Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Przewlekły ból szyji (karku)

Przewlekły ból szyji (karku) 3 miesiąc 2 tygodni temu #16195

  • hanka
  • hanka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 141
  • Otrzymane podziękowania: 23
  • Oklaski: 3
Daleka droga u nas do sensownego leczenia. Tez nie mogę spać na żadnej poduszce ortopedycznej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przewlekły ból szyji (karku) 2 miesiąc 3 tygodni temu #16255

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4240
  • Otrzymane podziękowania: 1022
  • Oklaski: 37
Ja wcześniej przy minimalnie złej wysokości poduszki budziłem się z bólu, tak że musiałem mieć ortopedyczną o odpowiedniej wysokości i dobrze ułożoną głowę, i za bardzo nią nie ruszać przez sen żeby nie bolało. Teraz jak odstawiłem tą ortopedyczną bez której wcześniej nie byłem w stanie spać (z innych mi głowa zjeżdżała czy obniżała się) to śpię na zwykłych różnych poduszkach - bajkowo tak sobie móc ułożyć szyję prawie jak się chce i móc nią ruszać w nocy bez budzenia się z ostrego bólu albo ze zdrętwiałymi rękami :) Drugie co stwierdziłem to że utrzymywanie równowagi mi się poprawiło - wybrałem się nawet na mały spacer w górki ośnieżone, i bez obaw że się wywrócę na śliskim - wcześniej nawet na nie-śliskim zdarzyło mi się spaść ze schodów a śliskiego się wybitnie bałem, bo cały czas ze spiętą szyją żeby mniej bolała chodziłem i jakiekolwiek dodatkowe ruchy powodowały nasilenie bólu. Teraz póki co widzę że jest już lepiej niż było, ale chyba dopiero po rozruszaniu się będę mógł stwierdzić czy te dolegliwości które nadal mam to od zastania czy coś mnie jeszcze gniecie. Na chwilę obecną obstawiałbym że problem nie był tylko w tym jednym wymienionym dysku, ale nie potrafię dokładnie określić gdzie, jak i kiedy boli - muszę chyba zacząć sobie notować przy jakich ruchach mam taki ostry strzał bólu. Acha, no i powoli biorę się za ponowną naukę czytania książek, bo ruch szyją mi w końcu na to pozwala (wcześniej ostro bolało przy próbach tak że nie było mowy o skupieniu się na treści), i za ćwiczenie rąk - odbudowę mięśni którym się zniknęło, póki co jakimś małym ciężarkiem kilkukilowym bo to praca od zera prawie, a stawy już nie młode to żeby ich nie uszkodzić przy okazji.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 3 tygodni temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.100 s.
Zasilane przez Forum Kunena