Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Przepukliny odc.Th +liczne guzki Schmorla -to źle?

Przepukliny odc.Th +liczne guzki Schmorla -to źle? 4 tygodni 2 dni temu #15816

  • kitkat
  • kitkat Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 8
  • Oklaski: 0
Kochani Forumowicze,
od dłuższego czasu czytam Wasze forum i w końcu stwierdziłam, że się odezwę. Widzę, że jest tu sporo mądrych użytkowników, którzy znają temat z autopsji, więc wracam się do Was z prośbą o komentarz, ponieważ trudno mi już samej ocenić powagę sytuacji, każdy lekarz mówi co innego, a jestem relatywnie młodą (30l.) osobą i muszę koniecznie ten problem rozwiązać, bo mam już dosyć.

PODSUMOWANIE PROBLEMU
  • Kobieta, 30 lat, 176 cm, nigdy w życiu nie miałam nawet najmniejszej nadwagi – większość lekarzy zwala zły stan kręgo. na mój „wysoki” wzrost (ciekawe co miałyby powiedzieć dziewczyny, które mają powyżej 180 cm? ;).
  • Ból pleców od co najmniej 10 lat (jeśli ktoś byłby zainteresowany ułamkiem całej historii to pod spodem wrzucam następny post;).
  • Ból przy kręgosłupie Th na wys. lewej łopatki na co dzień po ok 20min. siedzenia palące uczucie takie jakby ktoś mi wbił nóż w plecy + spięcie mięśni, a gdy zrobię jakiś „niefortunny” ruch lub nawet zwykłę ćwiczenie to aż „zapiera dech w piersiach”. Czasami lekkie mrowienie w ręce i dłoni.
  • Ból w stanie zapalnym: ostry, promieniujący na przestrzał do mostka, opasujący przez żebra (zwykle lewa strona). Ogólnie mam wrażenie jakby coś tam było poprzestawiane i nie chciało się odpowiednio ułożyć. Rano oczywiście jest gorzej, więc budzi mnie ból, ledwo spełzam z łóżka, im dłużej śpię tym gorzej (to nie jedyny ból, do tego dochodzi również dyskopatia w odc. lędźwiowym).
  • Odc. Th źle odpowiada na naciskanie i manipulacje – boli bardziej, a terapia McKenziego przestała dawać ulgę na dłużej niż 1godz. po wizycie, masaże rozluźniają mięśnie na max. 30 min. :/
  • Jak na złość po „siedzących” studiach mam też „siedzącą” pracę. Zmieniłam już na lepsze fotel do pracy, kupiłam profilowane poduszki pod plecy, podpórkę pod nogi, podstawkę pod laptopa, czasami siedzę na piłce fitball, mam nowy materac do spania, poduszkę, śpię z wałkiem pod kolanami, przestałam nosić torby na jedym ramieniu, nigdy nie noszę butów na obcasie itd. Po prostu maaasakra, mój pokój zaczyna wyglądać jak … pracownia fizjoteapeuty… ale to niewiele daje.

Szczerze? Czuję się jak żałosna staruszka, a to raczej jeszcze nie pora na takie wątpliwej przyjemności odczucia. Poza tym co będzie za 10-20-30lat jeśli dożyję? Chce się wyrwać z tego impasu i śmigać jak na 30stke przystało, więc na razie w planach mam 2-3tyg. codzienną rehabilitację i w perspektywie ew. turnus prewencji rehab. zus i rehabilitację na NFZ. Ciekawe czy uda się opanować te przepukliny. Czytałam, że czasami mogą się nawet wchłonąć, ale jakoś wydaje mi się to naciągane ;).

2014 r. - REZONANS MAGNETYCZNY odc. Th
Niewielkiego stopnia pogłębienie fizjologicznej kifozy piersiowej. Wysokość trzonów kręgów i szerokość przestrzeni międzykręgosłupowych zachowana.
Na poziomie Th6-Th7 tylno-lewoboczna, paracentralna przepuklina krążka mk. do ok. 3,5mm, uciskająca i modelująca rdzeń kręgowy oraz uciskająca miejsce odejścia lewego korzenia nerwowego.
W przestrzeni Th9-Th10 tylna przepuklina krążka mk. do ok. 2,5mm, znosząca przestrzeń płynową przedrdzeniową, z dyskretnym modelowaniem brzusznej powierzchni rdzenia kręgo.
Pozostałe przestrzenie międzykręgowe prawidłowe. Szerokość otworów międzykręgowych zachowana.
W odcinku Th8-Th12 liczne guzki Schmorla
, bez cech aktywności.
Poza tym struktury kostne prawidłowe. Objęty zakresem badania odc. rdzenia kręgo. bez obecności patologicznych sygnałów.
Wnioski: Dwupoziomowa dyskopatia piersiowa.

2018 r. - REZONANS MAGNETYCZNY odc. Th (ten wykonany na NFZ jest bardziej lakoniczny)
Odlegle w czasie doszło do równomiernego obniżenia trzonu Th6 i przednich trzonów Th7, Th10 i Th12. W trzonach dolnej połowy odc. Th uformowały się guzki Schmorla.
Grzbietowe uwypuklenia krążków mk Th6-Th7 i Th9-Th10 modelują rdzeń kręgowy, który układa się na tych poziomach w sposób naturalny przy przedniej ścianie kanału kręgowego.

Nie dochodzi do jego kompresji. Sygnał rdzenia prawidłowy. Kanały korzeniowe odc. Th mają prawidłową szerokość.

Załączam fotki z najnowszego MR z września 2018.

Moje pytania są następujące :silly:
1) Jak bardzo to jest poważne? W skali: „totalna rozsypka, lepiej skoczyć z mostu” – „nie jest dobrze, ale się ogarnie” – „nie jest źle: pacjent będzie żył”? (lekarze zwykle to bagatelizowali, a po wykonaniu MR twierdzą, że jest lipa i nic nie poradzą)
2) Czy te liczne guzki Schmorla przypadkiem nie osłabiają wytrzymałości trzonów kręgów i samych krążków m-k.? Przecież dolny odc. Th wygląda jak ser szwajcarski…. (ale rozumiem, że nie da się z tym nic zrobić, oprócz inwazyjnych metod typu wertebroplastyka i stabilizacja kręgo.,a i to nie gwarantuje niczego)
3) Czemu doszło do obniżenia trzonów kręgowych Th zaledwie w ciągu 4 lat? W 2014 wysokość trzonów była prawidłowa, a w 2018 r. „odlegle w czasie doszło do równomiernego obniżenia trzonów Th6 i przednich trzonów Th7, Th10 i Th12.
4) Czy można coś zrobić, żeby „nawodnić” krążki m-k i przeciwdziałać dehydratacji krążków?? (czy dieta/suplementy mogą mieć tu jakieś znaczenie? od 14lat jestem wege…)
5) Widzicie jakąś szansę, żeby po rehabilitacji wrócić do śmigania na jodze? (mostki, stanie na głowie itd. – czy to już tylko moje pobożne życzenia?)
Będę niezwykle wdzięczna za każdą sugestię Drodzy Forumowicze!












Dwupoziomowa dyskopatia odc. Th + dyskopatia odc. lędźwiowego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przepukliny odc.Th +liczne guzki Schmorla -to źle? 4 tygodni 2 dni temu #15817

  • kitkat
  • kitkat Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 8
  • Oklaski: 0
TROCHĘ HISTORII (gdyby ktokolwiek chciałby się w nią zagłębić i nie paść z nudów ;)

„Ból pleców” towarzyszy mi od ok. 2008r czyli ok. 10 lat, początkowo były to piekące bóle przeciążeniowe mięśni wzdłuż kręgosłupa, potem bóle odc. lędźwiowego promieniujące do pośladka (od czasu do czasu po jakimś niefortunnym ruchu unieruchamiały mnie na ok. tydzień). Tłumaczyłam sobie, że pewnie inni też tak mają. Mimo to poszłam wtedy do 2 lekarzy, którzy popatrzyli na mnie jak na UFO, że z czym ja tu w ogóle przychodzę, bo przecież na oko kręgosłup taki prosty… że wymyślam jakieś cuda, więc zalecali spacery i pływanie. Potem były niewiele stwierdzające RTG odc. lędźwiowego. Lekarze dalej bagatelizowali sprawę, więc trochę uspokojona, studiowałam sobie dalej, a że czasami bolało - no to trudno, może tak to musi być.

Prawdziwa jazda zaczęła się z odc. piersiowym, kiedy zaczęłam pracować i siedzieć po 12-13-14 godz. w korpo. Wkurzyłam się i sama „skierowałam się” na MR – w 2014 r. zrobiłam rezonans prywatnie odc. piersiowy i lędźwiowy. Wyszła dyskopatia, przepukliny, dehydracja k.m., guzki Schmorla etc. (poniżej opis MR odc. Th). Byłam z tym u kolejnych „specjalistów” ortopedów, neurologów,a w końcu neurochirurgów: wszyscy stwierdzili, że nic nie pomogą (prócz przepisywania NLPZ i skierowania do poradni rehab.), jedni bagatelizowali, a inni stwierdzili, że to już mogiła w moim wieku i chcieli w gorsety wkładać. Ja poszłam do fizjoterapeuty pracującego metodą McKenzie i na jogę. Terapia, masaże i ćwiczenia pomagały przez jakiś czas, aż przestały.

Od 2016r. rzuciłam pracę, przeszłam na własną działalność, bo boli mnie prawie codziennie – nie jest to ból przy, którym wyje się z bólu, ale jest ciągle obecny i nie mogę sobie nawet wzmocnić odpowiednio mięśni, bo średnio co 3 miesiące, któryś z odcinków mnie strzela, łapie jakieś ostre stany zapalne i unieruchamia na 2 tyg, a powrót do względnej „normalności” trwa coraz dłużej. Nie mogę pracować przed kompem, nie mogę sprzątać w domu, chodzić na jogę, prowadzić auta…co tu więcej tłumaczyć…niewiele mogę robić. Więc znowu zaczęłam chodzić po lekarzach, jedna zamiast dać skierowanie na nowe MR wysyłała mnie na biorezonans, interdyn i pole magnet. - oczywiście nie pomogło. Inny neurochirurg w końcu wypisał skierowanie na MR wszystkich 3 odcinków kręgo na raz (myślałam, że nie wyleżę w bezruchu 1godz20min!). Na podstawie tego badania z września 2018 stwierdził tylko, że on tu nic nie poradzi, bo na razie nie kwalifikuję się do operacji i wypisał skierowanie do poradni rehab. Skierowania już nie doniosłam do poradni, bo znowu mnie „srzeliło”: przeziębienie, a stan zapalny powędrował do odc. piersiowego i mnie unieruchomił znów na 2 tyg. (polopiryna max nie pomaga, meloksykam (Opokan) brałam, ale też z mizernym skutkiem, zamiast tego dostałam jeszcze tramal z paracetamolem i Nimesil – ale bałam się tego wziąć, bo żołądek już mam rozorany NLPZ).
Dwupoziomowa dyskopatia odc. Th + dyskopatia odc. lędźwiowego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przepukliny odc.Th +liczne guzki Schmorla -to źle? 4 tygodni 2 dni temu #15832

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4137
  • Otrzymane podziękowania: 1002
  • Oklaski: 35
Schorzenia w piersiowym są najrzadsze i najmniej lekarzy je konsultujących i operujących, w Polsce kilka lat temu było chyba raptem kilku, nie wiem czy od tego czasu ubyło czy przybyło.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przepukliny odc.Th +liczne guzki Schmorla -to źle? 4 tygodni 16 godzin temu #15870

  • kitkat
  • kitkat Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Posty: 8
  • Oklaski: 0
użytkownik421 - dziękuję za odp.Tak też czytałam. Mimo, że dyskopatia odc Th jest najrzadszą, wcale ale to wcale nie czuję się "wyjątkowo". Szczególnie, że wszędzie tylko informacje nt. rehabilitacji kręgosłupa odc, L-S, a dla piersiowego jakiś cennych wskazówek brak. Lekarze tak samo - podchodzą do tematu po macoszemu. A to nie jest takie super kiedy z bólu nie można oddychać :/
A w sytuacji kiedy mam już oby dwa odcinki kręgo. zespsute robi się naprawdę paskudnie; co pomaga lędźwiowemu to powoduje ból piersiowego i odwrotnie ... zamknięte koło.

A może ktoś zna dr / rehabilitantów np. z okolic śląska, którzy bardziej "specjalizują" się w odc. piersiowym???
Dwupoziomowa dyskopatia odc. Th + dyskopatia odc. lędźwiowego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przepukliny odc.Th +liczne guzki Schmorla -to źle? 4 tygodni 15 godzin temu #15874

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4137
  • Otrzymane podziękowania: 1002
  • Oklaski: 35
Na śląsku ogólnie lekarze od kręgosłupów są w Małopolsce i na Opolszczyźnie, a od piersiowego możliwe że jeszcze dalej. W niektórych miastach na śląsku w szpitalach nadal zatrudnieni są ordynatorzy i dyrektorzy dla których operacje kręgosłupa to nowość. Czas się zatrzymał jakieś 20-25 lat temu tutaj, i nie wiem czy jest sens ryzykować że doczytają na szybko braki z książek czy nie - coś tam próbują nadrabiać zatrudniając lepszych z innych województw i się od nich ucząc, ale nie wygląda to najlepiej póki co.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1
Ostatnio zmieniany: 4 tygodni 14 godzin temu przez użytkownik421.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
The following user(s) said Thank You: kitkat

Przepukliny odc.Th +liczne guzki Schmorla -to źle? 4 tygodni 11 godzin temu #15877

  • Anton
  • Anton Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Posty: 101
  • Otrzymane podziękowania: 30
  • Oklaski: 5
Witam.
Ja również mam problem z odcinkiem Th. U mnie każda rehabilitacja tego odcinka ból zwiększa i przestałem cudować z nim. W sumie to niema konkretnych ćwiczeń na odcinek Th ponieważ jest mało ruchomy. Kiedyś ulgę przynosiło mi "wałkowanie" tego odcinka ale już nie pomaga a odbiera dech. Jak napisałaś,że jakby coś nie chciało wskoczyć- skąd ja to znam . Nie chcę Cię martwić ale będzie bardzo ciężko poradzić sobie z tym schorzeniem.

Mi na ten odcinek w zaostrzeniu tramal nie pomaga. Z NLPZ mam taki problem, że ich brać nie mogę -mam chore jelita.
Ostatnio ktoś polecił mi zrobienie badań na reumatyzm. Tylko to nie taka łatwa sprawa u mnie bo nie mieszkam w Polsce.
Co do przyszłości to sam nie wiem. Smutno to wiedzę.
Ostatnio zmieniany: 4 tygodni 9 godzin temu przez Anton.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.120 s.
Zasilane przez Forum Kunena