Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 1 miesiąc 3 tygodni temu #18665

  • grego
  • grego Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 0
Witam Was.

Być może ktoś z was będzie w stanie mi pomóc, pokierować jakie badania powinienem zrobić, bo niestety na lekarzy póki co nie mam co liczyć. Ewentualnie mile widziane namiary na specjaliste, który nie olewa problemu wypisując ketonal.

Mam 37lat, Od dwóch miesięcy mam bardzo silny byl w kręgosłupie piersiowym na wysokości łopatek, często w żebrach i klatce piersiowej, w mostku. Ból jest nieustępliwy nawet w nocy, przy odpoczynku, na nasila się podczas ruchu, środki przeciwbólowe nie pomagają, byłem na kilku fizjoterapiach i też nic. Odczuwam go jakby w jednym konkretnym miejscu, ale po kilku godzinach siedzenie czy chodzenia rozchodzi się na mieśnie. Ból pojawił się nagle po nocy, przypomina kłucie lub ból zęba. Od dwóch miesięcy chodzę po różnych lekarzach i nie mogę się nawet doprosić o zdjęcie RTG, nawet u specjalistów. Sam zrobiłem Rezonans który nic nie wykazał, USG brzucha także bez zmian, badania krwi wykazały zatrucie wątroby tylko tyle udało mi sie samemu zdiagnozować. Czy ktoś ma jakieś pomysły bo ból jest już niemal nie do wytrzymania.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez grego.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 3 tygodni 21 godzin temu #19151

  • aromaja
  • aromaja Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 0
Grego
mam te same objway co ty, czy wyszlo cos u Ciebie ? odezwij sie prosze

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 3 tygodni 19 godzin temu #19152

  • grego
  • grego Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 0
Problem jest nadal taki sam już czwarty miesiąc nawet do pracy nie jestem w stanie chodzić od dwóch miesiecy... Odwiedziłem już z 10 neurochirurgów i neurologow , ci ostatni to szkoda gadać bo dają rady typu to od kręgosłupa , opukają stopy młoteczkiem i ewentualnie zalecą ćwiczenia lub jogę, no ostatni nawet chorobę psychiczną zasugerował . Oczywiście żadnych dodatkowych badań choć czteromiesięczny nieustający ból raczej nie powinien być lekceważony bo to może być wszystko .
Trafiłem też do jednego neurochirurga który niezbyt specjalnie słuchał moich dolegliwisci , ale stwierdził , że ból między łopatkami może być od odcinka szyjnego. Zrobiłem więc rezonans i faktycznie jest u mnie w tym miejscu spora przepuklina z pękniętym pierścieniem choć tam dolegliwości jako takich nie mam no czasem cis w ręce poczuje. Ten neurochirurg zalecił operacje choć inni nie bardzo to podzielają. Tzn. podają w wątpliwości związek z takimi dolegliwościami, a także co do samej operacji , bo jak nie ma niedowładów to nie trzeba , a że boli...
Tak więc nigdzie nie mogłem doprosić się jakiś rzetelnych kompleksowych badać choć wszystko i tak prywatnie. Czekam na tą operację o ile doczekam w ogóle bo termin 1,5 roku, choć sam mam wątpliwości czy szyjny jest tu problemem bo niby jak może dawać dolegliwisci tak nisko, nerwy idą do rąk. Póki co biorę Tramadol na ból no ale ile mozna , kąpie się po 5 razy dziennie bo to pomaga na spięte mięśnie ale w zasadzie to całymi dniami leżę w łóżku bo pozycja siedząca lub stojąca bardzo nasila i tak silny bol
Postaraj się wykluczyć inne przyczyny typu RTG klatki piersiowej, USG jamy brzusznej , zrób badania krwi ob, crp, wapń, Alp no i oczywiście badania obrazowe kregosłupa mimo wszystko warto zacząć od Rtg przynajmniej piersiowego i rmi zacznij od szyjnego bo w piersiowym mało kiedy są dyskopatie. Warto by też było zbadać kości np scyntygrafia czy TK, ale bez skierowania się nie da. To jest absurd, po miesiącu lub dwóch nieudanego leczenia powinno się dostać skierowanie na dokładną diagnostykę do szpitala.
U ciebie był jakiś uraz , zdarzenie czy samo z siebie ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez grego.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 3 tygodni 5 godzin temu #19157

  • aromaja
  • aromaja Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 0
----silny byl w kręgosłupie piersiowym na wysokości łopatek, często w żebrach i klatce piersiowej, w mostku. Ból jest nieustępliwy nawet w nocy, przy odpoczynku, na nasila się podczas ruchu----
to dokladnie moje objawy , tyl plecow na wysokoci lopatek, ale i tez z przodu, czasem trudnosci w oddychaniu, boli mnie tez okolica ledzwiowo krzyzowa dwa razy byla akcja ze bolala cala noga bo bol promieniowal,
Do tego mam mdlosci, brak apetytu, schudlam 4 kg, w ciagu kilku dni, bole glowy, wydaj sie ze to promieniuje z odcinak szyjnego-
Badanie krwi- lekka niedokristosc, ob w normie i tu sie zaczyna problem bo moj lekarz a mieszkam za granica nie dopatruje sie nic reumatologicznego bo badania krwi nie pokazuja. Ja mam jednak ogolne bole miesni, oslabienie i rozbicie. Mowi ci to cos ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 3 tygodni 5 godzin temu #19158

  • aromaja
  • aromaja Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 0
co z ZZSK ? robiles jakies badania ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Nieustający ból kręgosłupa piersiowgo. 3 tygodni 3 godzin temu #19159

  • grego
  • grego Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Młodszy forumowicz
  • Młodszy forumowicz
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 0
U mnie też nie ma nic charakterystycznego z reumatologii zarówno odczyny zapalne , czynnik RF w normie, stawy nie były nigdy obrzęknięte, mnie w sumie bardziej bolały przyczepy stawów niż same stawy, przy ruchu nie było gorzej. Oczywiście byłem u reumatologa czekałem 3 miesiące po czym gość stwierdził , że nic tu nie widzi i mam przyjść za trzy miesiące ...! Żadnych leków , żadnych badań , wtedy jeszcze nie wiedziałem o zzsk. Planuje zrobić chociaż to badanie z krwi tylko nie do końca mi tu wszystko pasuje z objawów , brałem też leki nlzp i nic to nie dawalo. Jak długo to już masz ?
Czytałem tu parę podobnych wątków to ogólnie ciężka sprawa z diagnoza i leczeniem. Ja jestem już zdesperowany i na operację pójdę choćby to nie było to.

Z moich obserwacji wynika, że to się tak mocno spinają mięśnie przy kręgosłupie aż uciskają na nerwy które idą do klatki to powoduje ból i pogłębia mocniejsze spinanie, ale jaka jest przyczyna to nie wiem. Być może od tego szyjnego się tak spinają , ale to nie tłumaczy stawów i rozbicia które też mam.

Ewentualnie jakas neuralgia międzyżebrowa, bo bóle w klatce i żebrach nasilają mi się na siedząco przy uciśniętych żebrach, ale byłem u kilku neurologów to widziałem, że nie wiedzą o czym nawet mówię... Masakra z tymi lekarzami

Co do mdłości swego czasu też miałem bardzo silne najpewniej spowodowane spinaniem się mięśni w dolnych partiach kręgosłupa takie też mam ale nie powodują tak silnego bólu jak w piersiowym. Leki na rozluźnienie nic nie dają, zabiegi również. Ostatnio byłem na klawikoterpi, niemal cały kręgosłup mam spięty dzień w dzień mimo intensywnej metody ich rozluźniania . Zrobię jeszcze to zzsk i zobaczę co wyjdzie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez grego.
Czas generowania strony: 0.067 s.
Zasilane przez Forum Kunena