Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Po discektomii L4/L5

Odp: Po discektomii L4/L5 6 lata 8 miesiąc temu #1211

  • Użytkownik42
  • Użytkownik42 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 1601
  • Otrzymane podziękowania: 1
  • Oklaski: 0
Czyli że Rifle ma teraz przepuklinę której się już nie da wyleczyć microdissectomią..?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po discektomii L4/L5 6 lata 8 miesiąc temu #1212

  • Rifle
  • Rifle Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 5
administrator napisał:
Discektomia nie leczy bólu pleców / krzyża inaczej bólu osiowego.

Czy zatem zamiast samej discetomii powinienem mieć wstawiony sztuczny dysk, stabilizację czy implant miedzykolczysty? Chciałbym uniknąć wielu operacji a chyba na to się zanosi ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po discektomii L4/L5 6 lata 8 miesiąc temu #1213

  • Suchy
  • Suchy Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 95
  • Otrzymane podziękowania: 15
  • Oklaski: 11
Od jakiegoś czasu czytam forum i jestem pod wrażeniem wiedzy uzytkowników i tego, że wypowiadają sie tu lekarze dzięki czemu brak jest tu głupot jak na innych forach. Chciałbym również opowiedziec swoją historie.

Otóż miałem mikrodiscektomie na poziomie l5/s1. Po operacji bylo wszystko ok. Rwa kulszowa ktora nie dawala zyc ustapila. Zostaly tylko lekkie parestezje (neurchirurdzy mowili, że to ustapi). Mi to nawet nie przeszkadzalo bo byly tylko odczuwalne jak sobie o nich myslalem ;). W wrzesniu zrobilem sobie rezonans kontolny i wyszlo ze jest wypuklina (tak opisal to radiolog), jednak neurochirurdzy powiedzieli ze to normalne i9 to nie jest zadna wypuklina tylko tak wyglada dysk po operacji. W tym czasie zaczely sie nasilac parestezje i doszedl bol krzyza (po 6 miesiacach od operacji). Tu rowniez neurochirurdzy uspokojili mnie ze wszsytko jest ok, a nasilenie parestezji i bolow krzyza wynika z zmienijacej sie aury. Niedlugo minie 8 miesiac po operacji a parestezje nsilyly sie niemilosiernie w ciagu ostatnich 2 miesiecy. Caly czas mnie cos kluje w nodze i dretwieje a do tego dosszedl jescze silniejszy bol krzyza ( o dziwo przed operacja nie mailem bolow krzyza tylko bole nogi). Przyznam ze jestem ostro zdolowany zwlascza ze mam dopiero 25 lat i okres w zyciu w ktorym ludzie zajmuja sie budowaniem kariery i swojego zycia, a ja mam wrazenie ze nie wyjde z tego nigdy i czuje sie jak 70 letni dziadek, ktory jescze 1,5 roku temu plywal na windsurfingu gral w pilke nozna, byl dusza towarzystwa i wszedzie bylo go pelno. Co prawda nie msuze brac tabletek przeciwbolowych, ale czuje sie non stop zmeczony a kazde dluzsze siedzenie czy pozycja w ktorej nie wygladam jakbym polknal kij od szczotki nasila denerwujace parestezje i bole krzyza. Juz w sumie pogodzilem sie z tym, ze do sportu nie wroce, ale ciezko mi sie pogodzic z tym ze w wieku 25 lat czuje sie jak staruszek, zwlascza ze w wakacje bylo tak dobrze ze zapomnialem ze mialem jakas operacje.

No i po wyzaleniu sie chcialbym zadac kilka pytan do znawcow:
Czy rzeczywiscie te objawy moga wynikac z pogody i do wiosny bedzie znowu ok?
Czy mozliwe ze przez te 2 miesiace wypulina sie powiekszyla i uciska na nerwy mimo, ze w moim mniemaniu nie zrobilem niczego niezdrowego dla kregoslupa (predzej latem mialem wiecje ryzyowanych zachowan jak tanczenie cala noc na weselu kumpla)?

Ps. Przepraszam ze rozwalilem ten teamt dla kolegi powyzej ale juz nie chcialem zasmiecac forum nowym topikiem.pzdr
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po discektomii L4/L5 6 lata 8 miesiąc temu #1214

  • administrator
  • administrator Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • neurochirurg
  • Posty: 483
  • Otrzymane podziękowania: 174
  • Oklaski: 80
Po discektomii czasem dochodzi do obniżenia przestrzeni międzykręgowej, czyli inaczej mówiąc "zapada się" i degeneruje krążek międzykręgowy. Według literatury 20% pacjentów cierpi z tego powodu. Leczenie jest zachowawcze - fizjoterapia a w ostateczności kolejny zabieg: stabilizacja międzytrzonowa ew. proteza krążka czyli sztuczny dysk. Według najnowszych badań wyniki leczenia protezą wcale nie są lepsze niż sztywnej stabilizacji. Bolą plecy, czasem bardzo, zazwyczaj po jakimś czasie ból ustępuje samoistnie. Nie chodzi o aurę / pogodę, jest to zwyczajnie następstwo interwencji chirurgicznej.
Dr n. med. Grzegorz Miękisiak
specjalista neurochirurg
Oddział Neurochirurgii
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po discektomii L4/L5 6 lata 8 miesiąc temu #1215

  • administrator
  • administrator Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • neurochirurg
  • Posty: 483
  • Otrzymane podziękowania: 174
  • Oklaski: 80
Rifle napisał:
administrator napisał:
Discektomia nie leczy bólu pleców / krzyża inaczej bólu osiowego.

Czy zatem zamiast samej discetomii powinienem mieć wstawiony sztuczny dysk, stabilizację czy implant miedzykolczysty? Chciałbym uniknąć wielu operacji a chyba na to się zanosi ...

Nie wiem, proponuję zacząć od fizjoterapii / rehabilitacji.
Dr n. med. Grzegorz Miękisiak
specjalista neurochirurg
Oddział Neurochirurgii
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Po discektomii L4/L5 6 lata 8 miesiąc temu #1216

  • Rifle
  • Rifle Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 5
Dziękuję bardzo za poradę Panie Doktorze.

Rozumiem, że póki co nie ma uniwersalnej i szybkiej metody (wiadomo, że ja jako pacjent chciałbym załatwić problem jak najszybciej) powodującej wyleczenie z dolegliwości wielopoziomowych. Zastanawia mnie jedno - czy są prowadzone jakieś badania nad metodą "zszywania" pierścienia włóknistego?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.134 s.
Zasilane przez Forum Kunena