Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: DŁUGI WEEKEND MAJOWY !!!

DŁUGI WEEKEND MAJOWY !!! 5 lata 8 miesiąc temu #5901

  • przemeqq29
  • przemeqq29 Avatar
  • Wylogowany
  • Starszy forumowicz
  • Starszy forumowicz
  • Posty: 67
  • Oklaski: 5
  • Otrzymane podziękowania: 42
To może coś o pracy? Bo ja swoją chyba rzucę, nawet dysko mi nie przeszkadza, tak jak przemęczenie, niedospanie. A dziś to miałem prawie stan przedzawałowy, ciśnienie to chyba 200 na 150. I zastanawiam się, jak długo jeszcze będę tak się męczyć, obowiązków coraz więcej na głowie i w 8 godzin się człowiek nie obrabia, fochy współpracowniczki, wypłata ta sama w zasadzie, gdyby nie to, że mam mały staż pracy, to bym się ulotnił. I jeszcze ten mój kurs z podpisaną tzw. lojalką. Jestem strasznie zmęczony i już wiem od czego mam te zawroty w głowie.
Może ktoś też ma takie dylematy jak ja? Takie wybitnie nie - kręgosłupowe?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

DŁUGI WEEKEND MAJOWY !!! 5 lata 8 miesiąc temu #5902

  • kowalski89
  • kowalski89 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert
  • Posty: 323
  • Oklaski: 28
  • Otrzymane podziękowania: 114
Wy macie na tyle dobrze, ze w waszych pracach jako tako da rade jeszcze wytrzymac z chorym kregoslupem, ale ja przed chorowaniem na kregoslup bylem zwyklym robolem z zawodowym wyksztalceniem :/ i nawet jak mi naprawia ten kregoslup to tak czy siak do fizycznej pracy juz nie wroce a wyksztalcenie na co innego mi nie pozwala. Pewnie bede musial wrocic do szkoly hehe, ale zdobycie jakiegos lekkiego zawodu zajmie mi conajmniej 4 lata ( 2 lata liceum uzupelniajace i kolejne 2 np technik farmacji , ale przed 30 stka moze uda sie nowy zawod zdobyc :p
2011 - Discektomia lędzwiowa L5/S1, 2013 - TLIF L5/S1 (skopane), 2014 - Odbarczenie lewego korzenia przez implant droga foraminotomii L5/S1

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

DŁUGI WEEKEND MAJOWY !!! 5 lata 8 miesiąc temu #5903

  • użytkownik421
  • użytkownik421 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Administrator
  • Pacjent
  • Posty: 4822
  • Oklaski: 38
  • Otrzymane podziękowania: 1085
Akurat co do ciśnienia to mnie wczoraj też rozłożyło - 180/100. Jakaś masakra. Może zmiana pogody czy coś.
Nie jestem lekarzem -> nie udzielam porad medycznych.

2oo9.o4.o7 - uraz kręgosłupa w pracy, 2o1o - operacja: L5/S1, L4/L5, L2/L3, 2o12 - operacja L5/S1, 2o13 - usztywnienie L4/L5/S1, 2o16 - stabilizacja L2-S1, 2018 - C5/C6 - Mobi-C

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

DŁUGI WEEKEND MAJOWY !!! 5 lata 8 miesiąc temu #5904

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 712
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 380
Chłopaki. Ja rozumiem, że problemy ze słupkiem macie. Ale takie ciśnienie w tak młodym wieku to lekka przesada ? Ja jak na krio chodziłem to koleś mi mówił, że ciśnienie mam wzorcowe. A nie raz mi je lekko mój Szefik podnosi. Ja już dawno chciałem pracę zmienić. Ale powstrzymują mnie dwie sprawy:
1. Dość dobra kasa,
2. Problemy ze słupkiem.
Więc na razie muszę sobie darować. Niby pracę mam lekką fizycznie bo cały dzień przed kompem. Ale jak widać lepiej jest jednak być w ruchu bo mam wrażenie, że taka praca jaką mam mi dobiła gwóźdź do trumny. Zero ruchu w pracy a po pracy hej na konia. I to bez rozciągnięcia, bez rozgrzewki.
No ale miało być o pracy. Ja teraz kombinuje żeby mi dofinansowali dwie rzeczy: fotel rehabilitacyjny KULIK SYSTEM oraz biurko z elektryczną regulacją wysokości (co by cały czas na siedząco nie być a od czasu do czasu stać co dużo lepiej znoszę). Czy ktoś miał do czynienia z tego typu fotelami ???
http://kuliksystem.com/index.php?option=com_djcatalog2&view=item&id=12:bussines&cid=2:krzesla-rech&Itemid=12

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

DŁUGI WEEKEND MAJOWY !!! 5 lata 8 miesiąc temu #5905

  • Perszing37
  • Perszing37 Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 712
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 380
Acha = zapomniałem dodać, że mam takie pewne przemyślenia na temat zmiany pracy. Moim zdaniem w każdej będzie prędzej czy później bagno - układy, układziki, wykorzystywanie na maxa (tzw. wyciskanie cytryny ) itp. itd. Jedyny plus zmiany to może lepsza kasa (jak się udadzą negocjacje na rozmowach) oraz to, że nowego bagna jeszcze nie znamy. I zanim je poznamy to minie trochę czasu. Więc puenta jest jedna. Wszędzie będzie gównianie jeżeli nie jest to nasza własna firma w której to my ustalamy zasady.
Dobrze więc jest się zadomowić, usiedzieć, pokazać się z dobrych stron a potem w ciula grać jak tylko nadarzy się okazja. A dlaczego w ciula grać ???? A kto uważa , że jest fair traktowany w pracy którą wykonuje z wielkim zaangażowaniem ??? U mnie tylko lewusy mają dobrze. Przyjdzie taki i popłacze w rękaw Prezesowi i potem żyje jak na rajskiej wyspie. A ten kto sobie dobrze radzi ze wszystkim - ma co raz więcej roboty i obowiązków. Bo przecież się nie skarży i nie płacze nikomu w rękaw. Więc takie to wszystko niestety chore jest.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

DŁUGI WEEKEND MAJOWY !!! 5 lata 8 miesiąc temu #5906

  • aiga25
  • aiga25 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Moderator
  • Posty: 537
  • Oklaski: 59
  • Otrzymane podziękowania: 350
Mój największy problem obecnie to nie brak pracy, bo nim się zaczęły moje problemy z kręgosłupem to kończyłam 4 rok studiów i miałam 5 w toku. No i niestety już nie skończyłam i dwa lata w zawieszeniu jestem na dziekance. W październiku muszę wrócić na studia, a szczerze mówiąc mój stan dalej jest lekko mówiąc średni. Wizja siedzenia na wykładach parę godz. mnie totalnie przeraża, nie wspominając o samym poruszaniu się po mieście i dochodzeniu na uczelnie, kiedy ja 300m przejdę i mam dość. Doszła jeszcze operacja, która zapewne będzie w terminie najmniej odpowiednim. Nie wiem jak to wszystko poukładać, bo dopiero we wrześniu dowiem się co i jak i kiedy by był termin, a tu od lipca trzeba mieszkanie szukać do wynajęcia, poustalać wszystkie sprawy na studiach itp. Jestem w czarnej d**ie :/
Operacje: 2000 - skolioza, stabilizacja, 2003 - usunięcie instrumentarium po odrzucie, 2013.02 - L4/L5/S1 discektomia z 2 implantami m/kręgowymi, 2013.07 - L4/L5/S1stabilizacja, 06.03.2015 - operacja wszczepienia neurostymulatora rdzeniowego (SCS), etap 1, 12.03.2015 - operacja SCS, etap 2.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.087 s.
Zasilane przez Forum Kunena