Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 3 miesiąc temu #8227

  • aiga25
  • aiga25 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
Wiesz co ja kwalifikacje miałam w listopadzie po wizycie z wynikiem MRI odcinka piersiowego (jestem po 2 operacjach na tym odcinku i mam blok kostny i istniała możliwość, ze nie da się wprowadzić elektrody. Ale dzięki bogu lekarka prowadząca uznała, że da się tylko będzie operacja dość poważna, bo dużo kucia kości mnie czeka) i to by było na tyle. Potem miałam psychologa - 4 wizyty i jakoś w grudniu dzwoniłam tylko do mojej lekarki i telefonicznie poprosiłam o ustalenie terminu na marzec. Dała mi 5marzec i się zgodziłam. Tyle z konsultacji. Nic o lekach i ich odstawieniu mowy nie było. Nawet w Poradni leczenia bólu pytałam, czy mam odstawić leki i mi powiedziała, że nie muszę, a nawet nie jest to wskazane przez ten cholerny efekt odrzucenia. Ale idę 26 do PLB jeszcze raz, 8 dni przed operacją. Nie wiem, co mi tam powie lekarka, więc chyba zadzwonię w poniedziałek do mojej neurochirurg i zapytam, co z lekami, czy mam odstawić. Będę mieć operację w Tarnowie w szpitalu Św, Łukasza, termin przyjęcia 5 marca, a kiedy operacja nie wiem, mogą mnie wziąć już 6 marca na I etap, bo wszystkie badania mam mieć przed przyjęciem robione, łącznie z anestezjologiem. Jeżeli chodzi o samą operację to pomiędzy I a II etapem mi lekarka mówiła, że teoretycznie mogą mnie do domu wypisać, ale tego nie robią chętnie, bo jest duże prawdopodobieństwo infekcji, bo będą kabelki wystawać na zewnątrz i otwarta rana będzie. Dlatego około tygodnia czasu dają na decyzję co do II etapu. W tym czasie mam być w szpitalu. Mam 27lat.

Moje wątpliwości wynikają z fakty takiego, że miałam propozycję i kwalifikację na operację usunięcia śrub i prętów w odcinku lędźwiowym. Lekarka z kliniki, gdzie miałam wcześniejsze op. stwierdziła, że BYĆ MOŻE to one są powodem bólu, ale to taki chybił trafił. U neurochirurga znowu babka powiedziała, że ruszanie śrub może więcej szkód spowodować niż pożytku i dlatego podjęłam decyzję o neurostymulatorze.

@blondyna - na prawdę jestem wdzięczna za wszystkie rady i podpowiedzi. Odpowiedziałaś na moje pytania. Dziękuję. Informuj jak tylko dasz radę na bieżąco. Powodzenia!
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 3 miesiąc temu #8228

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4952
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1110
@Aiga25 - zastanawiam się co było przedmiotem spotkań z psychologiem jeśli teraz pojawiają się u Ciebie wątpliwości.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 3 miesiąc temu #8229

  • aiga25
  • aiga25 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
Już odpowiadam @użytkownik421 :) Spotkania z psychologiem polegały na rozwiązywaniu testów psychologicznych np. na 1 spotkaniu 2minuty rozmowy, a potem około 600pytań z tematów najróżniejszych (w tym 100odnośnie faktycznego życia z bólem przewlekłym), odpowiedzi typu TAK i NIE. Kolejne spotkania to pytania c.d., rebusy, matematyka, historia, chemia, wiedza ogólna, rysunki, zapamiętywanie, szybkość interpretacji, zdolność logicznego myślenia itp. Więcej o zdrowiu nie było mówione, oprócz tych 100pytań ze spotkania nr 1.
Wiem tylko, że nie mam depresji, ale wyszła mi neurastenia ;) Co nie dyskwalifikuje do operacji.
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez aiga25.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 3 miesiąc temu #8230

  • blondyna
  • blondyna Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 159
  • Oklaski: 4
  • Otrzymane podziękowania: 66
Częśc sluchaj proponuję zapytać w szpitalu o leki bo plb nic nie powiedzą ja też mam tam bardzo dobrą lekarkę anestezjolog ale i ona może tylko doradzić jak to zrobić a jeżeli chodzi o śruby to ja w piersiowym mam 8 ale w żadnym razie nie chcą ich wyciągać bo rzeczywiście jest to dużo gorsze jak ich posiadanie i u mnie jest duża wątpliwość co do wstawienia elektrody ale jak nie spróbuje to się nie dowiem mam nadzieję że będzie ok co do szpitala w Tarnowie nic nie wiem ale jutro będę na oddziale może będzie ktoś co zna ten szpital mnie nerwy zjadą ale cóż poradzić kazda operacja to stres i powiem ci że mialas inna kwalifikację niż ja raz psycholog na oddziale i tylko lekarze z oddziału ale myślę że i plb trochę sprawdzili bo profesor który mnie tu zaprosił jest z Warszawy jak moja poradnia i sądzę że i moja lekarkę zna ale nie prorokuje a do jutra muszę wytrzymać. Postaram się jutro wiecej napisać jak tylko będę coś wiedzieć będę pisać. Trzymaj się i Glowa do góry i dużo zdrowia może poźniej jeszcze zajrzę.pa
Blondyna

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 3 miesiąc temu #8231

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4952
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1110
@Aiga25 - co ja czytam. To to jest badanie psychologiczne do zabiegu czy sprawdzian wiadomości z matury ;)
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Operacja wstawienia neurostymulatora rdzeniowego - SCS 5 lata 3 miesiąc temu #8261

  • aiga25
  • aiga25 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
hahaha, moja reakcja była podobna. Zdziwienie, niedowierzanie i wręcz wkurzyłam się, że tak to wyglądało. Sprawdzał ten psycholog moją inteligencję i badał, czy nie mam depresji i innych zaburzeń psychicznych/psychologicznych. Nie wiem jakim cudem wyszło mi, że mam nerwicę, ale powiedzmy sobie szczerze, kto by nie miał, mając takie problemy i będąc przed poważną, 2 etapową operacją :) W tych czasach uważam, dużo osób ma niezdiagnozowane to :P
Najgorsze jest to, że pół roku po operacji znowu mam przechodzić całą tą procedurę, by sprawdzić na ile się poprawił mój stan... porażka

Ciekawe jak tam @blondyna ....
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.064 s.
Zasilane przez Forum Kunena