Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 2 miesiąc temu #6992

  • kowalski89
  • kowalski89 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 323
  • Oklaski: 28
  • Otrzymane podziękowania: 114
Aiga ten rezonans to wlasciwie jest tylko formalnosc, a skoro przysylaja tobie juz te wszystkie papiery to znaczy , ze musialas wstepnie zgodzic sie na ewentualna operacje wszczepienia tego neurostymulatora. Takie operacje sa bardzo drogie i kontrolowane wiec musza wszystko o tobie wiedziec jak i nie chca ryzykowac, ze zoperuja kogos kto sobie wymysla bol bo ma np silna depresje z tad te wizyty u psychologa jak i psychiatry.
2011 - Discektomia lędzwiowa L5/S1, 2013 - TLIF L5/S1 (skopane), 2014 - Odbarczenie lewego korzenia przez implant droga foraminotomii L5/S1

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 2 miesiąc temu #6994

  • aiga25
  • aiga25 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
Nie, nie kowlaski89, tu się mylisz, że rezonans to formalność. Bo lekarka widziała tylko zdjęcia RTG mojego odcinka piersiowego kręgosłupa, a właśnie tam są te elektrody wkładane podobno (lędźwiowego mam 3 rezonanse już w ciągu 2 lat). Ja jestem po stabilizacji tego odcinka, gdy mi skoliozę usuwano i potem wyciągnięciu po odrzucie śrub i prętów.. Lekarka mówiła, że to jest niezbędne badanie, do oceny czy będzie miejsce do wsunięcia tych pręcików z elektrodą do kanału kręgowego, no bo ja mam tam zrost kostny. A psycholog i psychiatra to fakt, też muszą pozytywną opinię wydać, ze nie mam np. tej depresji, urojeń itp.
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 2 miesiąc temu #6995

  • wiktor_o
  • wiktor_o Avatar
  • Wylogowany
  • Początkujący
  • Początkujący
  • Posty: 2
  • Oklaski: 2
  • Otrzymane podziękowania: 3
Przepraszam, że dopiero teraz ale miałem masę spraw na głowie.

Ad1. Uważać trzeba na siebie tylko w pierwszych miesiącach użytkowania. Potem dochodzi do reakcji między workiem oponowym elektrodą i łukiem kanału kręgowego. Jeśli dochodzi do przemieszczeń to na ogół w okresie kiedy nie ma jeszcze zrostu. Ale... zakładając czysto hipotetycznie jeśli dojdzie do migracji elektrody to wtedy szuka się innych ustawień (o ile to możliwe) a jeśli nie ma innej opcji to można dołożyć kolejna elektrodę albo zmienic jej pozycję.

Ad2 Nie ma czegoś takiego jak ważność elektrod które są już zaimplantowane. Słyszałem o uszkodzeniu elektrody i z tego powodu była wymieniana. Z tego co pamiętam to był wypadek samochodowy ale mogę się mylić. Jeśli mówimy o wymianie baterii tak, trzeba do tego podejść, że raz na jakiś czas trzeba się oddać w ręce chirurga który wymienia baterię w 15 min. bo tyle mniej więcej to trwa.

Ad3. Są dwie opcje albo masz implantację chirurgiczną albo przezskórną.
Obydwaj producenci mają takie opcje.
Różnic jest wiele które mogą być plusami albo minusami.
Aktualnie nie umiem Ci powiedzieć co jest lepsze.
Jak to wygląda... wersja chirurgiczna:
Znieczulenie ogólne - czyli śpisz, leżysz na brzuchu, chirurg - w Twoim wypadku Pani Doktor Chirurg :-) (pozdrów ją ode mnie) natnie Ci skórę, tłuszcz, powięź mięśniową, mięsień, aż dojdzie do łuku kręgu i albo zrobi Ci małą dziurkę albo większą, albo dużą. W zależności od rozmiaru będzie to fenestracja, hemilaminektomia albo laminektomia. Uzależnione jest to wieloma czynnikami ale nie ma to absolutnie wpływu na Twoje życie. Poprzez ten otwór zostanie wprowadzona elektroda (jest ich sporo rodzajów) elektroda potem zostanie zakotwiczona. Kabel zostaje przeprowadzony prowadnikiem do miejsca gdzie jest bateria - to w przypadku gdy trial będzie pozytywny.

Jeśli mówimy o metodzie przezskórnej śpisz sobie płytko, w momencie gdy przez specjalny prowadnik elektroda będzie już wprowadzona do kanału kręgowego anestezjolog Cię wybudzi, bardzo miła Pani z firmy zacznie Cię stymulować prądem, w momencie gdy uda znaleźć się pełne pokrycie stymulacji w miejscu gdzie odczuwasz ból to anestezjolog poda Ci propofol abyś zasnęła a Dr B, zakończy typowo operację.

Czas zabiegu.... to zależy to jest bardzo trudne do odpowiedzenia.

Ad4 Za mojej kadencji nie było żadnego trialu więc nie powiem Ci jak to wygląda. Myślę, że jest to parę dni w szpitalu z uwagi na to że jest ryzyko infekcji.

Ad5. Powrót do sprawności to rzecz bardzo względna... Każdy Pacjent jest inny, w różnej kondycji. Generalnie w mojej obserwacji po miesiącu gdy widzę się z Pacjentem to już jest zadowolony z życia, lepiej się czuje (mniej boli). Więc bardzo ostrożnie powiem Ci że jest to miesiąc.

Ad6. Swego czasu chciałem przeprowadzić badanie porównujące TENS i SCS, ostatecznie tego nie zrobiłem. Znalazłem za to badanie z USA które mówi, że jest to zupełnie inny rodzaj stymulacji. Autor stwierdził, że nie powinno się tego porównywać. Moje zdanie jest zupełnie inne. Parametry stymulacji są podobne, odczucia są podobne, różnica jest taka, że w SCS prąd jest bezpośrednio na rdzeniu, więc efekt jest inaczej przenoszony. Ale odczucia są podbne, tyle tylko, że nie czujesz ich w danym obszarze pleców tylko np plecy i noga jeśli tego sytuacja wymaga.


Co do bólu pleców. Według moich wyników, łatwiej jest zlikwidować ból kończyny, niż sam ból pleców. Dlatego też dobrze, że Dr B chce zrobić Ci trial .
Nie obawiaj sie powikłań, że coś zepsujesz. Ten sprzęt jest naprawdę wytrzymały.
Np pilot który dostaniesz do obsługi potrafi wytrwać w lesie prawie rok. Jeden z moich pacjentów będąc na grzybach zgubił go i znalazł dopiero po prawie roku. Tak więc nie stresuj się. Ja osobiście jeżdziłem swoim autem (SUV) po baterii i nic się z nią nie stało.


Czasem odpisywanie zajmuje trochę czasu, ale śmiało pisz
Za tą wiadomość podziękował: aiga25

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 2 miesiąc temu #6996

  • aiga25
  • aiga25 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
Dziękuję, dziękuję, dziękuję! :)
Na taką odpowiedź warto czekać @wiktor_o.
Boję się tego, że nie będzie możliwe w ogóle przeprowadzenie u mnie tej operacji, ze względu na moje wcześniejsze przygody.
Martwi mnie też to co napisałeś o bólu, że łatwiej zlikwidować go w nodze, niż w samym kręgosłupie, a u mnie to właśnie ten ból stanowi sedno problemu.
Zobaczymy 24.11, co Pani Dr B. powie po zobaczeniu rezonansu.
3majcie kciuki :)
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 2 tygodni temu #7577

  • aiga25
  • aiga25 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
Mam stresa...
To już w ten poniedziałek dowiem się, co z operacją :(
Rezonans zrobiony, wynik jest jak można się było spodziewać, czyli mało istotny, bo opisuje zmiany pooperacyjne,a dzięki Bogu nic więcej się tam nie posypało. Najważniejsze, co zobaczy Pani Dr. na zdjęciach.

Byłam dzisiaj jeszcze w poradni rehabilitacyjnej, bo lekarz mi dał skierowanie z zakaźnego.
Mam problem z prawym kolanem, bo mi borelioza uszkodziła. Jest problem, bo skoro lewa noga niedowład, kręgosłup beznadziejnie, to jeszcze dochodzi kolejna choroba - chondromalacja.
Po dokładnym wywiadzie i badaniu dostałam 4zabiegi, z których jestem zadowolona, Krioterapię na kolano, magnetronic na nogi, ćwiczenia jakieś na nogi i drenaż limfatyczny na tą nogę z niedowładem. Wiadomo w następnym roku terminy, ale nawet mi to odpowiada.
Jutro PLB nowe, bo zmieniłam miejsce, ciekawe też jak dalej z lekami się spraw potoczy.

3majcie kciuki ludziska! Proszę :)
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 1 tydzień temu #7614

  • aiga25
  • aiga25 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
Cześć,
chciałabym poinformować, że Pani Dr dała zielone światło i operacja będzie przeprowadzona najprawdopodobniej koło luty-marzec 2015 roku. (o dziwo sama mogę zdecydować o tym, bo od telefonu do przyjęcia do miesiąca czasu się czeka :) )

Otrzymałam bardzo dużo informacji jak to wygląda, czego się mogę spodziewać, czym grozi.
Tak jak było już pisane w tym wątku, są 2 etapy, czyli 2 operacje.

Etap 1 to w moim wypadku dość duże kucie kości (ze względu na wcześniejszą op. skoliozy i zrosty) i dostanie się do kanału kręgowego drogą laminotomii, wszczepienie elektrody na poziomi Th9-Th10 (chyba), umieszczenie kabelków na zewnątrz ciała i zaszycie. Jest to podobno zabieg mało krwisty, aczkolwiek u mnie może nie być tak wesoło i jest opcja wstawienia drenu, aby nie doszło do powstania krwiaka. To już na bloku się okaże.
Po tej op. zostaje w szpitalu i na drugi dzień mam pierwszą stymulację, czyli pierwsze ustawianie programów p/bólowych. Każdy ma być przydzielony do odpowiedniej czynności, czyli: siedzenie, leżenie, stanie, chodzenie. Każdy program, będzie mieć swój podprogram, ale te rzeczy to już nauczą mnie obsługiwać jak będę po operacji 1. Pani dr powiedziała, że od pacjenta zależy ile czasu jest pomiędzy 1, a 2 etapem. Chodzi o to, by zaznajomić się z odczuciami, sprawdzić, czy ból jest w min. 50% redukowany, pochodzić z tym i być na 100% pewnym, że pomaga (jest ból pooperacyjny do tego, więc trzeba sobie oddzielić te dwie sprawy). Decyzję można podjąć po 2 dniach lub później. Jednak jak pacjent potrzebuje więcej czasu, to oni mogą wypisać na tydzień lub dwa do domu, ale nie praktykują tego, ze względu na duże ryzyko infekcji (ma się kable na zewnątrz ciała w końcu ;) ).

Po podjęciu decyzji, że stymulacja przyniosła oczekiwany rezultat następuje etap 2.
Znowu blok operacyjny i wkładają już kable, baterię z programatorem. Puszka z tym jest w okolicach biodra/brzucha. Jak wszytko jest ok (o ile nie ma się drenu) na drugi dzień po 2 etapie jest się puszczanym do domu.
Później kontrola i poprawa ustawień neurostymulatora. Ogólnie kontrole to są w głównej mierze po to, by poprawić ustawienia impulsów i ewentualnie co jakiś czas sprawdzić, czy wszystko jest na swoim miejscu.

Zagrożenia: infekcje, krwiaki, przemieszczenie elektrod itp. Jeżeli chodzi o krwiaki to najgorsze co może być, bo muszą wtedy w trybie pilnym brać na stół i niestety cały system jest usuwany razem z krwiakiem. Groźne infekcje, które są odporne na antybiotyki również powodują ten skutek. Przemieszczenie elektrody, brak łączności z urządzeniem i inne sprawy techniczne = operacja poprawienia tego stanu. Są to bardzo ekstremalne przypadki niemniej się zdarzają.

Tak więc postanowiłam poddać się tej procedurze. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych powikłań i rezultaty mnie zadowolą. To w sumie moja jedyna opcja w tym momencie na poprawę stanu życia.
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421, wrongbit

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.084 s.
Zasilane przez Forum Kunena