Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Kręgosłup, przyjmowane leki, a życie towarzyskie

Kręgosłup, przyjmowane leki, a życie towarzyskie 5 lata 7 miesiąc temu #7787

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 712
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 380
A ja nie twierdze, że WY twierdzicie. Ale tak to przebija z tych wypowiedzi. Pewnie jestem w lepszym stanie niż WY ale swoje psychicznie przeszedłem. I dobrze, że chociaż psycha już zaczyna lepiej funkcjonować. Ale to chyba dopiero od momentu, kiedy zaakceptowałem swój stan i swoje ograniczenia.
Ja także teraz preferuje spotkania czy wyjścia w małych grupach bo nie chcę aby ktokolwiek z mojego powodu się w czymś ograniczał.
No z tym ściemnianiem to jest CAŁA PRAWDA. U mnie w pracy czasami mówią: jak Cię plecy bolą to jak wniosłeś fotel na salę konferencyjną ??? A ja na to - SAM NIE WNIOSŁEM bo bym nie dał rady, pomógł mi ktoś itp. itd. Cały czas trzeba uświadamiać, że się jest w stanie wskazującym na mniejszy czy większe zużycie.
Ale kij tam z pracą. To nie jest najważniejsza rzecz na świecie. No i najważniejsze : od kretynów (gdziekolwiek są) trzeba się zdystansować. I nie ma sensu wchodzić w dyskusje czy też spory. To do PRZEMEQQ29 było. Jesteś zmęczony otoczeniem to się zastanów czy możesz je zmienić. Jak nie - to się zdystansuj i zajmij tym czym lubisz.
P.S.
Nie ma dzisiaj tragedii. Więc może stęp dobrze mi zrobi na słupek ?......hmmmmmmmmm
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kręgosłup, przyjmowane leki, a życie towarzyskie 5 lata 7 miesiąc temu #7788

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4995
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1123
No to chyba wszędzie jest podobnie - raz coś zrobisz to ludzie myślą że możesz to robić cały czas. Ja np. jakiś tam odcinek mogę przejść prosto, tak że nie widać że coś mi jest, z rozpędu, ale czuję jak mięśniami muszę przy tym kombinować i jak kłuje mnie z jednej strony - tak że wiem na ile mogę sobie pozwolić z chodzeniem żeby potem nie leżeć. A ktoś mógłby powiedzieć że przecież chodzę całkiem prosto ;) Zresztą niektórzy tak twierdzą.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C
Za tą wiadomość podziękował: Perszing37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kręgosłup, przyjmowane leki, a życie towarzyskie 5 lata 7 miesiąc temu #7796

  • tomek
  • tomek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 121
  • Oklaski: 17
  • Otrzymane podziękowania: 63
Czesc
Gdybysmy mieszkali blizej siebie,zaprosilbym Was wszystkich do nas,popilibysmy,popalili,pojezdzili scootmobielem i moze byscie sie usmiechneli :cheer: :cheer: :cheer:

Kazde wbijanie sobie do glowy ze tego nie moge,tam nie pojde,itd TYLKO pogarsza Wasz stan psychiczny,co czesto pogarsza dolegliwosci bolowe :( bo nikt mi nie powie ze w naszym przypadku psychika nie dziala-dziala i to zajebiscie :ohmy: Ile razy nim cos zrobicie(wstaniecie,usiadziecie itp)wpierw w glowce zapala sie czerwone swiatelko i ta mysl-tego nie zrobie bo zaboli,pamietam bo tak mialem!,nie usiade bo bolalo kiedys itd-a tak nie powinno sie robic!!

Kiedys w PL idac do szpitala rano,plecy mnie tak nawalaly ze polozylem sie na lawce w parku,i juz slyszalem od moherow-tak rano,taki mlody i juz nachlany :) :) wiec leciala wizaka w druga strone i nagle mohery chcialy pomagac :cheer: :cheer: .

Nie przejmujcie sie innymi,robcie swoje a najlepiej na tym wyjdziecie :)

Pamietajcie ze zaproszenie aktualne :cheer: :cheer: ;) ;)
ps u mnie w swiatecznym ubraniu zawsze pare gram :) jest aby zaczac leczenie ;) ;) :P :P :lol: :lol:
Za tą wiadomość podziękował: użytkownik421, Perszing37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kręgosłup, przyjmowane leki, a życie towarzyskie 5 lata 7 miesiąc temu #7797

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 712
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 380
A gdzie zapraszasz ???? gdzie stacjonujesz ????
Ja pracowałem przez 1,5 roku w NL - ale to na mieszkanie dorabiałem po studiach.
Obecnie już PL nie mam zamiaru opuścić bo życie się fajnie nawet ułożyło. Za wyjątkiem tych nieszczęsnych pleców. Ale to także jakoś ogarnę.
Psycha ważna - a nawet bardzo. Ale jak wiadomo czasami jest z tym ciężko.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kręgosłup, przyjmowane leki, a życie towarzyskie 5 lata 7 miesiąc temu #7798

  • tomek
  • tomek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały bywalec
  • Stały bywalec
  • Posty: 121
  • Oklaski: 17
  • Otrzymane podziękowania: 63

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Za tą wiadomość podziękował: Perszing37

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Ostatnia edycja: przez tomek.

Kręgosłup, przyjmowane leki, a życie towarzyskie 5 lata 7 miesiąc temu #7808

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4995
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1123
Są nawet duże szanse, że wszyscy jakoś zdołalibyśmy się dostać na szczyt największej góry w Holandii :)
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 1.167 s.
Zasilane przez Forum Kunena