Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 6 miesiąc 4 tygodni temu #19407

  • aromaja
  • aromaja Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 0
wiec pewnie to cos innego , ale tu tylko pogratulpwac bo zssk to naprawde dziadostwo. Wiec lecisz dalej i szukasz innych rozwiazan , fizyczna aktywnosc to podstawa

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 6 miesiąc 3 tygodni temu #19410

  • aromaja
  • aromaja Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 0

użytkownik421 napisał:

aromaja napisał:
szkoda ze nie mozna zobaczyc :( nie jestem pracownikiem medycznym w pl ;)


:huh: Nie wyświetla się? Ja nie jestem tam zalogowany a się wyświetla. Pacjent na płatnym zwolnieniu jest też istotnym pracownikiem systemu ochrony zdrowia ;)


tez racja ;) dziekuje za filmik , u mnie lekarze stwierdzili , ze to nie rwa, filmik to potwierdzil

adwd.mp.pl/filmy/szkolenia/video560/inte...a2014_Maciejczak.mp4

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 4 miesiąc 2 tygodni temu #19778

  • Izka88
  • Izka88 Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 0
Witam. To moj pierwszy post ale uznałam, ze to dobry wątek dla mnie. Ok 2,5-3 lata temu zaczął bolec mnie odcinek piersiowy, do tego przedziwne nie pasujące do niczego szumy uszne, uczucie zatkania, ból szczęki.
2 lata diagnostyki i nadal nic. Teraz dopiero wpadłam na to ze może to coś reumatycznego. Poszłam do reumatologa, w środę mam położyć się w szpitalu. Lekarz chce zbadać mnie pod katem zzsk i łzs. Mówił tez ze zbadają hormony nadnerczy bo mam dziwna budowę ciała - szerokie plecy, śruba szyja. Bardzo szczupłe nogi, wąska pupa i biodra. Od kilku Dni dzień w dzień mam nudności. Zbiera mnie na wymioty, mam
Odruchy wymiotne ale tylko ślina leci. Czuje jakby to było powiązane - zaczyna się ból plecow i potem zaczyna bolec bok szyi, szczeka , nagle mnie zbierają nudności i bieg do łazienki.
Lekarz mówi ze jak nie znajdzie nic reumatologicznego to przeniosą mnie na neurologie. Nie wiem ...
od 2 lat lecze się buprenorfina w plastrach. Ilość bie jest duża bo było to pół plastra ciagle. Od paru dni kleje cały a i tak boli.
Ból wybudza mnie w nocy, ale plecy w odcinku piersiowym bola mnie nawet pod wpływem zwyczajnego dotyku jak mnie mąż smaruje to tez strasznie boli. Jest to ból między kręgosłupem a łopatka po jednej stronie. W miejscu mięśnia czworobocznego. Czuje ból i spięcie. Minimalna ulga po baclofenie który pomaga zasnąć ale i tak zasypiam ok 00:00 i budzi mnie ból ok 4;00. Musze rozchodzić to i tak z zmęczenia potem znowu zasypiam na 2-3 godziny. To okropne. Jeszcze te mdłości codzienne .... oby nie zzsk. Dodam ze mam dwie przepukliny C4-C5 i C6-C7. Ale nigdy nie miałam żadnych objawów "szyjnych". Ani sztywności w tamtym odcinku, ani bólu , ani ograniczonej ruchomości. Żadnych promieniowan do ręki, barku - nic. Czasem (zdarzyło się to z 3-4x) zdarza mi się przedziwny ból jakby skurcz - zaczyna bolec ten piersiowy odcinek i nagle brakuje tchu, boli cała
Klatka i całe plecy. Trwa to chwile, może z 2-3 minuty i odpuszcza. Uczucie jest takie jakby ktoś założył mi pas i mocno go ścisnął.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez Izka88.
Czas generowania strony: 0.067 s.
Zasilane przez Forum Kunena