muszę trzymać trochę jakby bardziej pionowo ustawioną. przy delikatnych ruchach miednicy na boki też coś kłuje gdzieś przy L5/S1. w gorsze dni (na szczęście dość rzadko) kłuje to przy chodzeniu, w lepsze przy próbach przechylania się w którąś stroną. ból promieniuje do pośladków głównie. jest to pikuś w porównaniu do tego, co miałem przed operacjami, ale jednak denerwujący, męczący, i ciągle mi towarzyszy, nie chce sobie pójść ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp: zatrzymanie stolca po operacji... 6 lata 11 miesiąc temu #3541

  • morphi2
  • morphi2 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 105
  • Oklaski: 18
  • Otrzymane podziękowania: 21
Witaj,
Myślę, że warto byłoby, abyś przeczytała książkę pod red. lekarzy M. Jarosza oraz J. Dzieniszewskiego „Zaparcia”, w której zawarto szereg porad i lekarzy oraz dietetyków. Znajdziesz tam wiele ciekawych, użytecznych i praktycznych informacji nt. przyczyn zaparć, konsekwencjach zdrowotnych zaparć, zasad niefarmakologicznego leczenia zaparć, farmakologicznego leczenia zaparć leczenia żywieniowego zaparć, zwalczania nadwagi i otyłości oraz kontroli masy ciała, a także 79 stron jadłospisów dla osób cierpiących na zaparcia.
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez morphi2.

Odp: zatrzymanie stolca po operacji... 6 lata 11 miesiąc temu #3542

  • gosiaslupsk
  • gosiaslupsk Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 10
  • Oklaski: 1
  • Otrzymane podziękowania: 1
Haha, niemal wszystko ne ten temat juz przeczytalam. Na temat przyczyn zaparc chocby. I wiem,ze nic nie wiem, gdyz przyczyn moze byc i 10 i wiecej. Dieta tez mi znana, sposoby na zaparcia tez. A co do wagi...coz, o to zawsze dbalam i majac 50 lat moja waga nigdy nie przekracza 50 kilo, tak najczesciej to 47 kilo waze. W sumie to chyba przyczyna nie jest kregoslup. Nie pasuje mi to. Bo mialam opercaje z dostepu przedniego. W ogole wowczas nie dochodzi do zadnych uszkodzen newrow ani miesni. Poza tym, zaparcia pojawily mi sie dopiewro 1,5 m-ca po opercaji. Nie widze zwiazku z tym opercaja. Chyba,ze dlugie naruszenie worka otrzwnownego w czasie trwania opercaji, gdyz trwala ona az 5,5 godziny. Ale, tez, dlaczego to byloby w taki czas od operacji? Kolejne zwyrodnienie , nowe zwyrodnienie, tez chyba tak od razu nie wcodzi w rachube.
Kilka przyczyn biore pod uwage, psychika i sprawy kobiece, gdyz boli mnie dol brzucha...Zobacze, na razie chodze do kibelka dzieki forlaxowi, zazywam co dzien dwie saszetki. Po nowym roku , jak sie nie ureguluje, znow ide do lekarza, tym razem do gastrologa.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp: zatrzymanie stolca po operacji... 6 miesiąc 6 dni temu #17363

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 339
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 32
Jestem 30 godzin po operacji. Wczoraj trochę wymiotowałem i od zakończenia operacji nie mogę się wypróżnić. Pielęgniarki powiedziały, że to normalne po operacji, ale ja się trochę martwię :/

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp: zatrzymanie stolca po operacji... 6 miesiąc 6 dni temu #17364

  • kiwi2013
  • kiwi2013 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 112
  • Oklaski: 2
  • Otrzymane podziękowania: 14
Ahhahahahah sorry ale mialem to samo. W poniedziałek operacja a w piątek dopiero dałem radę dwujeczke.

Stary ale to była taka dwujeczke że zatkalem kibel :woohoo:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Odp: zatrzymanie stolca po operacji... 6 miesiąc 6 dni temu #17371

  • lukas8504
  • lukas8504 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 339
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 32

kiwi2013 napisał: Ahhahahahah sorry ale mialem to samo. W poniedziałek operacja a w piątek dopiero dałem radę dwujeczke.

Stary ale to była taka dwujeczke że zatkalem kibel :woohoo:


Mi się w końcu udało w pozycji stojącej. Na siedząc za bardzo się stresowałem tym, że nie powinienem siedzieć. Ehh, do czego to doszło, że człowiek chwali się wypróżnieniem na forum internetowym :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.075 s.
Zasilane przez Forum Kunena